Pierwsza kolejka VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek nie potrzebowała długiego rozbiegu. Padły 54 bramki, zobaczyliśmy efektowne debiuty, wysokie zwycięstwa, mecze odwracane po przerwie i indywidualne występy, które szybko stały się tematem ligowych dyskusji.
Pierwsze punkty zostały rozdane. Pierwsi liderzy pojawili się w tabelach. Kibice wybrali swoich zawodników kolejki, poznaliśmy pierwsze „szóstki kolejki”, a rywalizacja o najładniejszą bramkę pokazała, że materiału do wyboru zdecydowanie nie brakuje.
Ale jedna kolejka to dopiero pierwsza wskazówka.
W sobotę 13 września czas sprawdzić, kto potrafi pójść za ciosem, a kto odpowie po nieudanym początku.
Tym razem następuje zmiana lokalizacji: Dywizja 1 zagra w Mrokowie, a Dywizja 2 w Łazach. Zaczynamy o 15:00 i przez kolejne cztery godziny czeka nas osiem spotkań.
DYWIZJA 1 | MROKÓW
15:00 | Piaseczno/Błysk – Torpeda Czaplinek
Kto pierwszy otworzy punktowe konto?
Drugą kolejkę w Mrokowie rozpoczną zespoły, które na inaugurację pozostały bez punktów, ale oba miały w swoich spotkaniach dobre momenty.
Piaseczno/Błysk postawiło bardzo trudne warunki CPN United. Po szybko straconej bramce zespół odpowiedział, odwrócił wynik i do przerwy prowadził 2:1. Dopiero druga połowa należała do bardziej doświadczonego rywala, który ostatecznie zwyciężył 5:2.
Torpeda Czaplinek swoją przygodę z LL6 rozpoczęła od gola już w 5. minucie spotkania z Rodziną OrlikOne. Później inicjatywę przejęli rywale i debiutant zakończył pierwszy mecz porażką 2:5.
Warto jednak pamiętać, w jakich okolicznościach Torpeda znalazła się w lidze. Drużyna dołączyła do stawki praktycznie w ostatniej chwili, uzupełniając wolne miejsce w Dywizji 1. Pierwszy mecz był więc wejściem od razu na głęboką wodę.
Teraz oba zespoły mają już za sobą premierowe 50 minut sezonu.
Kto pierwszy zapisze punkty w tabeli VI edycji?
16:00 | CPN United – Galacticos
Doświadczenie kontra rozpędzony debiutant
To spotkanie ma wszystkie składniki, żeby stać się jednym z najciekawszych punktów soboty.
Galacticos weszli do LL6 z przytupem. Debiut przeciwko Przecinakowi Łazy zakończyli zwycięstwem 8:3. Do przerwy prowadzili już 4:0 i od pierwszych minut pokazali, że nie zamierzają długo przyzwyczajać się do nowych rozgrywek.
Jedną z najważniejszych postaci tego spotkania był Maciek Płazik, który do bramek dokładał asysty, a później został wybrany przez kibiców zawodnikiem pierwszej kolejki Dywizji 1.
Teraz Galacticos czeka jednak zupełnie inny sprawdzian.
CPN United rozpoczął sezon od zwycięstwa 5:2 nad Piaseczno/Błysk, choć wcale nie miał łatwego popołudnia. Do przerwy przegrywał 1:2 i musiał odwracać losy spotkania. Po zmianie stron CPN przejął inicjatywę i pokazał coś, co w lidze bywa równie ważne jak efektowna ofensywa – umiejętność zachowania spokoju, kiedy mecz nie układa się po własnej myśli.
W sobotę dostaniemy więc bardzo ciekawe zderzenie.
Rozpędzony debiutant kontra zespół, który ligowe realia zna od podszewki.
Galacticos już pokazali, że potrafią strzelać. Teraz przekonamy się, jak wyglądają na tle jednego z najbardziej ogranych przeciwników w Dywizji 1.
17:00 | 1 BAZA – Rodzina OrlikOne
Czy zobaczymy inną 1 BAZĘ?
Wynik pierwszego spotkania 1 BAZY – 3:9 z Bez Tlenu – wygląda wysoko, ale nie mówi wszystkiego o przebiegu meczu.
Debiutanci przystąpili do niego bez możliwości dokonywania zmian. Początkowo próbowali nawiązać walkę, jednak wraz z upływem minut brak rotacji zaczął mieć coraz większe znaczenie. Bez Tlenu wykorzystało spadek sił przeciwnika i konsekwentnie powiększało przewagę.
Dlatego przed drugą kolejką jedno z ciekawszych pytań brzmi: jak będzie wyglądała 1 BAZA, jeśli tym razem będzie mogła skorzystać z szerszego składu?
Rodzina OrlikOne przyjeżdża natomiast do Mrokowa z trzema punktami.
W pierwszym spotkaniu to Torpeda objęła prowadzenie, ale Rodzina nie dała się wyprowadzić z równowagi. Jeszcze przed przerwą przejęła kontrolę nad meczem, a ostatecznie zwyciężyła 5:2.
To ekipa, która zna już specyfikę LL6 i potrafi cierpliwie czekać na swoje momenty.
1 BAZA będzie chciała pokazać, że inauguracyjny wynik nie oddaje jej możliwości. Rodzina ma szansę rozpocząć sezon od dwóch zwycięstw.
18:00 | Bez Tlenu – Przecinak Łazy
Dziewięć bramek kontra potrzeba reakcji
Na zakończenie dnia w Mrokowie zobaczymy zespół, który był jedną z najskuteczniejszych ekip pierwszej kolejki.
Bez Tlenu potrzebowało zaledwie minuty, żeby zdobyć pierwszą bramkę VI edycji. Później dołożyło kolejne i do przerwy prowadziło z 1 BAZĄ 6:2. Po zmianie stron nadal kontrolowało wydarzenia na boisku, kończąc spotkanie wynikiem 9:3.
Dziewięć bramek robi wrażenie. Druga kolejka pokaże jednak, czy była to zapowiedź ofensywnej siły na cały sezon.
Przecinak Łazy ma natomiast coś do udowodnienia.
Porażka 3:8 z Galacticos z pewnością nie była początkiem, jaki zakładał doświadczony zespół z Łaz. Po sześciu straconych bramkach Przecinak potrafił jeszcze odpowiedzieć trzema trafieniami, ale na odwrócenie losów spotkania było już za późno.
W sobotę najważniejsza będzie reakcja.
Bez Tlenu chce potwierdzić mocny start. Przecinak chce pokazać, że pierwsza kolejka była tylko falstartem.
DYWIZJA 2 | ŁAZY
15:00 | CPN United Castilla – FC Cudee Mą
Wynik pierwszej kolejki może tutaj mylić
Dywizję 2 rozpoczniemy od spotkania zespołów, które po inauguracji znalazły się w zupełnie innych nastrojach.
FC Cudee Mą pokonało Piwne Orły 8:6 w jednym z najbardziej widowiskowych meczów pierwszej kolejki.
Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, padały bramki z dystansu, były indywidualne rajdy, a obie drużyny długo odpowiadały trafieniem za trafienie. Dopiero w drugiej połowie Cudee Mą uspokoiło grę, zaczęło dłużej utrzymywać się przy piłce i przejęło większą kontrolę nad spotkaniem.
CPN United Castilla przegrała natomiast z Friends 2:6, ale sam wynik nie pokazuje, jak wyglądał ten mecz.
Szczególnie w pierwszej połowie Castilla tworzyła sytuacje i przez długie fragmenty naciskała rywala. Problem był jeden – w bramce Friends kapitalnie spisywał się Patryk Olszański.
Castilla nie wykorzystała swoich momentów, później musiała coraz mocniej gonić wynik i otwierać się przed przeciwnikiem.
Dlatego to spotkanie może być dużo bardziej wyrównane, niż sugerują wyniki inauguracji.
16:00 | Piwne Orły Gabryelin – Lamparty Lesznowola
Kto pierwszy odpowie po porażce?
Oba zespoły rozpoczęły sezon bez punktów, ale ich pierwsze mecze wyglądały zupełnie inaczej.
Piwne Orły przegrały z FC Cudee Mą 6:8, ale długo uczestniczyły w prawdziwej wymianie ciosów.
Jedną z największych indywidualnych historii kolejki stworzył Gracjan Brzeziński. Jego rajdy przez dużą część boiska, dryblingi i bramki sprawiały, że Orły kilkukrotnie wracały do spotkania.
Teraz potrzebują przełożyć efektowną grę na pierwsze punkty.
Lamparty Lesznowola mają za sobą znacznie trudniejszą inaugurację. Porażka 4:15 z Lakoksami była bolesna, szczególnie że przeciwnicy od początku narzucili swój sposób gry. Lamparty miały pojedyncze dobre fragmenty i potrafiły odpowiedzieć bramkami, ale nie były w stanie zatrzymać rozpędzonego rywala.
W takich sytuacjach w sporcie często najważniejsze nie jest to, co wydarzyło się tydzień wcześniej.
Najważniejsza jest odpowiedź.
W sobotę jedna z tych drużyn może po raz pierwszy zapunktować.
17:00 | Czarne Pantery United – Lakoksy Oldboys
Czy ktoś zatrzyma ofensywną maszynę pierwszej kolejki?
Jeżeli w pierwszej kolejce Dywizji 2 jakiś wynik natychmiast przyciągał wzrok, było to 15:4 Lakoksów Oldboys z Lampartami.
Nie chodziło jednak wyłącznie o liczbę zdobytych bramek.
Lakoksy wyglądały jak drużyna, która dokładnie wie, jak chce grać. Spokojne budowanie akcji od tyłu, doświadczenie i duża skuteczność sprawiły, że z każdą kolejną minutą przejmowały coraz większą kontrolę.
Adam Lipka-Chudzik zdobył sześć bramek, Filip Ciara dołożył trzy trafienia i cztery asysty, a cała drużyna wysłała rywalom pierwszy mocny sygnał.
Teraz poprzeczka może pójść wyżej.
Czarne Pantery przegrały z Bimbrownikami 2:5, ale przez sporą część spotkania wynik pozostawał otwarty. Pantery w drugiej połowie potrafiły nawet wyjść na prowadzenie 2:1. Dopiero później Bimbrownicy odzyskali kontrolę i przechylili szalę na swoją stronę.
Przed nami starcie dwóch ogranych zespołów.
Lakoksy chcą potwierdzenia. Pantery – pierwszych punktów.
I właśnie takie zestawienia powiedzą nam więcej o realnej sile drużyn niż najbardziej efektowne zwycięstwo na inaugurację.
18:00 | Bimbrownicy – Friends
Dwie wygrane drużyny. Kto zakończy sobotę z kompletem punktów?
Na zakończenie drugiej kolejki w Łazach dostajemy bardzo interesujące zestawienie.
Obie drużyny wygrały na inaugurację.
Bimbrownicy pokonali Czarne Pantery 5:2, choć wynik przez długi czas był otwarty. Po prowadzeniu Bimbrowników Pantery odwróciły spotkanie na 2:1. Bimbrownicy nie stracili jednak głowy – doprowadzili do remisu, wykorzystali coraz bardziej ofensywną grę przeciwników i w końcówce rozstrzygnęli mecz.
Friends napisali natomiast jedną z najciekawszych historii inauguracji.
Debiutująca w LL6 drużyna pokonała CPN United Castilla 6:2. Początkowo to przeciwnicy tworzyli sporo okazji, ale wtedy między słupkami zaczął błyszczeć Patryk Olszański. Podwójne i potrójne interwencje bramkarza pozwoliły Friends przetrwać trudniejsze fragmenty.
Później debiutanci zaczęli wyglądać coraz swobodniej. Nie ograniczali się tylko do długich piłek – kiedy pojawiała się przestrzeń, potrafili utrzymać się przy futbolówce, wymieniać podania i kontrolować tempo.
Teraz poprzeczka ponownie idzie w górę.
Bimbrownicy to zespół dobrze znający ligę. Friends dopiero zaczynają pisać swoją historię.
W sobotę przynajmniej jedna z tych drużyn po raz pierwszy straci punkty.
🔥 Pierwsza kolejka zrobiła wrażenie. Druga zacznie weryfikować
Po inauguracji mamy pierwszych liderów klasyfikacji strzelców i asyst, pierwsze szóstki kolejki oraz zawodników wybranych głosami kibiców. Pojawiły się też pierwsze bramki, które już walczą o miano najładniejszych w kolejce.
To wszystko buduje klimat VI edycji.
Najważniejsze odpowiedzi wciąż jednak daje boisko.
Czy Galacticos potwierdzą świetny debiut w starciu z CPN-em?
Czy Bez Tlenu ponownie uruchomi ofensywę?
Czy Lakoksy Oldboys po piętnastu bramkach znów będą tak skuteczni?
Czy Friends dołożą drugie zwycięstwo w swoim debiutanckim sezonie?
Kto najlepiej odpowie po porażce na inaugurację?
13 września zaczynamy o 15:00.
📍 Dywizja 1 – Mroków, ul. Marii Świątkiewicz 2A
📍 Dywizja 2 – Łazy, ul. Ks. Henryka Słojewskiego 1
Przed nami osiem kolejnych spotkań.
Bo pierwsza kolejka pozwala zrobić wrażenie. Druga zaczyna pokazywać, kto naprawdę jest gotowy na ten sezon. ⚽🔥
🇵🇱 Projekt dofinansowany ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach programu „Aktywne Ligi Amatorskie 2026”.







