15.04.2026

Podsumowanie trzeciej kolejki - Dywizja 1

Klasyfikacja strzelców, asytent, brmakarz-2.png

CPN United 7:2 Czarne Smoki

Spotkanie rozpoczęło się pod dyktando CPN United, którzy od pierwszych minut narzucili swój styl gry. Dokładne podania i cierpliwe budowanie akcji sprawiały, że Czarne Smoki miały duże problemy z dojściem do piłki. Mimo kontroli nad meczem, to właśnie Smoki jako pierwsze zadały cios – w 6. i 7. minucie dwukrotnie do siatki trafił Mateusz Walczak, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie.

Stracone bramki podziałały mobilizująco na drużynę z Raszyna. W 12. minucie kontaktowego gola zdobył Sebastian Cybulski, a CPN zaczął coraz mocniej naciskać. Na drodze stawał jednak znakomicie dysponowany Kuba Rudziński, który przez długi czas utrzymywał swój zespół w grze.

Przełamanie przyszło w 21. minucie – Natan Landsberg wykorzystał moment zawahania i doprowadził do wyrównania. Chwilę później, w 22. minucie, ponownie uderzył Cybulski, wyprowadzając CPN na prowadzenie. Do przerwy było 3:2, a mecz pozostawał otwarty.

Druga połowa to już wyraźna przewaga CPN United. Czarne Smoki zaczęły odczuwać trudy pierwszej części spotkania, a rywale konsekwentnie podkręcali tempo. W 30. minucie bramkę dołożył Dawid Laskus, a następnie CPN systematycznie powiększał przewagę – 42. minuta (Landsberg)44. minuta (Daniel Gut) i ponownie 49. minuta (Landsberg).

Smoki próbowały odpowiadać, jednak brakowało im skuteczności, a dobrze zorganizowana gra CPN nie pozwalała wrócić do meczu.

Ostatecznie CPN United pewnie wygrał 7:2, potwierdzając swoją wysoką formę.

 MVP meczu: Dawid Laskus – jego wpływ na grę zespołu wykraczał poza liczby (1 gol, 1 asysta).
Wyróżnienie: Natan Landsberg – 3 gole i 1 asysta, kluczowa postać ofensywy.

Na uwagę zasługuje również występ Kuby Rudzińskiego – jego interwencje sprawiły, że wynik nie był jeszcze wyższy.

AC Lodołamacze 7:3 Przecinak Łazy

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego wejścia Przecinaka Łazy. Już w 2. minucie Jakub Sobota zgubił krycie i pewnym strzałem otworzył wynik meczu. Szybki gol od razu ustawił tempo spotkania i zmusił Lodołamaczy do reakcji.

Pierwsze minuty to wymiana akcji z obu stron, jednak brakowało konkretów pod bramką. Przełamanie przyszło w 16. minucie – Iwo Bisikiewicz precyzyjnym strzałem po ziemi doprowadził do wyrównania. Chwilę później Lodołamacze poszli za ciosem i objęli prowadzenie, wykorzystując moment dezorganizacji rywala.

Przecinak nie odpuszczał – w 27. minucie ponownie Jakub Sobota wpisał się na listę strzelców, doprowadzając do remisu i utrzymując swój zespół w grze.

Kluczowy moment meczu nastąpił w drugiej połowie. W 32. i 33. minucie Wojciech Gałek dwukrotnie uderzył zza pola karnego, przejmując całkowitą kontrolę nad spotkaniem. Lodołamacze złapali rytm i zaczęli dominować.

Już w 34. minucie kolejną bramkę dołożył Filip Tartas, który po długim podaniu uciekł obrońcom i z dużym spokojem przelobował bramkarza. Seria szybkich trafień wyraźnie przechyliła szalę na stronę Lodołamaczy.

Przecinak próbował jeszcze odpowiedzieć – w 35. minucie Marcin Ściegienny zdobył bramkę dla swojego zespołu, jednak nie wpłynęło to na przebieg meczu.

Końcówka należała już do Lodołamaczy – w 45. minucie ponownie trafił Filip Tartas, a w doliczonym czasie gry, 50+1 minucie, wynik ustalił Iwo Bisikiewicz.

Ostatecznie AC Lodołamacze wygrali 7:3, prezentując ofensywną jakość i świetną skuteczność w drugiej połowie.

 MVP meczu: Wojciech Gałek – 2 gole i 1 asysta, ogromny wpływ na przebieg spotkania, aktywny zarówno w defensywie, jak i ofensywie.
 Wyróżnienie: Filip Tartas – 3 gole i 1 asysta, lider ataku, spokój i skuteczność w kluczowych momentach.

To był mecz, który dostarczył kibicom wszystkiego – tempa, emocji i dużej liczby bramek.

FC Cudde Mą 2:8 Czarne Pantery

Spotkanie od pierwszych minut było bardzo wyrównane. Obie drużyny stawiały na indywidualne akcje i solidną defensywę, przez co długo brakowało konkretów pod bramką.

Przełamanie przyszło w 21. minucie – Marcin Kloch wykorzystał moment zawahania obrony i otworzył wynik meczu. Cudde Mą szybko odpowiedziało – w 23. minucie Daniel Kowalski doprowadził do wyrównania, przywracając nadzieję swojej drużynie.

Końcówka pierwszej połowy należała jednak do Panter. W doliczonym czasie gry, 25+1 minucie, Alan Gomuła zdobył tzw. „bramkę do szatni”, dając swojej drużynie prowadzenie 2:1.

Druga połowa to już zupełnie inny obraz meczu. Czarne Pantery podkręciły tempo i zaczęły dominować na boisku. W 37. minucie ponownie trafił Marcin Kloch, a chwilę później, w 42. i 43. minucie, Łukasz Gospodarczyk dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, rozbijając defensywę rywala.

Pantery nie zwalniały – w 46. minucie Kloch skompletował kolejne trafienie, a końcówka spotkania należała do nowych i ofensywnych akcentów drużyny. W 50+3 minucie Kloch dorzucił jeszcze jedną bramkę, a chwilę później, w 50+4 minucie, Natan Skoneczny przypieczętował wysokie zwycięstwo swojego zespołu.

Cudde Mą zdołało odpowiedzieć tylko raz w drugiej połowie – w 48. minucie Mateusz Kozłowski zdobył drugą bramkę dla swojej drużyny, jednak nie miało to już wpływu na końcowy wynik.

Ostatecznie Czarne Pantery wygrały 8:2, prezentując ofensywną jakość i świetną skuteczność w drugiej części meczu.

 MVP meczu: Marcin Kloch – 4 gole i 1 asysta, lider ofensywy, kluczowa postać spotkania.
 Wyróżnienie: Łukasz Gospodarczyk – duży wpływ na przebieg gry, udział przy kilku bramkach i ciągłe zagrożenie pod bramką rywala.

Druga połowa w wykonaniu Panter to pokaz siły ofensywnej i potwierdzenie ich rosnącej formy w lidze.

Partner Technologiczny

Razem gramy do jednej bramki!

CS_logo_final-2.pngLogo-czarny_1.pngZrzut ekranu 2026-03-12 o 12.32.50.pngZrzut ekranu 2026-03-12 o 15.22.03.pnglogo drwal11.jpgZrzut ekranu 2026-03-13 o 11.59.54.pngLOGO-WYRATUJECIE-scaled-e1771273826457.png