III kolejka LL6 przed nami. Liderzy pod presją, walka o pierwsze punkty i mecze, które mogą zmienić układ tabeli

18/09/2026

III kolejka LL6 przed nami. Liderzy pod presją, walka o pierwsze punkty i mecze, które mogą zmienić układ tabeli

Dwie kolejki VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek już za nami. Pierwsze emocje opadły, ale właśnie teraz zaczyna się moment, w którym wyniki przestają być wyłącznie dobrym lub złym wejściem w sezon. Trzecia kolejka może już wyraźniej pokazać, kto zamierza walczyć o najwyższe miejsca, a kto będzie musiał rozpocząć pogoń za czołówką.W sobotę, 20 września, ponownie zobaczymy w akcji wszystkie 16 zespołów. Tym razem Dywizja 1 zagra w Łazach, natomiast Dywizja 2 przenosi się do Mrokowa. Pierwsze spotkania rozpoczną się o godzinie 15:00, a ostatnie o 18:00.Po dwóch kolejkach nie brakuje historii, które warto śledzić. Bez Tlenu, Rodzina Orlikone i CPN United pozostają w Dywizji 1 bez straty punktu. W Dywizji 2 komplet zwycięstw mają Lakoksy Oldboys. Z drugiej strony kilka zespołów wciąż czeka na pierwsze punkty.A zestaw par III kolejki sprawia, że przynajmniej część tych serii musi się w sobotę zakończyć.🟢 DYWIZJA 1 | ŁAZY15:00 | Bez Tlenu – Rodzina OrlikoneTrzecią kolejkę otworzymy od razu spotkaniem dwóch zespołów, które nie straciły jeszcze ani jednego punktu.Bez Tlenu po dwóch meczach jest liderem tabeli z kompletem 6 punktów i bilansem bramkowym 16:7. Rodzina Orlikone również ma 6 punktów, a jej bilans wynosi 12:7. Już same liczby pokazują więc, że o 15:00 naprzeciw siebie staną dwie drużyny, które bardzo dobrze rozpoczęły VI edycję.Bez Tlenu w poprzedniej kolejce pokonało Przecinak Łazy 7:4. Szybko zdobyta bramka pozwoliła zespołowi narzucić własne warunki i przez znaczną część meczu kontrolować wydarzenia na boisku. Przecinak dopiero w końcówce, wykorzystując grę w przewadze, zmniejszył rozmiary porażki.Jedną z najważniejszych postaci Bez Tlenu ponownie był Patryk Jasnoch, który nie tylko trafiał do siatki, ale także kreował sytuacje kolegom.Rodzina Orlikone ma jednak własnego lidera. W meczu z 1 BAZĄ po raz kolejny ogromną rolę odegrał Piotr Rączkowski. Kapitan Rodziny zdobył aż cztery bramki, a jego zespół zwyciężył 7:5.1 BAZA momentami była bardzo blisko doprowadzenia do wyrównania, jednak doświadczenie Rodziny i skuteczność Rączkowskiego pozwoliły utrzymać przewagę.Teraz jeden z zespołów może po raz pierwszy stracić punkty.To będzie również bezpośrednie starcie dwóch drużyn znajdujących się obecnie na szczycie tabeli. Bez Tlenu broni pierwszego miejsca, Rodzina jest druga.Pytanie przed meczem: czy ofensywa Bez Tlenu ponownie narzuci tempo, czy doświadczenie Rodziny Orlikone pozwoli jej przejąć kontrolę nad jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań kolejki?16:00 | 1 BAZA – Przecinak ŁazyGodzinę później sytuacja będzie zupełnie inna.Tutaj spotkają się dwa zespoły, które po dwóch kolejkach wciąż czekają na pierwsze punkty VI edycji. To oznacza jedno – przynajmniej jedna z tych drużyn w sobotę otworzy swój dorobek, chyba że obie podzielą się punktami.1 BAZA zajmuje obecnie siódme miejsce. Beniaminek zdobył już 8 bramek, ale stracił 16. W poprzednim spotkaniu przeciwko Rodzinie Orlikone pokazał jednak, że nawet bez szerokiej ławki potrafi postawić trudne warunki bardziej doświadczonemu przeciwnikowi.Mimo niekorzystnego wyniku 1 BAZA nie odpuściła. Zespół cały czas próbował wracać do spotkania i ostatecznie przegrał tylko 5:7.Przecinak również ma za sobą trudny początek. Dwie porażki, siedem zdobytych i piętnaście straconych bramek dają obecnie ósme miejsce.W poprzedniej kolejce zespół z Łaz długo nie potrafił znaleźć odpowiedzi na dobrze zorganizowane Bez Tlenu. Dopiero końcówka i gra w przewadze pozwoliły Przecinakowi częściej zagrozić bramce przeciwnika i zmniejszyć różnicę.Teraz nie będzie już jednak miejsca na analizowanie trudnego terminarza.Dla obu ekip jest to bardzo ważny mecz w kontekście dalszej części sezonu. Zwycięstwo może dać impuls i pozwolić rozpocząć marsz w górę tabeli. Porażka oznacza natomiast trzeci kolejny mecz bez punktów.17:00 | CPN United – Torpeda CzaplinekO 17:00 na boisko wyjdzie czterokrotny mistrz LL6 i jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów naszych rozgrywek – CPN United.Po drugiej stronie stanie drużyna, która do VI edycji dołączyła dosłownie rzutem na taśmę.Torpeda Czaplinek wciąż uczy się ligi, ale dwa pierwsze spotkania pokazały, że debiutant nie zamierza jedynie przyglądać się bardziej doświadczonym rywalom.W poprzedniej kolejce Torpeda zmierzyła się z Piaseczno/Błysk. Początek należał do rywali, którzy szybko znaleźli drogę do bramki. Torpeda odpowiedziała jednak i doprowadziła do remisu, pokazując charakter oraz możliwości ofensywne.Z czasem większe doświadczenie Piaseczna zaczęło odgrywać coraz większą rolę. Rywale stopniowo spychali Torpedę do defensywy i ostatecznie zwyciężyli 6:3.Teraz poprzeczka idzie jeszcze wyżej.CPN United ma po dwóch spotkaniach 6 punktów i bilans 9:4. W drugiej kolejce pokonał Galacticos 4:2, ale sam wynik nie pokazuje, jak wymagające było to spotkanie.Galacticos stworzyli mistrzom wiele problemów, a przy wyniku 2:2 mecz pozostawał całkowicie otwarty. Jednym z bohaterów CPN został bramkarz Krystian Wilczkowski, którego interwencje miały ogromny wpływ na końcowy rezultat.CPN ostatecznie wykorzystał swoje doświadczenie i zdobył kolejne trzy punkty.Czy Torpeda będzie w stanie sprawić pierwszą dużą niespodziankę swojej historii w LL6? A może CPN wykorzysta doświadczenie i po trzech kolejkach nadal będzie miał komplet zwycięstw?18:00 | Galacticos – Piaseczno/BłyskNa zakończenie rywalizacji Dywizji 1 czeka nas spotkanie dwóch drużyn, które po dwóch kolejkach mają identyczny dorobek – 3 punkty.I już samo to sprawia, że bezpośrednie starcie może być niezwykle istotne.Galacticos rozpoczęli swoją historię w LL6 bardzo mocno. Beniaminek od pierwszych minut pokazał, że doświadczenia z innych rozgrywek zamierza przełożyć również na naszą ligę.W drugiej kolejce przyszło jednak pierwsze poważne sprawdzenie – mecz z CPN United.Galacticos długo pozostawali w grze. Odpowiedzieli na dwie bramki CPN i doprowadzili do wyniku 2:2. Dopiero w dalszej części spotkania mistrzowie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.Teraz naprzeciw Galacticos stanie Piaseczno/Błysk, które po porażce na inaugurację odpowiedziało zwycięstwem 6:3 nad Torpedą Czaplinek.W tym spotkaniu bardzo aktywny był Ramzi Harrabi. Piaseczno wykorzystało doświadczenie, stopniowo przejmując kontrolę i skutecznie zamieniając kolejne okazje na bramki.Obie ekipy mają więc po jednym zwycięstwie i jednej porażce.Po sobotnim meczu jedna z nich może mieć już 6 punktów i mocno zbliżyć się do czołówki.To spotkanie może też dać odpowiedź na ciekawe pytanie: która z drużyn szybciej ustabilizuje swoją formę po pierwszych dwóch kolejkach?🔵 DYWIZJA 2 | MROKÓWW Mrokowie sytuacja jest równie interesująca. Po dwóch kolejkach na czele znajdują się Lakoksy Oldboys, które jako jedyny zespół Dywizji 2 mają komplet sześciu punktów.Tuż za nimi są Friends i Bimbrownicy – po 4 punkty.Różnice pozostają jednak niewielkie, dlatego jedno sobotnie zwycięstwo może mocno zmienić układ tabeli.15:00 | Bimbrownicy – Lakoksy OldboysNa początek od razu lider kontra niepokonany zespół z trzeciego miejsca.Lakoksy Oldboys po dwóch kolejkach mogą pochwalić się imponującymi liczbami: 6 punktów, 24 zdobyte bramki i tylko 8 straconych.W poprzedniej kolejce Lakoksy rozbiły Czarne Pantery United 9:4. Początek spotkania był jednostronny. Lakoksy długo utrzymywały się przy piłce, kontrolowały grę i zbudowały przewagę sięgającą aż sześciu bramek.Pantery próbowały wrócić do spotkania, ale przewaga lidera okazała się zbyt duża.Teraz Lakoksy czeka jednak zupełnie inny test.Bimbrownicy po dwóch kolejkach nadal nie przegrali. Mają cztery punkty, a w poprzednim meczu stworzyli razem z Friends jeden z najbardziej emocjonujących scenariuszy początku sezonu.Bimbrownicy prowadzili 3:0. Friends odpowiedzieli czterema bramkami i wyszli na 4:3. Kiedy wydawało się, że dokonali pełnego comebacku, Bimbrownicy odpowiedzieli jeszcze raz.4:4. Punkt dla każdej drużyny.Teraz defensywa Bimbrowników zostanie wystawiona na próbę przez najskuteczniejszą obecnie drużynę Dywizji 2.Czy Lakoksy odniosą trzecie zwycięstwo z rzędu, czy Bimbrownicy jako pierwsi odbiorą punkty liderowi?16:00 | CPN United Castilla – Lamparty LesznowolaCPN United Castilla po dwóch kolejkach ma trzy punkty. Lamparty nadal czekają na pierwszy punkt.Ale właśnie dlatego to spotkanie może mieć duże znaczenie dla obu zespołów.Castilla w poprzedniej kolejce pokonała FC Cudee Mą 2:1. Bohaterem spotkania został Krystian Strulak, który zdobył obie bramki swojej drużyny.Nie było to jednak łatwe zwycięstwo. Cudee Mą doprowadziło do wyrównania, a Kevin Adler obronił nawet rzut karny. Dopiero w 47. minucie Strulak ponownie znalazł drogę do bramki i zapewnił ekipie z Raszyna trzy punkty.Lamparty mają natomiast za sobą niezwykle ofensywne spotkanie z Piwnymi Orłami.Przegrały 5:10, ale sam rezultat nie pokazuje całego obrazu meczu. Lamparty miały swoje sytuacje, trafiały w słupek, zmuszały bramkarza przeciwników do interwencji i kilkukrotnie próbowały wrócić do rywalizacji.Problemem pozostaje defensywa. Po dwóch kolejkach zespół ma już 25 straconych bramek.Jeżeli Lamparty poprawią organizację gry bez piłki, ich ofensywa może w końcu przynieść pierwsze punkty. Castilla będzie natomiast chciała wykorzystać zwycięstwo z poprzedniego tygodnia i rozpocząć serię.17:00 | Friends – FC Cudee MąFriends są jednym z zespołów, które po dwóch kolejkach pozostają niepokonane.Cztery punkty i drugie miejsce w tabeli to bardzo dobry początek debiutanta.Ale jeszcze ciekawszy jest sposób, w jaki Friends zdobyli ostatni punkt.Przegrywali z Bimbrownikami 0:3. Zamiast jednak pogodzić się z porażką, rozpoczęli pogoń. Najpierw 1:3, później 2:3, następnie 3:3, aż w końcu 4:3 dla Friends.Bimbrownicy odpowiedzieli i spotkanie zakończyło się remisem 4:4, ale charakter pokazany przez Friends może być bardzo ważny w kolejnych tygodniach.FC Cudee Mą ma z kolei trzy punkty i po dwóch spotkaniach bilans bramkowy 9:8.W poprzedniej kolejce Cudee Mą przegrało minimalnie z CPN United Castilla 1:2. Mimo porażki bardzo dobre zawody rozegrał Kevin Adler, którego interwencje – w tym obroniony rzut karny – długo utrzymywały drużynę w walce o punkty.Teraz Cudee Mą będzie chciało wrócić na zwycięską ścieżkę.Friends spróbują natomiast przedłużyć serię bez porażki.18:00 | Czarne Pantery United – Piwne Orły GabryelinTrzecią kolejkę zakończy spotkanie, w którym możemy spodziewać się ofensywnej piłki.Piwne Orły zdobyły już 16 bramek, ale straciły 13. Czarne Pantery mają bilans 6:14.Orły przed tygodniem odniosły pierwsze zwycięstwo VI edycji, pokonując Lamparty aż 10:5.Pierwszoplanową postacią tego meczu był Gracjan Brzeziński. Jego ofensywny występ, kolejne trafienia i bramka zdobyta bezpośrednio z rzutu rożnego sprawiły, że został później wybrany przez kibiców TOP Zawodnikiem II kolejki Dywizji 2.Czarne Pantery znajdują się natomiast w trudniejszym położeniu. Dwie kolejki, dwie porażki i zero punktów.W meczu z Lakoksami początek był dla nich bardzo trudny. Rywale osiągnęli wysokie prowadzenie, a dopiero później Pantery zaczęły odpowiadać. Zdobyły cztery bramki, ale nie były już w stanie odwrócić losów spotkania.Teraz potrzebują punktów.Problem? Naprzeciw stanie drużyna, która właśnie zdobyła dziesięć bramek w jednym meczu.Szansa? Piwne Orły również pokazały, że można znaleźć drogę do ich bramki.To może być spotkanie, w którym kluczowa będzie nie tylko skuteczność, ale przede wszystkim to, kto pierwszy uporządkuje grę w defensywie.🔥 Trzecia kolejka może nam powiedzieć znacznie więcejPo dwóch tygodniach mamy już pierwszych liderów, pierwsze niespodzianki i pierwszych zawodników, którzy mocno zaznaczyli swoją obecność w VI edycji.Teraz zaczyna się kolejny etap.W Dywizji 1 Bez Tlenu i Rodzina Orlikone zagrają bezpośrednio, więc już pierwszy mecz soboty wpłynie na ścisłą czołówkę. CPN United będzie próbował utrzymać komplet punktów, a 1 BAZA i Przecinak powalczą o przełamanie.W Dywizji 2 liderujące Lakoksy Oldboys czeka trudny test z niepokonanymi Bimbrownikami. Friends chcą kontynuować udany debiut, a Lamparty i Czarne Pantery będą walczyć o pierwsze punkty sezonu.8 spotkań. 16 zespołów. Dwa boiska. Jedna sobota z LL6.📅 20 września 2026⏰ Start: 15:00🟢 Dywizja 1 – ŁazyKompleks boisk, ul. ks. Henryka Słojewskiego 1🔵 Dywizja 2 – Mrokówul. Marii Świątkiewicz 2APo dwóch kolejkach wiemy już trochę więcej. Po trzeciej tabela może zacząć mówić naprawdę dużo.Do zobaczenia na boiskach!

Dywizja 2

Strzelcy

Gracjan Brzezinski
  1. 1. Gracjan BrzezinskiGole: 12
  2. 2. Adam Lipka-ChudzikGole: 6
  3. 3. Piotr KisielGole: 5
Zobacz wszystkie

Asystenci

Bartosz Woźniak
  1. 1. Bartosz WoźniakAsysty: 6
  2. 2. Filip CiaraAsysty: 5
  3. 3. Łuksz KowalskiAsysty: 3
Zobacz wszystkie

Aktualności

III kolejka LL6 przed nami. Liderzy pod presją, walka o pierwsze punkty i mecze, które mogą zmienić układ tabeli

III kolejka LL6 przed nami. Liderzy pod presją, walka o pierwsze punkty i mecze, które mogą zmienić układ tabeli

Dwie kolejki VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek już za nami. Pierwsze emocje opadły, ale właśnie teraz zaczyna się moment, w którym wyniki przestają być wyłącznie dobrym lub złym wejściem w sezon. Trzecia kolejka może już wyraźniej pokazać, kto zamierza walczyć o najwyższe miejsca, a kto będzie musiał rozpocząć pogoń za czołówką.W sobotę, 20 września, ponownie zobaczymy w akcji wszystkie 16 zespołów. Tym razem Dywizja 1 zagra w Łazach, natomiast Dywizja 2 przenosi się do Mrokowa. Pierwsze spotkania rozpoczną się o godzinie 15:00, a ostatnie o 18:00.Po dwóch kolejkach nie brakuje historii, które warto śledzić. Bez Tlenu, Rodzina Orlikone i CPN United pozostają w Dywizji 1 bez straty punktu. W Dywizji 2 komplet zwycięstw mają Lakoksy Oldboys. Z drugiej strony kilka zespołów wciąż czeka na pierwsze punkty.A zestaw par III kolejki sprawia, że przynajmniej część tych serii musi się w sobotę zakończyć.🟢 DYWIZJA 1 | ŁAZY15:00 | Bez Tlenu – Rodzina OrlikoneTrzecią kolejkę otworzymy od razu spotkaniem dwóch zespołów, które nie straciły jeszcze ani jednego punktu.Bez Tlenu po dwóch meczach jest liderem tabeli z kompletem 6 punktów i bilansem bramkowym 16:7. Rodzina Orlikone również ma 6 punktów, a jej bilans wynosi 12:7. Już same liczby pokazują więc, że o 15:00 naprzeciw siebie staną dwie drużyny, które bardzo dobrze rozpoczęły VI edycję.Bez Tlenu w poprzedniej kolejce pokonało Przecinak Łazy 7:4. Szybko zdobyta bramka pozwoliła zespołowi narzucić własne warunki i przez znaczną część meczu kontrolować wydarzenia na boisku. Przecinak dopiero w końcówce, wykorzystując grę w przewadze, zmniejszył rozmiary porażki.Jedną z najważniejszych postaci Bez Tlenu ponownie był Patryk Jasnoch, który nie tylko trafiał do siatki, ale także kreował sytuacje kolegom.Rodzina Orlikone ma jednak własnego lidera. W meczu z 1 BAZĄ po raz kolejny ogromną rolę odegrał Piotr Rączkowski. Kapitan Rodziny zdobył aż cztery bramki, a jego zespół zwyciężył 7:5.1 BAZA momentami była bardzo blisko doprowadzenia do wyrównania, jednak doświadczenie Rodziny i skuteczność Rączkowskiego pozwoliły utrzymać przewagę.Teraz jeden z zespołów może po raz pierwszy stracić punkty.To będzie również bezpośrednie starcie dwóch drużyn znajdujących się obecnie na szczycie tabeli. Bez Tlenu broni pierwszego miejsca, Rodzina jest druga.Pytanie przed meczem: czy ofensywa Bez Tlenu ponownie narzuci tempo, czy doświadczenie Rodziny Orlikone pozwoli jej przejąć kontrolę nad jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań kolejki?16:00 | 1 BAZA – Przecinak ŁazyGodzinę później sytuacja będzie zupełnie inna.Tutaj spotkają się dwa zespoły, które po dwóch kolejkach wciąż czekają na pierwsze punkty VI edycji. To oznacza jedno – przynajmniej jedna z tych drużyn w sobotę otworzy swój dorobek, chyba że obie podzielą się punktami.1 BAZA zajmuje obecnie siódme miejsce. Beniaminek zdobył już 8 bramek, ale stracił 16. W poprzednim spotkaniu przeciwko Rodzinie Orlikone pokazał jednak, że nawet bez szerokiej ławki potrafi postawić trudne warunki bardziej doświadczonemu przeciwnikowi.Mimo niekorzystnego wyniku 1 BAZA nie odpuściła. Zespół cały czas próbował wracać do spotkania i ostatecznie przegrał tylko 5:7.Przecinak również ma za sobą trudny początek. Dwie porażki, siedem zdobytych i piętnaście straconych bramek dają obecnie ósme miejsce.W poprzedniej kolejce zespół z Łaz długo nie potrafił znaleźć odpowiedzi na dobrze zorganizowane Bez Tlenu. Dopiero końcówka i gra w przewadze pozwoliły Przecinakowi częściej zagrozić bramce przeciwnika i zmniejszyć różnicę.Teraz nie będzie już jednak miejsca na analizowanie trudnego terminarza.Dla obu ekip jest to bardzo ważny mecz w kontekście dalszej części sezonu. Zwycięstwo może dać impuls i pozwolić rozpocząć marsz w górę tabeli. Porażka oznacza natomiast trzeci kolejny mecz bez punktów.17:00 | CPN United – Torpeda CzaplinekO 17:00 na boisko wyjdzie czterokrotny mistrz LL6 i jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów naszych rozgrywek – CPN United.Po drugiej stronie stanie drużyna, która do VI edycji dołączyła dosłownie rzutem na taśmę.Torpeda Czaplinek wciąż uczy się ligi, ale dwa pierwsze spotkania pokazały, że debiutant nie zamierza jedynie przyglądać się bardziej doświadczonym rywalom.W poprzedniej kolejce Torpeda zmierzyła się z Piaseczno/Błysk. Początek należał do rywali, którzy szybko znaleźli drogę do bramki. Torpeda odpowiedziała jednak i doprowadziła do remisu, pokazując charakter oraz możliwości ofensywne.Z czasem większe doświadczenie Piaseczna zaczęło odgrywać coraz większą rolę. Rywale stopniowo spychali Torpedę do defensywy i ostatecznie zwyciężyli 6:3.Teraz poprzeczka idzie jeszcze wyżej.CPN United ma po dwóch spotkaniach 6 punktów i bilans 9:4. W drugiej kolejce pokonał Galacticos 4:2, ale sam wynik nie pokazuje, jak wymagające było to spotkanie.Galacticos stworzyli mistrzom wiele problemów, a przy wyniku 2:2 mecz pozostawał całkowicie otwarty. Jednym z bohaterów CPN został bramkarz Krystian Wilczkowski, którego interwencje miały ogromny wpływ na końcowy rezultat.CPN ostatecznie wykorzystał swoje doświadczenie i zdobył kolejne trzy punkty.Czy Torpeda będzie w stanie sprawić pierwszą dużą niespodziankę swojej historii w LL6? A może CPN wykorzysta doświadczenie i po trzech kolejkach nadal będzie miał komplet zwycięstw?18:00 | Galacticos – Piaseczno/BłyskNa zakończenie rywalizacji Dywizji 1 czeka nas spotkanie dwóch drużyn, które po dwóch kolejkach mają identyczny dorobek – 3 punkty.I już samo to sprawia, że bezpośrednie starcie może być niezwykle istotne.Galacticos rozpoczęli swoją historię w LL6 bardzo mocno. Beniaminek od pierwszych minut pokazał, że doświadczenia z innych rozgrywek zamierza przełożyć również na naszą ligę.W drugiej kolejce przyszło jednak pierwsze poważne sprawdzenie – mecz z CPN United.Galacticos długo pozostawali w grze. Odpowiedzieli na dwie bramki CPN i doprowadzili do wyniku 2:2. Dopiero w dalszej części spotkania mistrzowie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.Teraz naprzeciw Galacticos stanie Piaseczno/Błysk, które po porażce na inaugurację odpowiedziało zwycięstwem 6:3 nad Torpedą Czaplinek.W tym spotkaniu bardzo aktywny był Ramzi Harrabi. Piaseczno wykorzystało doświadczenie, stopniowo przejmując kontrolę i skutecznie zamieniając kolejne okazje na bramki.Obie ekipy mają więc po jednym zwycięstwie i jednej porażce.Po sobotnim meczu jedna z nich może mieć już 6 punktów i mocno zbliżyć się do czołówki.To spotkanie może też dać odpowiedź na ciekawe pytanie: która z drużyn szybciej ustabilizuje swoją formę po pierwszych dwóch kolejkach?🔵 DYWIZJA 2 | MROKÓWW Mrokowie sytuacja jest równie interesująca. Po dwóch kolejkach na czele znajdują się Lakoksy Oldboys, które jako jedyny zespół Dywizji 2 mają komplet sześciu punktów.Tuż za nimi są Friends i Bimbrownicy – po 4 punkty.Różnice pozostają jednak niewielkie, dlatego jedno sobotnie zwycięstwo może mocno zmienić układ tabeli.15:00 | Bimbrownicy – Lakoksy OldboysNa początek od razu lider kontra niepokonany zespół z trzeciego miejsca.Lakoksy Oldboys po dwóch kolejkach mogą pochwalić się imponującymi liczbami: 6 punktów, 24 zdobyte bramki i tylko 8 straconych.W poprzedniej kolejce Lakoksy rozbiły Czarne Pantery United 9:4. Początek spotkania był jednostronny. Lakoksy długo utrzymywały się przy piłce, kontrolowały grę i zbudowały przewagę sięgającą aż sześciu bramek.Pantery próbowały wrócić do spotkania, ale przewaga lidera okazała się zbyt duża.Teraz Lakoksy czeka jednak zupełnie inny test.Bimbrownicy po dwóch kolejkach nadal nie przegrali. Mają cztery punkty, a w poprzednim meczu stworzyli razem z Friends jeden z najbardziej emocjonujących scenariuszy początku sezonu.Bimbrownicy prowadzili 3:0. Friends odpowiedzieli czterema bramkami i wyszli na 4:3. Kiedy wydawało się, że dokonali pełnego comebacku, Bimbrownicy odpowiedzieli jeszcze raz.4:4. Punkt dla każdej drużyny.Teraz defensywa Bimbrowników zostanie wystawiona na próbę przez najskuteczniejszą obecnie drużynę Dywizji 2.Czy Lakoksy odniosą trzecie zwycięstwo z rzędu, czy Bimbrownicy jako pierwsi odbiorą punkty liderowi?16:00 | CPN United Castilla – Lamparty LesznowolaCPN United Castilla po dwóch kolejkach ma trzy punkty. Lamparty nadal czekają na pierwszy punkt.Ale właśnie dlatego to spotkanie może mieć duże znaczenie dla obu zespołów.Castilla w poprzedniej kolejce pokonała FC Cudee Mą 2:1. Bohaterem spotkania został Krystian Strulak, który zdobył obie bramki swojej drużyny.Nie było to jednak łatwe zwycięstwo. Cudee Mą doprowadziło do wyrównania, a Kevin Adler obronił nawet rzut karny. Dopiero w 47. minucie Strulak ponownie znalazł drogę do bramki i zapewnił ekipie z Raszyna trzy punkty.Lamparty mają natomiast za sobą niezwykle ofensywne spotkanie z Piwnymi Orłami.Przegrały 5:10, ale sam rezultat nie pokazuje całego obrazu meczu. Lamparty miały swoje sytuacje, trafiały w słupek, zmuszały bramkarza przeciwników do interwencji i kilkukrotnie próbowały wrócić do rywalizacji.Problemem pozostaje defensywa. Po dwóch kolejkach zespół ma już 25 straconych bramek.Jeżeli Lamparty poprawią organizację gry bez piłki, ich ofensywa może w końcu przynieść pierwsze punkty. Castilla będzie natomiast chciała wykorzystać zwycięstwo z poprzedniego tygodnia i rozpocząć serię.17:00 | Friends – FC Cudee MąFriends są jednym z zespołów, które po dwóch kolejkach pozostają niepokonane.Cztery punkty i drugie miejsce w tabeli to bardzo dobry początek debiutanta.Ale jeszcze ciekawszy jest sposób, w jaki Friends zdobyli ostatni punkt.Przegrywali z Bimbrownikami 0:3. Zamiast jednak pogodzić się z porażką, rozpoczęli pogoń. Najpierw 1:3, później 2:3, następnie 3:3, aż w końcu 4:3 dla Friends.Bimbrownicy odpowiedzieli i spotkanie zakończyło się remisem 4:4, ale charakter pokazany przez Friends może być bardzo ważny w kolejnych tygodniach.FC Cudee Mą ma z kolei trzy punkty i po dwóch spotkaniach bilans bramkowy 9:8.W poprzedniej kolejce Cudee Mą przegrało minimalnie z CPN United Castilla 1:2. Mimo porażki bardzo dobre zawody rozegrał Kevin Adler, którego interwencje – w tym obroniony rzut karny – długo utrzymywały drużynę w walce o punkty.Teraz Cudee Mą będzie chciało wrócić na zwycięską ścieżkę.Friends spróbują natomiast przedłużyć serię bez porażki.18:00 | Czarne Pantery United – Piwne Orły GabryelinTrzecią kolejkę zakończy spotkanie, w którym możemy spodziewać się ofensywnej piłki.Piwne Orły zdobyły już 16 bramek, ale straciły 13. Czarne Pantery mają bilans 6:14.Orły przed tygodniem odniosły pierwsze zwycięstwo VI edycji, pokonując Lamparty aż 10:5.Pierwszoplanową postacią tego meczu był Gracjan Brzeziński. Jego ofensywny występ, kolejne trafienia i bramka zdobyta bezpośrednio z rzutu rożnego sprawiły, że został później wybrany przez kibiców TOP Zawodnikiem II kolejki Dywizji 2.Czarne Pantery znajdują się natomiast w trudniejszym położeniu. Dwie kolejki, dwie porażki i zero punktów.W meczu z Lakoksami początek był dla nich bardzo trudny. Rywale osiągnęli wysokie prowadzenie, a dopiero później Pantery zaczęły odpowiadać. Zdobyły cztery bramki, ale nie były już w stanie odwrócić losów spotkania.Teraz potrzebują punktów.Problem? Naprzeciw stanie drużyna, która właśnie zdobyła dziesięć bramek w jednym meczu.Szansa? Piwne Orły również pokazały, że można znaleźć drogę do ich bramki.To może być spotkanie, w którym kluczowa będzie nie tylko skuteczność, ale przede wszystkim to, kto pierwszy uporządkuje grę w defensywie.🔥 Trzecia kolejka może nam powiedzieć znacznie więcejPo dwóch tygodniach mamy już pierwszych liderów, pierwsze niespodzianki i pierwszych zawodników, którzy mocno zaznaczyli swoją obecność w VI edycji.Teraz zaczyna się kolejny etap.W Dywizji 1 Bez Tlenu i Rodzina Orlikone zagrają bezpośrednio, więc już pierwszy mecz soboty wpłynie na ścisłą czołówkę. CPN United będzie próbował utrzymać komplet punktów, a 1 BAZA i Przecinak powalczą o przełamanie.W Dywizji 2 liderujące Lakoksy Oldboys czeka trudny test z niepokonanymi Bimbrownikami. Friends chcą kontynuować udany debiut, a Lamparty i Czarne Pantery będą walczyć o pierwsze punkty sezonu.8 spotkań. 16 zespołów. Dwa boiska. Jedna sobota z LL6.📅 20 września 2026⏰ Start: 15:00🟢 Dywizja 1 – ŁazyKompleks boisk, ul. ks. Henryka Słojewskiego 1🔵 Dywizja 2 – Mrokówul. Marii Świątkiewicz 2APo dwóch kolejkach wiemy już trochę więcej. Po trzeciej tabela może zacząć mówić naprawdę dużo.Do zobaczenia na boiskach!

18/09/2026

DRUGA KOLEJKA VI EDYCJI LL6 ZA NAMI!

DRUGA KOLEJKA VI EDYCJI LL6 ZA NAMI!

Pierwsi liderzy, wielkie powroty i coraz więcej emocjiDruga kolejka VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek przyniosła dokładnie to, czego można było oczekiwać po pierwszych spotkaniach sezonu – dużo bramek, wyrównane pojedynki, indywidualne popisy, ale też pierwsze wyraźniejsze sygnały, kto od początku chce nadawać ton rywalizacji.W Dywizji 1 trzy zespoły pozostają z kompletem punktów. Bez Tlenu, Rodzina Orlikone i CPN United wygrały swoje drugie spotkania, choć każda z tych drużyn zrobiła to w zupełnie inny sposób. W Dywizji 2 jedynym zespołem z kompletem zwycięstw pozostają Lakoksy Oldboys. Za ich plecami jest jednak bardzo ciasno.A sama kolejka? Miała właściwie wszystko – od meczu zakończonego wynikiem 2:1, przez remis 4:4 po wielkim powrocie Friends, aż po prawdziwy festiwal strzelecki w wykonaniu Piwnych Orłów.🟢 DYWIZJA 1Piaseczno/Błysk 6:3 Torpeda CzaplinekMVP: Ramzi Harrabi – Piaseczno/BłyskSpotkanie dwóch beniaminków zapowiadało się jako jeden z ciekawszych pojedynków tej kolejki, choć obie drużyny znalazły się w Dywizji 1 zupełnie innymi drogami. Piaseczno/Błysk ma już za sobą cały sezon LL6 – w poprzedniej edycji zdominowało Dywizję 2, wygrało ją bez porażki i wywalczyło awans. Torpeda Czaplinek dopiero rozpoczyna swoją historię w naszych rozgrywkach.Piaseczno przystąpiło do spotkania z dość wąską kadrą, podczas gdy Torpeda mogła korzystać ze znacznie szerszego składu. Początek należał jednak do bardziej doświadczonego zespołu. Piaseczno szybko znalazło drogę do bramki rywali i po trafieniach Ramziego Harrabiego oraz Mykoli Roshiora objęło prowadzenie 2:0. Mogło się wtedy wydawać, że zaczyna przejmować kontrolę nad meczem.Torpeda pokazała jednak, że nie zamierza być tylko tłem dla rywali. Nikodem Olszewski i Mikołaj Rosłon odpowiedzieli w ciągu zaledwie dwóch minut i zrobiło się 2:2. Mecz praktycznie zaczynał się od początku.W kolejnych fragmentach coraz większe znaczenie miało jednak doświadczenie Piaseczna/Błysku. Zespół cierpliwie spychał przeciwnika do defensywy i konsekwentnie szukał kolejnych okazji. Szczególnie aktywny był Ramzi Harrabi – nie tylko zdobywał bramki, ale regularnie napędzał ataki i szukał sobie przestrzeni pod bramką Torpedy. Ostatecznie skompletował hat-tricka, a jego drużyna zwyciężyła 6:3.Torpeda ponownie pokazała momenty naprawdę dobrej gry, ale na pierwsze punkty w LL6 musi jeszcze poczekać. Piaseczno/Błysk natomiast po porażce w pierwszej kolejce zdobywa pierwsze trzy punkty na poziomie Dywizji 1.CPN United 4:2 GalacticosMVP: Krystian Wilczkowski – CPN UnitedTo spotkanie miało być ciekawym testem dla obu ekip. Galacticos rozpoczęli swoją przygodę z LL6 od zwycięstwa i dobrego występu przeciwko Przecinakowi Łazy. CPN United, czterokrotny mistrz naszych rozgrywek, stanął więc przed przeciwnikiem, którego możliwości nie były jeszcze do końca znane.Pierwsze minuty tylko potwierdziły, że łatwego meczu nie będzie. Żaden z zespołów nie potrafił wypracować zdecydowanej przewagi, a gra długo pozostawała wyrównana.Pierwszy poważny błąd Galacticos został jednak natychmiast wykorzystany. Piłka trafiła pod nogi Artura Cybulskiego, a zawodnik CPN otworzył wynik spotkania. Niedługo później Michał Grzymała podwyższył na 2:0.Galacticos nie zamierzali jednak odpuszczać. Jeszcze przed przerwą Mikołaj Zawadzki i Jarek Kisin doprowadzili do remisu 2:2. Wszystko pozostawało otwarte.Po zmianie stron większą skutecznością wykazał się CPN. Jakub Jędrzejczyk ponownie wyprowadził mistrzów na prowadzenie, a w końcówce Artur Cybulski swoim drugim trafieniem ustalił wynik na 4:2.Sam rezultat nie pokazuje jednak całej historii tego meczu. Galacticos mieli swoje okazje i gdyby nie bardzo dobra postawa Krystiana Wilczkowskiego, spotkanie mogło potoczyć się zupełnie inaczej. Bramkarz CPN kilkukrotnie ratował swój zespół i właśnie jego interwencje okazały się jednym z kluczowych elementów zwycięstwa.CPN po dwóch kolejkach ma komplet sześciu punktów. Galacticos po świetnym wejściu do ligi tym razem przekonali się, jak niewiele miejsca na błędy pozostawiają najbardziej doświadczone zespoły LL6.1 BAZA 5:7 Rodzina OrlikoneMVP: Piotr Rączkowski – Rodzina Orlikone1 BAZA przystępowała do spotkania w trudnej sytuacji kadrowej – bez zawodników na zmianę. Naprzeciwko stanęła Rodzina Orlikone, czyli zespół doskonale znający realia naszej ligi i potrafiący wykorzystywać momenty słabości przeciwnika.Doświadczenie Rodziny było widoczne od początku. Już w 3. minucie trafił Piotr Rączkowski, a dwie minuty później kapitan dołożył kolejną bramkę. Zespół z Grójca kontrolował przebieg spotkania, ale 1 BAZA nie zamierzała pozwolić rywalom spokojnie dowieźć wyniku.Mimo braku zmian beniaminek cały czas pozostawał w grze. Trafienia Mariusza Lisowskiego, Dawida Lewandowskiego, Łukasza Wojdata i dwukrotnie Tomka Białka sprawiły, że w pewnym momencie Rodzina mogła naprawdę poczuć oddech rywala na plecach.Kiedy jednak sytuacja zaczynała robić się niebezpieczna, ciężar gry brał na siebie Piotr Rączkowski. Kapitan Rodziny zakończył spotkanie z aż pięcioma bramkami, trafiając również w 46. i 48. minucie i zamykając drogę rywalom do pełnego powrotu.1 BAZA pokazała charakter i mimo trudnej sytuacji kadrowej do końca próbowała odwrócić losy spotkania. Doświadczenie i skuteczność Rodziny Orlikone okazały się jednak decydujące.Po dwóch kolejkach Rodzina ma komplet sześciu punktów i coraz wyraźniej pokazuje, że w tej edycji trzeba będzie się z nią liczyć.Bez Tlenu 7:4 Przecinak ŁazyMVP: Patryk Jasnoch – Bez TlenuBez Tlenu potrzebowało zaledwie dwóch minut, aby ustawić to spotkanie pod siebie. Wynik otworzył Patryk Jasnoch, a szybkie prowadzenie pozwoliło zespołowi spokojniej budować kolejne akcje.Pierwsza połowa przebiegała zdecydowanie pod dyktando Bez Tlenu. Przecinak miał problemy z tworzeniem dogodnych sytuacji, natomiast rywale konsekwentnie dokładali kolejne trafienia. Szczególnie dobrze funkcjonował duet Patryk Jasnoch – Wojciech Gałek. Ten drugi jeszcze przed przerwą dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.Bez Tlenu prowadziło już wysoko, ale Przecinak nie zrezygnował z walki. W końcówce, korzystając również z gry w przewadze, zespół z Łaz zaczął zmniejszać straty. Mateusz Ząbkiewicz trafił dwukrotnie, a swoje bramki dołożyli Jakub Sobota i Marcin Ściegienny.Na odwrócenie spotkania było jednak za późno. Bez Tlenu zwyciężyło 7:4, notując drugą wygraną w sezonie.Po dwóch kolejkach zespół ma na koncie już 16 zdobytych bramek – najwięcej w całej Dywizji 1 – i dzięki bilansowi bramkowemu znajduje się na szczycie tabeli.🔵 DYWIZJA 2CPN United Castilla 2:1 FC Cudee MąMVP: Krystian Strulak – CPN United CastillaNajmniej bramek w tej kolejce nie oznaczało najmniejszej liczby emocji. Wręcz przeciwnie – wynik 2:1 dobrze pokazuje, jak wyrównane było to spotkanie i jak niewiele dzieliło obie drużyny.Od początku obie ekipy ruszyły zdecydowanie. Było dużo walki, prób przedostania się pod bramkę i twardej gry, ale przez długi czas żadna ze stron nie potrafiła zbudować wyraźnej przewagi.Przełamanie nastąpiło w 22. minucie. Po bardzo dobrej zespołowej akcji CPN United Castilla piłka trafiła do Krystiana Strulaka, który dał ekipie z Raszyna prowadzenie. Chwilę później pierwsza połowa dobiegła końca.Po przerwie obraz gry się zmienił. FC Cudee Mą zaczęło przejmować inicjatywę i w 30. minucie dopięło swego. Po zamieszaniu w polu karnym do siatki trafił Mateusz Kozłowski. 1:1 i wszystko zaczynało się od nowa.Castilla nie była jednak zainteresowana podziałem punktów. CPN ruszył do kolejnych ataków i wywalczył rzut karny. Wtedy swoją klasę pokazał Kevin Adler. Bramkarz FC Cudee Mą obronił jedenastkę i przez kolejne minuty skutecznie zatrzymywał następne próby rywali.Presja Castilli trwała jednak do samego końca. W 47. minucie ponownie pojawił się Strulak i zdobył swoją drugą bramkę, dając CPN zwycięstwo 2:1.MVP trafiło właśnie do niego – przez całe spotkanie był jednym z filarów swojego zespołu, świetnie się ustawiał, a do bardzo dobrej gry dołożył oba gole. Na osobne wyróżnienie zasługuje jednak również Adler. Obronił rzut karny i wielokrotnie utrzymywał FC Cudee Mą w meczu. Tego dnia na bramce był prawdziwą gwarancją jakości.Lamparty Lesznowola 5:10 Piwne Orły GabryelinMVP: Gracjan Brzeziński – Piwne Orły GabryelinJeżeli ktoś czekał na ofensywny spektakl, dostał go właśnie tutaj. 15 bramek, mnóstwo sytuacji i jeden zawodnik, który tego dnia praktycznie nie przestawał trafiać.Piwne Orły od początku narzuciły swoje warunki. Szybko otworzyły wynik po składnej akcji zakończonej trafieniem do pustej bramki, a następnie podwyższyły po miękkim dośrodkowaniu i uderzeniu głową.Lamparty próbowały odpowiedzieć, ale kilkukrotnie na ich drodze stawała skuteczność rywali albo brakowało centymetrów – Filip Serwinek trafił między innymi w słupek. Z drugiej strony Kacper Kupny miał mnóstwo pracy w bramce Lampartów i kilkukrotnie ratował zespół, w tym w sytuacji sam na sam oraz po mocnym uderzeniu z dystansu.Głównym bohaterem był jednak Gracjan Brzeziński. Kolejne bramki wpadały na jego konto, a ozdobą występu było bezpośrednie trafienie z rzutu rożnego. Łącznie zdobył w tym meczu aż osiem bramek.Lamparty miały swoje momenty – zdobyły pięć goli, potrafiły stworzyć składne akcje i do końca próbowały zmniejszać różnicę. Piwne Orły były jednak tego dnia zdecydowanie skuteczniejsze.Końcowe 10:5 oznacza pierwsze zwycięstwo Piwnych Orłów w VI edycji. A Brzeziński? Po dwóch kolejkach ma już 12 trafień i otwiera klasyfikację strzelców Dywizji 2.Czarne Pantery United 4:9 Lakoksy OldboysMVP: Łukasz Kowalski – Lakoksy OldboysLakoksy rozpoczęły ten mecz tak, jakby chciały bardzo szybko pozbawić rywali jakichkolwiek wątpliwości.Prowadzenie przyszło już w 3. minucie po trafieniu Łukasza Kowalskiego. Chwilę później Czarne Pantery uratowały się jeszcze po strzale w słupek i wybiciu piłki z linii bramkowej, ale napór Lakoksów nie ustawał.Kolejne minuty przyniosły pełną dominację. Lakoksy długo utrzymywały się przy piłce, spychały przeciwnika coraz głębiej i konsekwentnie zamieniały przewagę na bramki. Po kwadransie prowadziły już 6:0.Czarne Pantery nie złożyły jednak broni. Grzegorz Łojek zdobył dwie bramki, a później do siatki dwukrotnie trafił również Tomasz Zakrzewski. Przy stanie 8:4 pojawiła się jeszcze nadzieja na zmniejszenie strat, a bramkarz Panter dołożył efektowną podwójną interwencję.Lakoksy zachowały jednak kontrolę. W drugiej połowie nadal prowadziły grę, a ostatnie słowo należało do Piotra Kisiela, który w 48. minucie ustalił wynik na 9:4.To drugie zwycięstwo Lakoksów w drugim meczu. Po dwóch kolejkach mają komplet 6 punktów, imponujący bilans 24:8 i są jedynym zespołem Dywizji 2, który rozpoczął sezon od dwóch wygranych.Bimbrownicy 4:4 FriendsMVP: Karol Łapot – FriendsTo spotkanie było najlepszym przykładem, dlaczego w piłce 6-osobowej nie warto uznawać meczu za rozstrzygnięty przed ostatnim gwizdkiem.Od początku obie drużyny próbowały grać piłką. Było sporo wielopodaniowych akcji, ale długo brakowało tylko jednego – bramek. Bimbrownicy trafili w słupek w niemal stuprocentowej sytuacji. Friends odpowiedzieli tym samym, a chwilę później obramowanie bramki ponownie uratowało jedną ze stron.Przełamanie nastąpiło w 23. minucie. Damian Byrtek wykorzystał rzut karny i Bimbrownicy objęli prowadzenie. Minutę później Tomek Taraszewski podwyższył na 2:0.Po przerwie Bimbrownicy dołożyli trzecią bramkę. Przy 3:0 wydawało się, że gospodarze są bardzo blisko drugiego zwycięstwa w sezonie. Tym bardziej że Alan Rozłucki kilkukrotnie świetnie interweniował w bramce.I wtedy rozpoczął się powrót Friends.Najpierw w 29. minucie trafił Karol Łapot. W 36. minucie było już 3:2, a następnie Friends doprowadzili do remisu. Zespół, który przegrywał trzema bramkami, nagle całkowicie odwrócił przebieg spotkania. W 43. minucie Łapot trafił ponownie i Friends prowadzili 4:3.Bimbrownicy nie pozwolili jednak odebrać sobie wszystkiego. Rafał Grabiński zdobył swoją drugą bramkę i w 46. minucie ustalił wynik na 4:4.Dla Friends to kolejny mecz bez porażki i pokaz ogromnego charakteru. Bimbrownicy również pozostają niepokonani. Oba zespoły po dwóch kolejkach mają po 4 punkty, więc ten remis może mieć jeszcze spore znaczenie w dalszej części sezonu.📊 CO MÓWIĄ TABELE PO DWÓCH KOLEJKACH?W Dywizji 1 sytuacja zaczyna robić się naprawdę interesująca. Bez Tlenu, Rodzina Orlikone i CPN United mają po 6 punktów i komplet zwycięstw. Liderem dzięki najlepszemu bilansowi bramkowemu jest Bez Tlenu – 16:7.Galacticos i Piaseczno/Błysk mają po 3 punkty, natomiast Torpeda Czaplinek, 1 BAZA i Przecinak Łazy wciąż czekają na pierwszą zdobycz. Przy pięciu kolejkach pozostających do rozegrania różnice są jednak nadal niewielkie.W Dywizji 2 samotnym liderem zostały Lakoksy Oldboys – 6 punktów i bilans 24:8. Za nimi znajdują się Friends i Bimbrownicy z czterema punktami. CPN United Castilla, FC Cudee Mą oraz Piwne Orły Gabryelin mają po trzy punkty.Czarne Pantery United i Lamparty Lesznowola nadal czekają na pierwsze punkty, ale druga kolejka pokazała, że w tej dywizji trudno zakładać cokolwiek z góry.🔥 A to dopiero początekPo dwóch kolejkach mamy już pierwszych liderów i pierwsze indywidualne historie, które zaczynają budować narrację VI edycji. Bez Tlenu imponuje ofensywą. Rodzina Orlikone wykorzystuje doświadczenie. CPN United ponownie pokazuje, jak ważna jest jakość w kluczowych momentach. W Dywizji 2 Lakoksy ruszyły z kompletem zwycięstw, Friends udowodnili, że trzy bramki straty nie oznaczają końca meczu, a Gracjan Brzeziński rozpoczął sezon strzelecko na niesamowitym poziomie.Najważniejsze jednak, że to dopiero 2 z 7 kolejek. Przed nami jeszcze pięć serii spotkań i mnóstwo bezpośrednich pojedynków, które mogą całkowicie zmienić układ obu tabel.VI edycja dopiero zaczyna pisać swoją historię. ⚽🔥

16/09/2026

Druga kolejka LL6 przed nami! Czas na potwierdzenia i pierwsze odpowiedzi

Druga kolejka LL6 przed nami! Czas na potwierdzenia i pierwsze odpowiedzi

Pierwsza kolejka VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek nie potrzebowała długiego rozbiegu. Padły 54 bramki, zobaczyliśmy efektowne debiuty, wysokie zwycięstwa, mecze odwracane po przerwie i indywidualne występy, które szybko stały się tematem ligowych dyskusji.Pierwsze punkty zostały rozdane. Pierwsi liderzy pojawili się w tabelach. Kibice wybrali swoich zawodników kolejki, poznaliśmy pierwsze „szóstki kolejki”, a rywalizacja o najładniejszą bramkę pokazała, że materiału do wyboru zdecydowanie nie brakuje.Ale jedna kolejka to dopiero pierwsza wskazówka.W sobotę 13 września czas sprawdzić, kto potrafi pójść za ciosem, a kto odpowie po nieudanym początku.Tym razem następuje zmiana lokalizacji: Dywizja 1 zagra w Mrokowie, a Dywizja 2 w Łazach. Zaczynamy o 15:00 i przez kolejne cztery godziny czeka nas osiem spotkań.DYWIZJA 1 | MROKÓW15:00 | Piaseczno/Błysk – Torpeda CzaplinekKto pierwszy otworzy punktowe konto?Drugą kolejkę w Mrokowie rozpoczną zespoły, które na inaugurację pozostały bez punktów, ale oba miały w swoich spotkaniach dobre momenty.Piaseczno/Błysk postawiło bardzo trudne warunki CPN United. Po szybko straconej bramce zespół odpowiedział, odwrócił wynik i do przerwy prowadził 2:1. Dopiero druga połowa należała do bardziej doświadczonego rywala, który ostatecznie zwyciężył 5:2.Torpeda Czaplinek swoją przygodę z LL6 rozpoczęła od gola już w 5. minucie spotkania z Rodziną OrlikOne. Później inicjatywę przejęli rywale i debiutant zakończył pierwszy mecz porażką 2:5.Warto jednak pamiętać, w jakich okolicznościach Torpeda znalazła się w lidze. Drużyna dołączyła do stawki praktycznie w ostatniej chwili, uzupełniając wolne miejsce w Dywizji 1. Pierwszy mecz był więc wejściem od razu na głęboką wodę.Teraz oba zespoły mają już za sobą premierowe 50 minut sezonu.Kto pierwszy zapisze punkty w tabeli VI edycji?16:00 | CPN United – GalacticosDoświadczenie kontra rozpędzony debiutantTo spotkanie ma wszystkie składniki, żeby stać się jednym z najciekawszych punktów soboty.Galacticos weszli do LL6 z przytupem. Debiut przeciwko Przecinakowi Łazy zakończyli zwycięstwem 8:3. Do przerwy prowadzili już 4:0 i od pierwszych minut pokazali, że nie zamierzają długo przyzwyczajać się do nowych rozgrywek.Jedną z najważniejszych postaci tego spotkania był Maciek Płazik, który do bramek dokładał asysty, a później został wybrany przez kibiców zawodnikiem pierwszej kolejki Dywizji 1.Teraz Galacticos czeka jednak zupełnie inny sprawdzian.CPN United rozpoczął sezon od zwycięstwa 5:2 nad Piaseczno/Błysk, choć wcale nie miał łatwego popołudnia. Do przerwy przegrywał 1:2 i musiał odwracać losy spotkania. Po zmianie stron CPN przejął inicjatywę i pokazał coś, co w lidze bywa równie ważne jak efektowna ofensywa – umiejętność zachowania spokoju, kiedy mecz nie układa się po własnej myśli.W sobotę dostaniemy więc bardzo ciekawe zderzenie.Rozpędzony debiutant kontra zespół, który ligowe realia zna od podszewki.Galacticos już pokazali, że potrafią strzelać. Teraz przekonamy się, jak wyglądają na tle jednego z najbardziej ogranych przeciwników w Dywizji 1.17:00 | 1 BAZA – Rodzina OrlikOneCzy zobaczymy inną 1 BAZĘ?Wynik pierwszego spotkania 1 BAZY – 3:9 z Bez Tlenu – wygląda wysoko, ale nie mówi wszystkiego o przebiegu meczu.Debiutanci przystąpili do niego bez możliwości dokonywania zmian. Początkowo próbowali nawiązać walkę, jednak wraz z upływem minut brak rotacji zaczął mieć coraz większe znaczenie. Bez Tlenu wykorzystało spadek sił przeciwnika i konsekwentnie powiększało przewagę.Dlatego przed drugą kolejką jedno z ciekawszych pytań brzmi: jak będzie wyglądała 1 BAZA, jeśli tym razem będzie mogła skorzystać z szerszego składu?Rodzina OrlikOne przyjeżdża natomiast do Mrokowa z trzema punktami.W pierwszym spotkaniu to Torpeda objęła prowadzenie, ale Rodzina nie dała się wyprowadzić z równowagi. Jeszcze przed przerwą przejęła kontrolę nad meczem, a ostatecznie zwyciężyła 5:2.To ekipa, która zna już specyfikę LL6 i potrafi cierpliwie czekać na swoje momenty.1 BAZA będzie chciała pokazać, że inauguracyjny wynik nie oddaje jej możliwości. Rodzina ma szansę rozpocząć sezon od dwóch zwycięstw.18:00 | Bez Tlenu – Przecinak ŁazyDziewięć bramek kontra potrzeba reakcjiNa zakończenie dnia w Mrokowie zobaczymy zespół, który był jedną z najskuteczniejszych ekip pierwszej kolejki.Bez Tlenu potrzebowało zaledwie minuty, żeby zdobyć pierwszą bramkę VI edycji. Później dołożyło kolejne i do przerwy prowadziło z 1 BAZĄ 6:2. Po zmianie stron nadal kontrolowało wydarzenia na boisku, kończąc spotkanie wynikiem 9:3.Dziewięć bramek robi wrażenie. Druga kolejka pokaże jednak, czy była to zapowiedź ofensywnej siły na cały sezon.Przecinak Łazy ma natomiast coś do udowodnienia.Porażka 3:8 z Galacticos z pewnością nie była początkiem, jaki zakładał doświadczony zespół z Łaz. Po sześciu straconych bramkach Przecinak potrafił jeszcze odpowiedzieć trzema trafieniami, ale na odwrócenie losów spotkania było już za późno.W sobotę najważniejsza będzie reakcja.Bez Tlenu chce potwierdzić mocny start. Przecinak chce pokazać, że pierwsza kolejka była tylko falstartem.DYWIZJA 2 | ŁAZY15:00 | CPN United Castilla – FC Cudee MąWynik pierwszej kolejki może tutaj mylićDywizję 2 rozpoczniemy od spotkania zespołów, które po inauguracji znalazły się w zupełnie innych nastrojach.FC Cudee Mą pokonało Piwne Orły 8:6 w jednym z najbardziej widowiskowych meczów pierwszej kolejki.Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, padały bramki z dystansu, były indywidualne rajdy, a obie drużyny długo odpowiadały trafieniem za trafienie. Dopiero w drugiej połowie Cudee Mą uspokoiło grę, zaczęło dłużej utrzymywać się przy piłce i przejęło większą kontrolę nad spotkaniem.CPN United Castilla przegrała natomiast z Friends 2:6, ale sam wynik nie pokazuje, jak wyglądał ten mecz.Szczególnie w pierwszej połowie Castilla tworzyła sytuacje i przez długie fragmenty naciskała rywala. Problem był jeden – w bramce Friends kapitalnie spisywał się Patryk Olszański.Castilla nie wykorzystała swoich momentów, później musiała coraz mocniej gonić wynik i otwierać się przed przeciwnikiem.Dlatego to spotkanie może być dużo bardziej wyrównane, niż sugerują wyniki inauguracji.16:00 | Piwne Orły Gabryelin – Lamparty LesznowolaKto pierwszy odpowie po porażce?Oba zespoły rozpoczęły sezon bez punktów, ale ich pierwsze mecze wyglądały zupełnie inaczej.Piwne Orły przegrały z FC Cudee Mą 6:8, ale długo uczestniczyły w prawdziwej wymianie ciosów.Jedną z największych indywidualnych historii kolejki stworzył Gracjan Brzeziński. Jego rajdy przez dużą część boiska, dryblingi i bramki sprawiały, że Orły kilkukrotnie wracały do spotkania.Teraz potrzebują przełożyć efektowną grę na pierwsze punkty.Lamparty Lesznowola mają za sobą znacznie trudniejszą inaugurację. Porażka 4:15 z Lakoksami była bolesna, szczególnie że przeciwnicy od początku narzucili swój sposób gry. Lamparty miały pojedyncze dobre fragmenty i potrafiły odpowiedzieć bramkami, ale nie były w stanie zatrzymać rozpędzonego rywala.W takich sytuacjach w sporcie często najważniejsze nie jest to, co wydarzyło się tydzień wcześniej.Najważniejsza jest odpowiedź.W sobotę jedna z tych drużyn może po raz pierwszy zapunktować.17:00 | Czarne Pantery United – Lakoksy OldboysCzy ktoś zatrzyma ofensywną maszynę pierwszej kolejki?Jeżeli w pierwszej kolejce Dywizji 2 jakiś wynik natychmiast przyciągał wzrok, było to 15:4 Lakoksów Oldboys z Lampartami.Nie chodziło jednak wyłącznie o liczbę zdobytych bramek.Lakoksy wyglądały jak drużyna, która dokładnie wie, jak chce grać. Spokojne budowanie akcji od tyłu, doświadczenie i duża skuteczność sprawiły, że z każdą kolejną minutą przejmowały coraz większą kontrolę.Adam Lipka-Chudzik zdobył sześć bramek, Filip Ciara dołożył trzy trafienia i cztery asysty, a cała drużyna wysłała rywalom pierwszy mocny sygnał.Teraz poprzeczka może pójść wyżej.Czarne Pantery przegrały z Bimbrownikami 2:5, ale przez sporą część spotkania wynik pozostawał otwarty. Pantery w drugiej połowie potrafiły nawet wyjść na prowadzenie 2:1. Dopiero później Bimbrownicy odzyskali kontrolę i przechylili szalę na swoją stronę.Przed nami starcie dwóch ogranych zespołów.Lakoksy chcą potwierdzenia. Pantery – pierwszych punktów.I właśnie takie zestawienia powiedzą nam więcej o realnej sile drużyn niż najbardziej efektowne zwycięstwo na inaugurację.18:00 | Bimbrownicy – FriendsDwie wygrane drużyny. Kto zakończy sobotę z kompletem punktów?Na zakończenie drugiej kolejki w Łazach dostajemy bardzo interesujące zestawienie.Obie drużyny wygrały na inaugurację.Bimbrownicy pokonali Czarne Pantery 5:2, choć wynik przez długi czas był otwarty. Po prowadzeniu Bimbrowników Pantery odwróciły spotkanie na 2:1. Bimbrownicy nie stracili jednak głowy – doprowadzili do remisu, wykorzystali coraz bardziej ofensywną grę przeciwników i w końcówce rozstrzygnęli mecz.Friends napisali natomiast jedną z najciekawszych historii inauguracji.Debiutująca w LL6 drużyna pokonała CPN United Castilla 6:2. Początkowo to przeciwnicy tworzyli sporo okazji, ale wtedy między słupkami zaczął błyszczeć Patryk Olszański. Podwójne i potrójne interwencje bramkarza pozwoliły Friends przetrwać trudniejsze fragmenty.Później debiutanci zaczęli wyglądać coraz swobodniej. Nie ograniczali się tylko do długich piłek – kiedy pojawiała się przestrzeń, potrafili utrzymać się przy futbolówce, wymieniać podania i kontrolować tempo.Teraz poprzeczka ponownie idzie w górę.Bimbrownicy to zespół dobrze znający ligę. Friends dopiero zaczynają pisać swoją historię.W sobotę przynajmniej jedna z tych drużyn po raz pierwszy straci punkty.🔥 Pierwsza kolejka zrobiła wrażenie. Druga zacznie weryfikowaćPo inauguracji mamy pierwszych liderów klasyfikacji strzelców i asyst, pierwsze szóstki kolejki oraz zawodników wybranych głosami kibiców. Pojawiły się też pierwsze bramki, które już walczą o miano najładniejszych w kolejce.To wszystko buduje klimat VI edycji.Najważniejsze odpowiedzi wciąż jednak daje boisko.Czy Galacticos potwierdzą świetny debiut w starciu z CPN-em?Czy Bez Tlenu ponownie uruchomi ofensywę?Czy Lakoksy Oldboys po piętnastu bramkach znów będą tak skuteczni?Czy Friends dołożą drugie zwycięstwo w swoim debiutanckim sezonie?Kto najlepiej odpowie po porażce na inaugurację?13 września zaczynamy o 15:00.📍 Dywizja 1 – Mroków, ul. Marii Świątkiewicz 2A📍 Dywizja 2 – Łazy, ul. Ks. Henryka Słojewskiego 1Przed nami osiem kolejnych spotkań.Bo pierwsza kolejka pozwala zrobić wrażenie. Druga zaczyna pokazywać, kto naprawdę jest gotowy na ten sezon. ⚽🔥🇵🇱 Projekt dofinansowany ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach programu „Aktywne Ligi Amatorskie 2026”.

11/09/2026

85 bramek, wielkie debiuty i bramkarskie show. Tak rozpoczęła się VI edycja LL6!

85 bramek, wielkie debiuty i bramkarskie show. Tak rozpoczęła się VI edycja LL6!

Na taki powrót czekaliśmy. Pierwsza kolejka VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek przyniosła aż 85 bramek w ośmiu spotkaniach, efektowne debiuty, indywidualne popisy i mecze, których wynik zmieniał się niemal z minuty na minutę. Jedni już na starcie wysłali rywalom wyraźny sygnał, inni przekonali się, że w tym sezonie o punkty łatwo nie będzie.Po tygodniach przygotowań, kompletowania składów i przedsezonowych testów wreszcie zaczęło się granie o punkty. W niedzielę 6 września na boiska wybiegło 16 zespołów podzielonych na dwie dywizje.I już pierwsza kolejka pokazała, że VI edycja może być wyjątkowo ofensywna. W ośmiu meczach padło aż 85 goli – średnio ponad 10 na spotkanie.Same liczby nie opowiadają jednak wszystkiego. Za wynikami kryją się historie: świetny powrót CPN United po trudnej pierwszej połowie, kapitalny debiut GALACTICOS, bramkarz, który praktycznie wygrał mecz swojej drużynie, sześć bramek jednego zawodnika czy Piwne Orły, które mimo porażki miały w swoich szeregach piłkarza potrafiącego w pojedynkę przejść niemal całe boisko.DYWIZJA 1GALACTICOS 8:3 Przecinak ŁazyDebiut, który trudno było przeoczyćJeżeli GALACTICOS chcieli już w pierwszej kolejce pokazać, że nie przyszli do Dywizji 1 wyłącznie po doświadczenie, zrobili to bardzo przekonująco.Pierwszy sygnał wysłał w 6. minucie Krystian Wrzosek, otwierając wynik spotkania. Z czasem przewaga debiutanta stawała się coraz bardziej widoczna. GALACTICOS grali swobodnie, tworzyli kolejne sytuacje i jeszcze przed przerwą czterokrotnie znaleźli drogę do bramki rywala.Do szatni schodzili przy prowadzeniu 4:0.Kto spodziewał się reakcji Przecinaka zaraz po zmianie stron, szybko dostał kolejne dwa ciosy. Wrzosek trafił w 26. i 28. minucie, kompletując hat-tricka i podwyższając wynik na 6:0.I dopiero wtedy coś się zmieniło.GALACTICOS poczuli przewagę, pojawiło się więcej miejsca, a Przecinak postanowił zaryzykować. Między 40. a 45. minutą zespół z Łaz zdobył trzy bramki i nagle zrobiło się 6:3.Na wielki powrót było jednak za późno. W końcówce GALACTICOS odpowiedzieli jeszcze dwukrotnie i zamknęli spotkanie wynikiem 8:3.Jedną z głównych postaci inauguracji był Maciek Płazik. Dwa gole, cztery asysty i tytuł MVP oznaczają udział przy sześciu z ośmiu bramek swojego zespołu.GALACTICOS weszli do LL6 bez kompleksów.CPN United 5:2 Piaseczno/BłyskBeniaminek prowadził do przerwy. Potem przemówiło doświadczenie CPNTo miał być jeden z najciekawszych meczów inauguracji i długo wszystko wskazywało na to, że możemy doczekać się pierwszej dużej niespodzianki.CPN United potrzebował zaledwie dwóch minut, aby objąć prowadzenie. Michał Grzymała wykorzystał pierwszą okazję i dał czterokrotnym mistrzom idealne otwarcie.Piaseczno/Błysk nie zamierzało jednak przyglądać się grze rywala. Beniaminek zaczął coraz mocniej naciskać i w 10. minucie doprowadził do remisu.Kluczowy moment pierwszej połowy nastąpił w 18. minucie. Kamil Roguski zobaczył czerwoną kartkę po faulu na zawodniku wychodzącym sam na sam. Piaseczno wykorzystało przewagę, a w 21. minucie wyszło na prowadzenie 2:1.Do przerwy pachniało niespodzianką.Po zmianie stron zobaczyliśmy jednak zupełnie inny CPN.W 34. minucie ponownie trafił Grzymała. Siedem minut później Piotr Zieliński dał CPN prowadzenie 3:2 i od tego momentu doświadczeni mistrzowie zaczęli przejmować kontrolę nad spotkaniem.W końcówce Piaseczno dodatkowo skomplikowało swoją sytuację karami związanymi z nieprawidłowo przeprowadzonymi zmianami. CPN wykorzystał swoją szansę. Przemysław Czapla trafił w 44. minucie, a trzy minuty później zrobił to ponownie.Z 1:2 do 5:2.Piaseczno/Błysk pokazało, że po awansie może być niewygodnym przeciwnikiem również w najwyższej dywizji. CPN pokazał natomiast coś, co przez poprzednie edycje wielokrotnie było jego siłą – umiejętność odwracania spotkań, kiedy wynik przestaje układać się po jego myśli.Torpeda Czaplinek 2:5 Rodzina OrlikoneTorpeda trafiła pierwsza, ale Rodzina szybko przejęła meczNa swój historyczny, pierwszy ligowy gol Torpeda Czaplinek czekała zaledwie pięć minut.Alan Rozmyślowski dał debiutantowi prowadzenie 1:0 i przez chwilę mogło się wydawać, że drużyna, która dołączyła do stawki niemal w ostatniej chwili, sprawi na inaugurację niespodziankę.Rodzina Orlikone odpowiedziała jednak błyskawicznie.Już minutę później wyrównał Sebastian Sypulski, a w 15. minucie ten sam zawodnik zdobył drugą bramkę. Pięć minut później do siatki trafił Sebastian Kochaniak i sytuacja została całkowicie odwrócona – 1:3.Po przerwie Rodzina nie zamierzała oddawać inicjatywy. W 31. minucie Sebastian Kawecki podwyższył prowadzenie.Torpeda jeszcze raz spróbowała wrócić do spotkania. Dwie minuty później Jakub Adamek zdobył bramkę na 2:4. Do pełnego powrotu zabrakło jednak kolejnych konkretów.Rodzina spokojnie pilnowała przewagi, a w 50. minucie Kawecki swoim drugim trafieniem ustalił wynik na 5:2.Na szczególne wyróżnienie zasłużył również Jakub Jurnatowski, który za swoją postawę w bramce Rodziny otrzymał MVP spotkania.Torpeda zdobyła swoje pierwsze gole w LL6. Na pierwsze punkty będzie musiała jeszcze poczekać.1 BAZA 3:9 Bez TlenuBez Tlenu nie potrzebowało czasu na aklimatyzacjęPierwsza minuta. Gol. Piąta minuta. Kolejny gol.Bez Tlenu nie zamierzało spokojnie poznawać realiów Dywizji 1.Zespół rozpoczął spotkanie w imponującym tempie i bardzo szybko zbudował przewagę. 1 BAZA zdołała odpowiedzieć i przez fragment pierwszej połowy nawiązać walkę, ale miała poważny problem – brak zawodników na zmianę.Im dłużej trwało spotkanie, tym bardziej zaczynało mieć to znaczenie.Bez Tlenu utrzymywało wysokie tempo, wykorzystywało pojawiające się przestrzenie i konsekwentnie powiększało przewagę. Do przerwy prowadziło już 6:2.Po zmianie stron obraz meczu znacząco się nie zmienił. 1 BAZA próbowała się odgryzać i zdobyła jeszcze trzecią bramkę, ale wraz ze spadkiem sił coraz trudniej było powstrzymywać rozpędzonego przeciwnika.Bez Tlenu dołożyło kolejne trzy trafienia i zakończyło swój pierwszy mecz w LL6 efektownym zwycięstwem 9:3.Hat-trickami inaugurację zakończyli Patryk Jasnoch i Alan Woźniak, trzy asysty zanotował Aleksander Kanitarski, a MVP spotkania został bramkarz Jakub Pawlak.Dziewięć bramek na wejście do Dywizji 1. Trudno o bardziej czytelny sygnał dla pozostałych rywali.DYWIZJA 2Lamparty Lesznowola 4:15 Lakoksy OldboysPokaz siły Lakoksów i sześć bramek jednego zawodnikaW Mrokowie pierwsza kolejka rozpoczęła się od prawdziwego strzeleckiego koncertu.Początkowo Lamparty mogły jeszcze liczyć na swojego bramkarza. Patryk Kostana zatrzymywał pierwsze próby rywali i przez kilka minut utrzymywał zespół w grze.W końcu defensywa pękła.Wynik efektownym uderzeniem z woleja otworzył Dariusz Ciara. Lakoksy coraz swobodniej budowały akcje od własnej połowy, wykorzystywały przestrzeń i rozmontowywały defensywę przeciwnika.Do przerwy prowadziły 4:0.Lamparty po zmianie stron próbowały odpowiedzieć. Zdobyły pierwszą bramkę po przechwycie na połowie rywala, a później kolejne trafienia dokładał m.in. Damian Seliga.Problem polegał na tym, że praktycznie każda próba otwarcia gry oznaczała jeszcze więcej miejsca dla Lakoksów.A ci byli bezlitośni.Składne akcje, stałe fragmenty, szybkie przejście do ataku – przewaga rosła z każdą kolejną minutą. Ostatecznie licznik zatrzymał się dopiero przy wyniku 15:4.Bohaterem ofensywnym został Adam Lipka-Chudzik, autor aż sześciu bramek. Kapitalny występ zanotował również Filip Ciara – trzy gole, cztery asysty i MVP.Po pierwszej kolejce jedno jest pewne: Lakoksy Oldboys trzeba traktować poważnie.Piwne Orły Gabryelin 6:8 FC Cudee Mą14 goli i indywidualny popis Gracjana BrzezińskiegoJeżeli ktoś szukał meczu, który najlepiej pokazuje szaleństwo pierwszej kolejki, prawdopodobnie znalazł go właśnie tutaj.FC Cudee Mą rozpoczęło bardzo dobrze. Dwie składne akcje i dwie szybkie bramki dały zespołowi komfortową przewagę.Wtedy do gry wszedł Gracjan Brzeziński.Najpierw przejął piłkę i ruszył przez niemal całe boisko, mijając kolejnych przeciwników i kończąc kapitalną indywidualną akcję bramką. Chwilę później ponownie trafił – tym razem uderzeniem zza pola karnego.Było 2:2.Cudee Mą odpowiedziało pięknym trafieniem z dystansu, ale Piwne Orły miały tego dnia Brzezińskiego. Kolejny rajd od połowy boiska i kolejna bramka oznaczały remis 3:3.Chwilę później Orły po raz pierwszy wyszły na prowadzenie.I właśnie wtedy mecz ponownie się odwrócił.Cudee Mą nie spanikowało. Wróciło do spokojnego operowania piłką i jeszcze przed przerwą odzyskało przewagę.Po zmianie stron to właśnie ten sposób gry okazał się kluczowy. Cudee Mą dłużej utrzymywało się przy piłce, uspokajało tempo, a kolejne dobrze konstruowane akcje przynosiły następne bramki.Piwne Orły za każdym razem próbowały wracać. Brzeziński zakończył mecz z czterema golami, ale tym razem nawet taki indywidualny występ nie wystarczył.FC Cudee Mą wygrało 8:6 i po triumfie w turnieju przedsezonowym potwierdziło, że również w lidze zamierza walczyć o najwyższe miejsca.CPN United Castilla 2:6 FriendsCPN atakował. Friends mieli bramkarza, który zatrzymywał niemal wszystkoWynik 6:2 może sugerować jednostronne spotkanie.Nic bardziej mylnego.CPN United Castilla szczególnie w pierwszej połowie potrafiło stworzyć sobie sporo sytuacji. Problem był jeden – w bramce Friends stał Patryk Olszański.I rozgrywał kapitalne zawody.Bramkarz Friends zatrzymywał kolejne próby Castilli, a ozdobą jego występu były między innymi podwójna i potrójna interwencja podczas kolejnych ataków przeciwnika.Friends nie ograniczali się jednak wyłącznie do obrony. Potrafili zagrać dłuższą piłkę, ale gdy pojawiała się możliwość spokojnego rozegrania, pokazywali również, że dobrze czują się w ataku pozycyjnym.Co najważniejsze – byli skuteczni.Już w 1. minucie wynik otworzył Bartłomiej Sałczyński. Do przerwy CPN częściej szukał swoich okazji, ale nie potrafił znaleźć sposobu na Olszańskiego.W drugiej połowie Friends złapali jeszcze większy luz. Zaczęli dłużej utrzymywać się przy piłce, podczas gdy Castilla – zmuszona do gonienia wyniku – coraz mocniej się otwierała.CPN zdobył dwie bramki, ale Friends odpowiedzieli kolejnymi trafieniami i zakończyli swój debiut w LL6 zwycięstwem 6:2.Olszański został MVP.I tym razem naprawdę trudno wyobrazić sobie inny wybór.Bimbrownicy 5:2 Czarne Pantery UnitedNajpierw 2:0, później 2:2. A potem Bimbrownicy zadali decydujące ciosyTo był prawdopodobnie jeden z najbardziej wyrównanych meczów pierwszej kolejki.Początek należał przede wszystkim do bramkarzy. Obie drużyny podchodziły do siebie z respektem, badały możliwości przeciwnika i długo szukały przestrzeni.W 17. minucie znaleźli ją Bimbrownicy. Tomek Taraszewski otworzył wynik, a jeszcze przed przerwą Rafał Grabiński podwyższył na 2:0.Wydawało się, że doświadczeni Bimbrownicy mają mecz pod kontrolą.Czarne Pantery miały jednak inny plan.Po przerwie najpierw zdobyły bramkę po sytuacji sam na sam, a chwilę później wykorzystały błąd przy rozegraniu piłki przez bramkarza Bimbrowników.W ciągu dwóch minut zrobiło się 2:2.Mecz zaczynał się właściwie od nowa.Wtedy ciężar gry wziął na siebie Michał Kowalski. Bimbrownicy ponownie wyszli na prowadzenie, a Czarne Pantery, próbując wysoko odebrać piłkę i doprowadzić do kolejnego remisu, musiały podjąć większe ryzyko.To otworzyło gospodarzom przestrzeń do kontrataków.W 47. minucie Marcin Chmielewski zdobył bramkę na 4:2, a w samej końcówce Rafał Grabiński postawił kropkę nad „i”.5:2 dla Bimbrowników.Wynik jest wyraźny, ale nie oddaje tego, jak długo losy tego spotkania pozostawały otwarte.Pierwsze sygnały zostały wysłanePo jednej kolejce nie rozdaje się medali i nie wygrywa ligi. Można jednak wysłać rywalom pierwszy komunikat.GALACTICOS i Bez Tlenu zrobiły to bardzo wyraźnie, zdobywając odpowiednio osiem i dziewięć bramek w swoich debiutach. CPN United pokazał doświadczenie, odwracając 1:2 na 5:2. Rodzina Orlikone rozpoczęła sezon od solidnego zwycięstwa.W Dywizji 2 najmocniej huknęły Lakoksy Oldboys – piętnaście bramek trudno zignorować. FC Cudee Mą potwierdziło formę z turnieju przedsezonowego, Friends przywitali się z ligą zwycięstwem, a Bimbrownicy pokazali, że nawet po utracie dwubramkowej przewagi potrafią ponownie przejąć kontrolę nad spotkaniem.Były też indywidualne historie pierwszego weekendu: 6 goli Adama Lipki-Chudzika, 4 gole Gracjana Brzezińskiego, 2 gole i 4 asysty Maćka Płazika czy bramkarski koncert Patryka Olszańskiego.A wszystko to wydarzyło się w ciągu zaledwie jednej kolejki.8 meczów. 85 bramek. 16 drużyn.Jeżeli inauguracja miała być zapowiedzią tego, co czeka nas w VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek, możemy szykować się na bardzo ciekawy sezon.Pierwsze karty zostały odkryte. Ale odpowiedź na najważniejsze pytanie – kto naprawdę będzie rozdawał karty w tej edycji – dopiero przed nami. ⚽🔥

09/09/2026

VI edycja LL6 rusza! Osiem spotkań na otwarcie sezonu

VI edycja LL6 rusza! Osiem spotkań na otwarcie sezonu

Koniec przygotowań, kompletowania składów, turnieju przedsezonowego i ostatnich zmian w terminarzu. W niedzielę 6 września Lesznowolska Liga 6-stek rozpocznie VI edycję. Na dwóch boiskach zobaczymy osiem spotkań, a już pierwsza kolejka przynosi kilka pojedynków, które mogą sporo powiedzieć o układzie sił w obu dywizjach.Przez ostatnie tygodnie drużyny budowały składy, rozgrywały sparingi i przygotowywały się do sezonu. Część z nich miała również okazję sprawdzić się podczas turnieju przedsezonowego w Łazach. Od niedzieli nie będzie już jednak miejsca na testy. Każdy gol, każda interwencja i – przede wszystkim – każdy punkt będą miały znaczenie.VI edycję rozpoczynamy w pełnym składzie. 16 zespołów zostało podzielonych na dwie ośmiozespołowe dywizje.Pierwszego dnia rozegranych zostanie osiem spotkań – Dywizja 1 zagra na Orliku w Łazach, a Dywizja 2 na boisku w Mrokowie. Pierwsze mecze rozpoczną się o 15:00, ostatnie o 18:00. Dywizja 1. Mistrz, beniaminkowie i wielkie niewiadomePierwsza dywizja zapowiada się wyjątkowo interesująco. Z jednej strony mamy zespoły doskonale znane z poprzednich edycji, z CPN United na czele. Z drugiej – drużyny, które dopiero będą budowały swoją historię na najwyższym poziomie LL6.Do tego doszła zmiana niemal w ostatniej chwili. Wolne miejsce w stawce uzupełniła Torpeda Czaplinek, dzięki czemu Dywizja 1 wystartuje z kompletem ośmiu drużyn.Już pierwszego dnia zobaczymy cztery bardzo różne historie.15:00 | GALACTICOS – Przecinak ŁazySezon w Dywizji 1 otworzy starcie GALACTICOS z Przecinakiem Łazy. GALACTICOS to jedna z nowych ekip w LL6, ale nie drużyna bez doświadczenia. Zespół ma za sobą bardzo udane występy w innych amatorskich rozgrywkach i wchodzi do naszej ligi z ambicją, aby od początku rywalizować z najlepszymi.Po drugiej stronie stanie Przecinak Łazy – zespół, którego w Lesznowolskiej Lidze przedstawiać szerzej nie trzeba. Przecinak swoją drogę do najwyższej dywizji wywalczył sportowo, wcześniej zwyciężając rywalizację w Dywizji 2.To będzie ciekawa konfrontacja dwóch różnych historii. Nowa, głodna sukcesu drużyna kontra ekipa, która zna już specyfikę LL6 i wie, czego spodziewać się od ligowej rywalizacji.Pierwszy gwizdek sezonu może od razu przynieść odpowiedź na pytanie: jak mocni naprawdę są GALACTICOS na tle pierwszej dywizji?16:00 | CPN United – Piaseczno/BłyskJeżeli szukać jednego z najciekawszych spotkań pierwszej kolejki, trudno przejść obojętnie obok tej pary.CPN United – Piaseczno/Błysk.CPN to marka, która jest związana z LL6 praktycznie od początku. Czterokrotni mistrzowie ligi, zespół oparty na zawodnikach, którzy doskonale się znają, i drużyna, która swoją jakość pokazała również poza naszymi rozgrywkami. W 2026 roku CPN znalazł się w czołowej czwórce Mistrzostw Polski SOCCA, potwierdzając, że lokalna drużyna może skutecznie rywalizować również na arenie ogólnopolskiej.W niedzielę nie dostanie jednak łatwego rywala na rozpoczęcie sezonu.Piaseczno/Błysk w poprzedniej edycji przebojem przeszedł przez Dywizję 2. Debiutancki sezon zakończył na pierwszym miejscu, bez porażki, wywalczając awans na najwyższy poziom.Dodatkowy sygnał wysłał podczas turnieju przedsezonowego. Piaseczno/Błysk wygrał rywalizację w Dywizji 1, zdobywając aż 13 bramek w dwóch spotkaniach.Teraz poprzeczka powędruje jednak zdecydowanie wyżej.Mistrz kontra beniaminek. Doświadczenie kontra zespół, który dopiero chce udowodnić, że awans nie był przypadkiem.Na papierze to jeden z tych meczów, od których trudno oderwać wzrok.17:00 | Torpeda Czaplinek – Rodzina OrlikeoneJeszcze kilka dni temu nie wiedzieliśmy, kto zajmie ostatnie wolne miejsce w Dywizji 1. W niedzielę o 17:00 nowy zespół już stanie na boisku.Torpeda Czaplinek zadebiutuje w LL6 przeciwko Rodzinie Orlikeone.Torpeda weszła do ligi dosłownie rzutem na taśmę. Zespół tworzą chłopaki znający się od dzieciństwa, których od lat łączy piłka. Pomysł na drużynę powstał już w 2023 roku, ale na jego realizację trzeba było poczekać niemal trzy lata.Teraz nie będzie długiego okresu adaptacyjnego. Pierwszym przystankiem od razu jest Dywizja 1.Rywalem będzie Rodzina Orlikeone, czyli drużyna ze znacznie większym doświadczeniem w naszych rozgrywkach. To ekipa zbudowana przede wszystkim na relacjach – wielu jej zawodników zna się ze wspólnego grania na Orliku od lat. W poprzednich sezonach pokazywała już, że potrafi walczyć do końca i sprawiać problemy mocnym przeciwnikom.Dla Torpedy będzie to pierwsza odpowiedź na pytanie, jak szybko zespół potrafi odnaleźć się w nowym środowisku. Dla Rodziny – okazja, której nie można zlekceważyć. Nowy przeciwnik oznacza bowiem również niewiele materiału do analizy.18:00 | 1 BAZA – Bez TlenuPierwszy dzień Dywizji 1 zamknie spotkanie 1 BAZY z Bez Tlenu. I tutaj również trudno przewidzieć, czego dokładnie się spodziewać.1 BAZA wnosi do ligi doświadczenie futsalowe. Drużyna pokazała już swoje możliwości podczas organizowanego przez nas turnieju halowego OPEN, w którym zajęła trzecie miejsce. Teraz czeka ją jednak regularna ligowa rywalizacja na Orliku.Bez Tlenu to z kolei młody projekt z Piaseczna. Zespół powstał stosunkowo niedawno, ale zdążył już pokazać potencjał w innych rozgrywkach. W II lidze Dragon League zakończył rywalizację w ścisłej czołówce.Dwie nowe historie w LL6 i od razu bezpośrednie starcie. Na początku sezonu takie mecze są szczególnie interesujące, bo przed pierwszym gwizdkiem więcej jest pytań niż odpowiedzi.Dywizja 2. Tu również trudno wskazać jednego faworytaO ile w Dywizji 1 punktem odniesienia pozostaje CPN United, o tyle druga dywizja może być jeszcze bardziej nieprzewidywalna.Są w niej zespoły pamiętające początki LL6, drużyny po przebudowach, ekipy wracające po kolejny sezon i debiutanci.Pierwsza kolejka zostanie rozegrana w Mrokowie, równolegle ze spotkaniami Dywizji 1 w Łazach. 15:00 | Lamparty Lesznowola – Lakoksy OldboysNa początek Lamparty Lesznowola zmierzą się z Lakoksy Oldboys. Lamparty są już częścią historii naszej ligi i rozpoczynają kolejny sezon z doświadczeniem zebranym w poprzednich edycjach.Po przeciwnej stronie zobaczymy ekipę Lakoksy Oldboys – drużynę opartą na bardziej doświadczonych zawodnikach, dla których boiskowych historii również nie brakuje.To może być spotkanie, w którym szczególne znaczenie będzie miała cierpliwość. Pierwsza kolejka często rządzi się własnymi prawami, a wejście w sezon trzema punktami potrafi zupełnie zmienić nastroje przed kolejnymi tygodniami.16:00 | Piwne Orły Gabryelin – FC Cudee MąGodzinę później dojdzie do spotkania, które nabiera dodatkowego znaczenia po turnieju przedsezonowym.Piwne Orły Gabryelin zagrają z FC Cudee Mą.FC Cudee Mą może rozpoczynać sezon z dużą dawką pewności siebie. Podczas turnieju przedsezonowego zespół wygrał rywalizację Dywizji 2, kończąc pięć spotkań bez ani jednej straconej bramki.Bilans 10:0 był jednym z najmocniejszych sygnałów wysłanych przed rozpoczęciem ligi.Piwne Orły mają natomiast coś do udowodnienia. Turniej przygotowawczy nie ułożył się po ich myśli – zespół zakończył go bez punktu. Trzeba jednak pamiętać, że właśnie temu służą mecze przedsezonowe: testowaniu, wyciąganiu wniosków i przygotowaniu zespołu na moment, w którym wynik zaczyna mieć rzeczywiste znaczenie.W niedzielę licznik zostanie wyzerowany.17:00 | CPN United Castilla – FriendsCPN United Castilla – Friends to kolejne spotkanie, które może powiedzieć nam sporo o układzie sił w Dywizji 2. Castilla w poprzedniej edycji zadebiutowała w LL6 i od razu zakończyła sezon na drugim miejscu Dywizji 2. Przed startem VI edycji ponownie pokazała, że trzeba brać ją pod uwagę w walce o czołowe miejsca – podczas turnieju przedsezonowego zajęła drugą pozycję, tracąc do FC Cudee Mą tylko punkt.Friends są natomiast jednym z nowych zespołów. To drużyna zbudowana z kolegów, sąsiadów i przyjaciół, dla których piłka stała się sposobem na wspólne spędzanie czasu i utrzymywanie relacji.W innych rozgrywkach zdążyli już jednak pokazać, że za koleżeńską historią stoi również sportowa jakość.Pierwsza kolejka pokaże, jak przełoży się ona na LL6.18:00 | Bimbrownicy – Czarne Pantery UnitedNa zakończenie dnia w Mrokowie dostaniemy spotkanie dwóch zespołów, których historia w naszej lidze sięga znacznie dalej.Bimbrownicy kontra Czarne Pantery United.Bimbrownicy są z LL6 od pierwszej edycji. W poprzednim sezonie zajęli trzecie miejsce w Dywizji 2, a podczas turnieju przedsezonowego ponownie pokazali regularność. Nie przegrali żadnego z pięciu spotkań, choć trzy remisy sprawiły, że zakończyli rywalizację na trzeciej pozycji.Czarne Pantery United również mają bogatą historię. Jej początki sięgają pierwszej edycji i występów pod wcześniejszym szyldem Jako Tako Squad. Zespół ma za sobą sukcesy, podium, grę na najwyższym poziomie oraz indywidualne wyróżnienia swoich zawodników.Przed VI edycją, po zmianach kadrowych, Pantery zdecydowały się rozpocząć rywalizację w Dywizji 2.Co ciekawe, obie ekipy spotkały się już w turnieju przedsezonowym. Padł remis 1:1. Teraz stawką nie będzie jednak sprawdzenie formy, tylko pierwsze ligowe punkty.6 września – pełny plan pierwszej kolejkiDywizja 1 | Orlik Łazy15:00 – GALACTICOS vs Przecinak Łazy16:00 – CPN United vs Piaseczno/Błysk17:00 – Torpeda Czaplinek vs Rodzina Orlikeone18:00 – 1 BAZA vs Bez TlenuDywizja 2 | Mroków15:00 – Lamparty Lesznowola vs Lakoksy Oldboys16:00 – Piwne Orły Gabryelin vs FC Cudee Mą17:00 – CPN United Castilla vs Friends18:00 – Bimbrownicy vs Czarne Pantery United. Pełny kalendarz rozgrywek jest dostępny w FLM SYSTEM:Kalendarz Lesznowolskiej Ligi 6-stekZaczynamy pisać historię VI edycjiPierwsza kolejka zawsze ma w sobie coś szczególnego. Nie ma jeszcze tabeli, serii zwycięstw ani strat punktowych do odrabiania. Są za to oczekiwania, ambicje i pytania, na które odpowiedzieć może dopiero boisko.W VI edycji tych pytań jest wyjątkowo dużo.Czy CPN United ponownie narzuci tempo Dywizji 1? Czy Piaseczno/Błysk przeniesie dominację z drugiej dywizji poziom wyżej? Jak wypadną GALACTICOS, Bez Tlenu i 1 BAZA? Co pokaże Torpeda Czaplinek, która dołączyła do stawki praktycznie w ostatniej chwili?W Dywizji 2 równie ciekawie będzie obserwować, czy FC Cudee Mą potwierdzi znakomitą dyspozycję z turnieju przedsezonowego, czy CPN United Castilla zrobi kolejny krok, jak zaprezentują się Friends oraz czy doświadczeni uczestnicy LL6 ponownie włączą się do walki o najwyższe miejsca.Przed nami siedem kolejek pierwszej części rywalizacji, dziesiątki spotkań i historie, których dzisiaj nie jesteśmy jeszcze w stanie przewidzieć.I właśnie dlatego nie ma sensu dłużej analizować tego, co może się wydarzyć.W niedzielę 6 września o godzinie 15:00 zabrzmi pierwszy gwizdek VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek.Koniec przygotowań. Zaczynamy grać o punkty. ⚽🔥

04/09/2026

Turniej przedsezonowy LL6 za nami! Ostatni sprawdzian przed startem VI edycji

Turniej przedsezonowy LL6 za nami! Ostatni sprawdzian przed startem VI edycji

30 sierpnia od godziny 9:00 na boisku w Łazach rozpoczęliśmy turniej przedsezonowy Lesznowolskiej Ligi 6-stek. Była to ostatnia większa okazja do sprawdzenia formy, składów i nowych ustawień przed startem VI edycji. Już 6 września rozpoczynamy walkę o ligowe punkty!Nowy sezon jest coraz bliżej. Znamy już skład obu dywizji, drużyny kończą kompletowanie kadr, a za nami miesiące przygotowań organizacyjnych do kolejnej edycji LL6.Zanim jednak zabrzmi pierwszy ligowy gwizdek, chcieliśmy stworzyć zespołom możliwość spotkania się na boisku i rozegrania pierwszych meczów po wakacyjnej przerwie.Dlatego 30 sierpnia już od godziny 9:00 rozpoczęliśmy przedsezonowe granie.Nie tylko wynik. Przede wszystkim przygotowanie do ligiOd początku założenie tego wydarzenia było trochę inne niż w przypadku klasycznego turnieju, w którym liczy się przede wszystkim końcowe miejsce.Oczywiście – kiedy sędzia rozpoczyna spotkanie, każdy chce wygrać. 🏆Tym razem równie ważne było jednak przygotowanie do tego, co rozpocznie się tydzień później.Drużyny mogły przetestować swoje składy, dać minuty nowym zawodnikom, sprawdzić różne ustawienia i rozwiązania taktyczne oraz ponownie wejść w rytm meczowy.Była to również pierwsza okazja, aby przyjrzeć się przeciwnikom.Część zespołów znamy bardzo dobrze z poprzednich edycji LL6. Przed VI edycją pojawiły się jednak nowe drużyny, transfery oraz zmiany kadrowe. Turniej był więc pierwszą możliwością zobaczenia, jak poszczególne ekipy prezentują się tuż przed rozpoczęciem sezonu.Od 9:00 na boisku Dywizja 2Jako pierwsi do rywalizacji przystąpili przedstawiciele Dywizji 2.Na boisku pojawiło się sześć zespołów:FC Cudee Mą, CPN United Castilla, Bimbrownicy, Lamparty Lesznowola, Czarne Pantery United oraz Piwne Orły Gabryelin.Przy sześciu drużynach mogliśmy zastosować bardzo czytelny system – każdy z każdym.Oznaczało to pięć spotkań dla każdego zespołu i aż 15 rozegranych meczów.I chociaż cały czas pamiętaliśmy o przygotowawczym charakterze wydarzenia, na boisku bardzo szybko pojawiła się normalna sportowa rywalizacja.FC Cudee Mą bez straconej bramki!Najlepiej z przedsezonowym sprawdzianem poradziło sobie FC Cudee Mą.Zespół zgromadził 11 punktów, odnosząc trzy zwycięstwa i dwukrotnie remisując. Jeszcze większe wrażenie robi jednak bilans bramkowy.10 strzelonych bramek i 0 straconych.FC Cudee Mą rozpoczęło od bezbramkowego remisu z Lampartami Lesznowola. Później pokonało Czarne Pantery United 3:0 oraz CPN United Castilla 2:0.W kolejnym spotkaniu przyszło 0:0 z Bimbrownikami, a na zakończenie Cudee Mą wysoko, 5:0, pokonało Piwne Orły Gabryelin.Pięć spotkań bez straty choćby jednej bramki na tydzień przed rozpoczęciem ligi to z pewnością sygnał, na który pozostali uczestnicy Dywizji 2 zwrócą uwagę.CPN United Castilla tuż za zwycięzcąBardzo dobrze zaprezentowało się również CPN United Castilla.Castilla rozpoczęła turniej od zwycięstwa 1:0 z Piwnymi Orłami Gabryelin. Następnie bezbramkowo zremisowała z Bimbrownikami, a jedyna porażka przyszła w spotkaniu z późniejszym zwycięzcą – FC Cudee Mą.Końcówka należała już do CPN.Zwycięstwo 2:0 z Lampartami Lesznowola, a następnie 2:0 z Czarnymi Panterami United pozwoliły zakończyć rywalizację z dorobkiem 10 punktów.Do pierwszego miejsca zabrakło zaledwie jednego.Bimbrownicy bez porażki, ale na trzecim miejscuJedną z ciekawszych historii napisali Bimbrownicy.Zespół przez wszystkie pięć spotkań ani razu nie schodził z boiska pokonany.Bimbrownicy zremisowali 1:1 z Czarnymi Panterami United, następnie 0:0 z CPN United Castilla, pokonali Piwne Orły Gabryelin 2:0, zremisowali bezbramkowo z FC Cudee Mą i na zakończenie zwyciężyli 3:0 z Lampartami Lesznowola.Bilans?2 zwycięstwa, 3 remisy, 0 porażek i 9 punktów.Brak porażki nie wystarczył więc do zwycięstwa w całym turnieju. To jednak wyraźny sygnał, że w Dywizji 2 możemy mieć zespół, któremu bardzo trudno będzie odebrać punkty.Lamparty czwarte, Pantery z pierwszym zwycięstwemLamparty Lesznowola zakończyły rywalizację z dorobkiem 7 punktów.Zaczęły od cennego remisu 0:0 z późniejszym zwycięzcą turnieju, a następnie pokonały Piwne Orły Gabryelin 2:0 oraz Czarne Pantery United 1:0.Później przyszły porażki z CPN United Castilla oraz Bimbrownikami, co ostatecznie dało Lampartom czwarte miejsce.Czarne Pantery United zgromadziły natomiast 4 punkty. Rozpoczęły od remisu 1:1 z Bimbrownikami, a swoje zwycięstwo odniosły przeciwko Piwnym Orłom Gabryelin – 3:0.Dla zespołu, który przed VI edycją przeszedł zmiany kadrowe, turniej był przede wszystkim kolejną możliwością sprawdzenia nowych rozwiązań przed rozpoczęciem właściwej rywalizacji.Dla jednych wynik, dla innych przede wszystkim doświadczenieTabelę zamknęły Piwne Orły Gabryelin, które tym razem nie zdobyły punktu.To jednak właśnie w przypadku nowych zespołów najlepiej widać, dlaczego chcieliśmy rozegrać turniej jeszcze przed rozpoczęciem ligi.Sparing czy trening nigdy nie dadzą dokładnie tego samego, co kilka spotkań przeciwko przyszłym ligowym rywalom.Można zobaczyć, gdzie drużyna traci najwięcej, co funkcjonuje dobrze, jak zawodnicy reagują na różne sytuacje meczowe i nad czym trzeba jeszcze popracować.A na poprawki pozostał tydzień.Tabela końcowa Dywizji 2🥇 1. FC Cudee Mą – 11 pkt | bramki 10:0🥈 2. CPN United Castilla – 10 pkt | 5:2🥉 3. Bimbrownicy – 9 pkt | 6:14. Lamparty Lesznowola – 7 pkt | 3:55. Czarne Pantery United – 4 pkt | 4:76. Piwne Orły Gabryelin – 0 pkt | 0:13Pierwsza część turnieju dała więc sporo materiału do analizy.FC Cudee Mą nie straciło bramki. Bimbrownicy nie przegrali meczu. CPN United Castilla zakończyło rywalizację zaledwie punkt za zwycięzcą.Ale na tym przedsezonowe granie się nie zakończyło.Dywizja 1 – mniej zespołów, ale zdecydowanie nie mniej bramekW kolejnej części wydarzenia przyszedł czas na przedstawicieli Dywizji 1.Ostatecznie do przedsezonowego sprawdzianu przystąpiły trzy zespoły:Piaseczno/Błysk, Rodzina Orlikone oraz Przecinak Łazy.Ze względu na liczbę obecnych drużyn formuła została dostosowana do sytuacji. Każdy zespół zmierzył się z każdym, dzięki czemu wszystkie ekipy otrzymały możliwość rozegrania dwóch spotkań przed startem właściwego sezonu.Jeżeli Dywizja 2 pokazała nam przede wszystkim sporo dobrej gry defensywnej, to Dywizja 1 poszła w zupełnie innym kierunku.Trzy spotkania i aż 26 bramek! 🔥⚽Piaseczno/Błysk i Rodzina Orlikone zaczęły od wymiany ciosówJuż pierwsze spotkanie pokazało, że nikt nie zamierza traktować turnieju wyłącznie jako spokojnego sparingu.Piaseczno/Błysk – Rodzina Orlikone 5:5.Dziesięć bramek w jednym meczu było świetnym otwarciem tej części rywalizacji.Oba zespoły zapisały na swoim koncie pierwszy punkt, ale przede wszystkim dostały bardzo konkretny materiał do analizy przed ligą.W ofensywie działo się naprawdę dużo. Z drugiej strony pięć straconych bramek po obu stronach pokazało, że ostatnie dni przed pierwszą kolejką można jeszcze wykorzystać na poprawki.Rodzina Orlikone z pierwszym zwycięstwemW kolejnym meczu Rodzina Orlikone zmierzyła się z Przecinakiem Łazy.Tym razem również nie brakowało bramek, ale Rodzina skuteczniej wykorzystała swoje sytuacje i zwyciężyła 5:3.Po dwóch rozegranych spotkaniach miała więc na koncie cztery punkty i bilans bramkowy 10:8.Dla Przecinaka był to natomiast pierwszy mecz turnieju i możliwość sprawdzenia się przed rywalem, z którym już za chwilę będzie walczył o ligowe punkty.Piaseczno/Błysk kończy mocnym akcentemOstatnie spotkanie przyniosło najbardziej zdecydowane rozstrzygnięcie tej części turnieju.Przecinak Łazy – Piaseczno/Błysk 0:8.Piaseczno/Błysk było bardzo skuteczne, a osiem zdobytych bramek przy zachowaniu czystego konta pozwoliło zespołowi nie tylko odnieść pierwsze zwycięstwo, ale również zakończyć turniej na pierwszym miejscu.Po dwóch spotkaniach Piaseczno/Błysk miało cztery punkty – dokładnie tyle samo co Rodzina Orlikone.O końcowej kolejności zdecydował więc bilans bramkowy.Tabela końcowa Dywizji 1🥇 1. Piaseczno/Błysk – 4 pkt | bramki 13:5 | +8🥈 2. Rodzina Orlikone – 4 pkt | bramki 10:8 | +2🥉 3. Przecinak Łazy – 0 pkt | bramki 3:13 | -10Piaseczno/Błysk może więc dopisać sobie zwycięstwo w przedsezonowym sprawdzianie, ale podobnie jak w przypadku Dywizji 2 – najważniejsze odpowiedzi przyjdą dopiero w lidze.18 spotkań i 54 bramkiCały turniej spełnił przede wszystkim rolę, dla której został przygotowany.Drużyny mogły wrócić do rywalizacji po wakacyjnej przerwie, przetestować zawodników, sprawdzić ustawienia oraz zobaczyć na żywo część swoich przyszłych przeciwników.Rywalizacja Dywizji 2 przyniosła 15 spotkań i 28 bramek.Dywizja 1 dołożyła kolejne 3 mecze i aż 26 trafień.Łącznie podczas obu części przedsezonowej rywalizacji rozegraliśmy więc:⚽ 18 spotkań🥅 54 bramki🏆 2 turnieje dywizyjneAle liczby to tylko jedna strona tego dnia.Dla jednych była to możliwość potwierdzenia dobrej formy. Dla innych sygnał, że przed pierwszą kolejką zostało jeszcze trochę pracy.I właśnie temu miał służyć ten turniej.Pierwsze sygnały przed VI edycjąSportowo otrzymaliśmy kilka naprawdę interesujących odpowiedzi.FC Cudee Mą wygrało Dywizję 2 bez straty choćby jednej bramki.Bimbrownicy zakończyli pięć spotkań bez porażki, a mimo tego zajęli dopiero trzecie miejsce.CPN United Castilla do zwycięzcy straciło tylko jeden punkt.W Dywizji 1 zobaczyliśmy zupełnie inne oblicze futbolu – zdecydowanie bardziej ofensywne.Piaseczno/Błysk i Rodzina Orlikone zdobyły wspólnie aż 23 bramki, a o pierwszym miejscu musiał zdecydować bilans bramkowy.Czy można na tej podstawie przewidywać, jak będzie wyglądała liga?Jeszcze nie.I właśnie dlatego VI edycja zapowiada się tak ciekawie.Teraz zaczyna się walka o punktyNa poprawki pozostał już tylko tydzień.Za nami miesiące przygotowań organizacyjnych, kompletowanie składów, przygotowanie dwóch dywizji, rozwój FLM SYSTEM, praca całego zespołu organizacyjnego oraz pozyskanie dofinansowania z Ministerstwa Sportu i Turystyki, które pozwoliło nam obniżyć koszt uczestnictwa drużyn i jednocześnie utrzymać poziom organizacyjny rozgrywek.Za nami również ostatni przedsezonowy sprawdzian.Teraz pozostaje najważniejsze.Wyjść na boisko i grać.Już 6 września rusza VI edycja Lesznowolskiej Ligi 6-stek.Na starcie mamy 16 drużyn podzielonych na dwie dywizje, a przed nami kolejne tygodnie walki o punkty, miejsca w tabeli i mistrzostwo.Dla najlepszych w Dywizji 1 stawka jest jeszcze większa – nasze rozgrywki dają możliwość wykonania kolejnego sportowego kroku i walki o udział w eliminacjach Mistrzostw Polski SOCCA.Turniej przedsezonowy dał nam pierwsze podpowiedzi.Czy FC Cudee Mą przeniesie świetną defensywę do ligi?Czy Bimbrownicy nadal będą tak trudni do pokonania?Czy Piaseczno/Błysk potwierdzi ofensywną formę?Czy któraś z drużyn, której nie zobaczyliśmy podczas turnieju, już w pierwszej kolejce całkowicie zmieni nasze przewidywania?Odpowiedzi zaczniemy poznawać już za tydzień.Koniec testów. Od 6 września każdy gol, każda interwencja i każdy punkt będą już miały znaczenie.🔥⚽ VI edycja Lesznowolskiej Ligi 6-stek – zaczynamy!

30/08/2026

Skontaktuj się z nami

Partner Technologiczny

Razem gramy do jednej bramki!

CS_logo_final-2.pngLogo-czarny_1.png1000008042.pngeveline.pnglogo drwal11.jpgHillwood.A-PEROT-CO®.287-424.png304859021_468885371919634_2416490192541380391_n.png