6. KOLEJKA LL6! ZNAMY PODIUM DYWIZJI 1, A W DYWIZJI 2 WALKA O MISTRZOSTWO TRWA!

14/10/2026

6. KOLEJKA LL6! ZNAMY PODIUM DYWIZJI 1, A W DYWIZJI 2 WALKA O MISTRZOSTWO TRWA!

Szósta kolejka VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek przyniosła kolejne rozstrzygnięcia! Poznaliśmy komplet medalistów Dywizji 1, byliśmy świadkami efektownych zwycięstw, bramkowych festiwali i spotkań, w których wynik zmieniał się niemal do ostatniego gwizdka.Nie zabrakło również sytuacji, które nie powinny mieć miejsca w amatorskich rozgrywkach – meczów zakończonych walkowerami. Do tego tematu wrócimy na końcu podsumowania.Jedno jest pewne: choć sezon zbliża się do końca, emocji nadal nie brakuje!🟢 DYWIZJA 1 – PODIUM ROZSTRZYGNIĘTE!🏆 CPN UNITED MISTRZEM, BEZ TLENU ZE SREBREM, RODZINA ORLIKEONE Z BRĄZEM!Znamy już trzy najlepsze drużyny VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek!🥇 CPN United – 21 punktów🥈 Bez Tlenu – 15 punktów🥉 Rodzina Orlikeone – 15 punktówCPN United po raz kolejny udowodniło swoją dominację. Siedem spotkań, siedem zwycięstw i komplet 21 punktów. Drużyna Przemysława Czapli zakończyła rozgrywki bez straty choćby jednego punktu, sięgając po piąte mistrzostwo w historii swoich występów w LL6.Na drugim miejscu uplasowało się Bez Tlenu. Dla zespołu, który dopiero w tej edycji zadebiutował w najwyższej dywizji, to bardzo udany sezon. Pięć zwycięstw i zaledwie jedna porażka pozwoliły wywalczyć wicemistrzostwo.Podium uzupełnia Rodzina Orlikeone. Drużyna z Grójca zakończyła sezon z dorobkiem 15 punktów, odnosząc pięć zwycięstw w siedmiu spotkaniach.Choć podium jest już znane, zawodnicy nadal mają o co walczyć! Ostatnia kolejka będzie okazją do poprawienia indywidualnych statystyk i walki o tytuły króla strzelców, najlepszego asystenta oraz bramkarza edycji.⚽ GALACTICOS 1:8 RODZINA ORLIKEONERodzina zachwyca skutecznością! Osiem bramek i znakomity występ całego zespołu!Wysokie zwycięstwo Rodziny Orlikeone nie oznacza, że spotkanie od początku było jednostronne. Wręcz przeciwnie – obie drużyny wyszły na boisko z ofensywnym nastawieniem, a sytuacji podbramkowych nie brakowało po obu stronach.Już w 7. minucie Jakub Biedrzycki otworzył wynik spotkania. Chwilę później goście mogli podwyższyć prowadzenie, jednak Galacticos uratowała poprzeczka.Gospodarze również mieli swoje okazje. W 14. minucie byli o centymetry od wyrównania, kiedy po niefortunnej interwencji zawodnika Rodziny piłka odbiła się od poprzeczki.Niewykorzystane sytuacje szybko się zemściły.W 18. minucie Maciej Kawecki wykorzystał rozegranie rzutu rożnego i podwyższył prowadzenie. Jeszcze w tej samej minucie Jakub Biedrzycki zdobył kolejną bramkę.Dwie minuty później ponownie trafił Kawecki, a w 22. minucie Paweł Ossowski dołożył piątego gola. Minutę później Piotr Rączkowski zakończył kolejny skuteczny atak gości.Do przerwy Rodzina prowadziła 6:0.W drugiej połowie Galacticos nie zrezygnowali z ofensywnej gry. Próbowali przedostawać się pod bramkę przeciwników, ale znakomicie spisywał się Jakub Jarnutowski, który kilkukrotnie ratował zespół przed utratą gola.W 35. minucie Mateusz Okolus podwyższył prowadzenie Rodziny, wykorzystując podanie Jakuba Biedrzyckiego.Galacticos dopięli swego w 47. minucie. Po indywidualnej akcji Piotrek Madełko zdobył honorową bramkę.Ostatnie słowo należało jednak do gości. W 50. minucie Maciej Kawecki ustalił wynik spotkania na 8:1.🏆 MVP: Maciej Kawecki – Rodzina OrlikeoneTrzy zdobyte bramki i ogromny wpływ na ofensywną grę zespołu. Na wyróżnienie zasługuje również Jakub Jarnutowski, który mimo wysokiego zwycięstwa miał sporo pracy między słupkami.Rodzina pokazała przede wszystkim zespołowość, skuteczność i bardzo dobrą organizację gry. Galacticos natomiast mogą żałować niewykorzystanych sytuacji, ponieważ sam wynik nie oddaje wszystkich momentów tego spotkania.⚽ BEZ TLENU 6:2 TORPEDA CZAPLINEKCztery gole Jasnocha! Nerwowe spotkanie i kolejne zwycięstwo wicemistrzów!Od pierwszych minut było wiadomo, że nie będzie to spokojny mecz.Obie drużyny grały intensywnie, nie brakowało fizycznych pojedynków, fauli i przerw w grze. Nerwowa atmosfera towarzyszyła zawodnikom niemal od początku rywalizacji.Torpeda Czaplinek nie zamierzała oddawać pola wyżej notowanemu przeciwnikowi. Goście szukali swoich okazji i już w 9. minucie Hubert Łaszczyk pokonał bramkarza Bez Tlenu.Odpowiedź gospodarzy przyszła szybko. W 12. minucie Krzysztof Marcin Kuba doprowadził do wyrównania po podaniu Patryka Jasnocha.Od tego momentu coraz większą rolę zaczął odgrywać właśnie Jasnoch.W 22. minucie zdobył bramkę dającą prowadzenie, a minutę później dołożył kolejne trafienie. Bez Tlenu coraz skuteczniej wykorzystywało swoje okazje, choć Torpeda nadal próbowała odpowiadać ofensywnymi akcjami.Po zmianie stron nie brakowało kolejnych pojedynków i emocji. W 29. minucie Jasnoch ponownie trafił do siatki, a w 36. minucie zdobył swoją czwartą bramkę w spotkaniu.Na listę strzelców Bez Tlenu wpisał się również Aleksander Kantarski w 41. minucie.Torpeda nie złożyła jednak broni. W 46. minucie Mikołaj Roston, po podaniu Nikodema Oliszewskiego, zmniejszył rozmiary porażki.Ostatecznie Bez Tlenu zwyciężyło 6:2, potwierdzając swoją wysoką formę w końcówce sezonu.🏆 MVP: Patryk Jasnoch – Bez TlenuCztery bramki, asysta i ogromny wpływ na wynik spotkania. Jasnoch po raz kolejny udowodnił, że należy do najważniejszych postaci ofensywnych VI edycji.To spotkanie pokazało również, jak ważne jest panowanie nad emocjami. Intensywność i sportowa walka są nieodłączną częścią piłki nożnej, ale nie powinny prowadzić do niepotrzebnych spięć.⚠️ DWA SPOTKANIA ZAKOŃCZONE WALKOWERAMINie wszystkie mecze szóstej kolejki Dywizji 1 udało się rozegrać na boisku.Dwa spotkania zakończyły się walkowerami:CPN United VS Przecinak Łazy1 Baza VS Piaseczno/BłyskTo sytuacja, której zdecydowanie wolelibyśmy uniknąć. Każdy mecz jest częścią całego sezonu, a jego nierozeganie wpływa nie tylko na zainteresowane drużyny, lecz również na rywali, terminarz i pracę osób odpowiedzialnych za organizację kolejki.Do tego tematu wrócimy jeszcze w końcowej części artykułu.🔵 DYWIZJA 2 – MISTRZOSTWO NADAL JEST SPRAWĄ OTWARTĄ!Jeżeli ktoś szuka emocji przed ostatnią kolejką, powinien uważnie śledzić właśnie Dywizję 2!Friends utrzymują prowadzenie w tabeli, ale CPN United Castilla pozostaje zaledwie punkt za liderem.Obie drużyny wygrały swoje spotkania szóstej kolejki, dlatego ostateczne rozstrzygnięcia poznamy dopiero podczas finałowej serii meczów.⚽ PIWNE ORŁY GABRYELIN 3:7 CPN UNITED CASTILLANawet hat-trick Brzezińskiego nie zatrzymał rozpędzonej Castilli!CPN United Castilla odniosło niezwykle ważne zwycięstwo w walce o mistrzostwo Dywizji 2.Piwne Orły od początku miały problemy z organizacją gry. Niedokładne podania, straty piłki i błędy w ustawieniu defensywnym pozwalały rywalom regularnie stwarzać groźne sytuacje.Mimo to gospodarze potrafili odpowiadać.Już w 5. minucie Gracjan Brzeziński otworzył wynik spotkania, ale Castilla odpowiedziała niemal natychmiast. Minutę później Patryk Geszprych doprowadził do wyrównania.W 14. minucie Brzeziński ponownie trafił do siatki, pokazując, że Piwne Orły nie zamierzają oddawać punktów bez walki.Castilla zachowała jednak większą konsekwencję w ofensywie.Patryk Geszprych zdobył kolejne bramki w 22. i 28. minucie, kompletując hat-tricka. Następnie na listę strzelców wpisali się Kamil Walędzik oraz dwukrotnie Grzegorz Podymniak.Po stronie Piwnych Orłów Brzeziński zdobył jeszcze trzecią bramkę w 40. minucie.Warto zwrócić uwagę na postawę Dawida Nowackiego. Bramkarz Piwnych Orłów, mimo siedmiu straconych goli, kilkukrotnie ratował drużynę przed jeszcze wyższym wynikiem.🏆 MVP: Patryk Geszprych – CPN United CastillaHat-trick i kluczowa rola w zwycięstwie zespołu.Castilla wygrała 7:3 i przed ostatnią kolejką pozostaje w bezpośredniej walce o mistrzostwo.⚽ BIMBROWNICY 4:4 LAMPARTY LESZNOWOLAOd 1:3 do 4:3! Niesamowity powrót i podział punktów!To był jeden z najbardziej emocjonujących meczów szóstej kolejki!Lamparty Lesznowola, które przez większość sezonu miały problemy z punktowaniem, tym razem pokazały zupełnie inne oblicze.Zespół grał odważnie, ofensywnie i regularnie zagrażał bramce Bimbrowników.W 13. minucie Maciej Sałuda dał Bimbrownikom prowadzenie, ale odpowiedź Lampartów była zdecydowana.Kacper Serwinek trafiał do siatki w 22., 28. i 33. minucie, kompletując hat-tricka i wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 3:1.Wydawało się, że Lamparty zmierzają po pierwsze zwycięstwo w sezonie.Bimbrownicy pokazali jednak ogromny charakter.W 37. minucie Marcin Chmielewski rozpoczął odrabianie strat, a minutę później zdobył kolejną bramkę, doprowadzając do wyrównania.W 39. minucie Damian Byrtek wyprowadził Bimbrowników na prowadzenie 4:3!W ciągu kilku minut sytuacja na boisku całkowicie się odwróciła.Lamparty nie zamierzały jednak odpuszczać. W 45. minucie Sviatoslav Semchyshyn zdobył bramkę wyrównującą.W końcówce spotkania bardzo ważną interwencją popisał się Igor Krzywda, ratując Lampartom cenny punkt.🏆 MVP: Kacper Serwinek – Lamparty LesznowolaHat-trick i jeden z najlepszych indywidualnych występów Lampartów w tym sezonie.Remis 4:4 pozostawia niedosyt obu zespołom, ale przede wszystkim pokazuje, że nawet przy dwubramkowej przewadze nie można być pewnym zwycięstwa.Dla Lampartów to pierwszy punkt w VI edycji i sygnał, że potrafią rywalizować z przeciwnikami jak równy z równym.⚽ LAKOKSY OLDBOYS 5:7 FRIENDSDwanaście bramek, niesamowity gol bramkarza i hat-trick Łapota!Friends wykonali kolejny ważny krok w kierunku mistrzostwa Dywizji 2, ale Lakoksy Oldboys nie ułatwiły im zadania.Już w 2. minucie Karol Łapot otworzył wynik spotkania, dając Friends szybkie prowadzenie.Lakoksy odpowiedziały w 4. minucie za sprawą Łukasza Kowalskiego, jednak goście ponownie przejęli inicjatywę.W 8. minucie Kamil Iwanowicz zdobył kolejną bramkę, a w 15. minucie wydarzyło się coś wyjątkowego.Bramkarz Friends, Patryk Olszański, zdecydował się na uderzenie z dystansu. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki!To trafienie bez wątpienia może kandydować do miana jednej z najpiękniejszych bramek kolejki.Lakoksy nie zamierzały jednak rezygnować z walki. Janusz Wrotek i Łukasz Kowalski skutecznie wykorzystywali kolejne sytuacje, a gospodarze regularnie zmniejszali dystans do przeciwnika.Friends potrafili jednak odpowiadać w kluczowych momentach.Karol Łapot zdobył kolejne bramki w 17. i 35. minucie, kompletując hat-tricka. Na listę strzelców wpisali się również Paweł Michński oraz Bartłomiej Salczyński.Lakoksy do końca próbowały odwrócić losy spotkania. Filip Ciara zdobył dwie bramki, ale zabrakło czasu na doprowadzenie do wyrównania.🏆 MVP: Karol Łapot – FriendsTrzy bramki i asysty przy kolejnych trafieniach. Łapot był jedną z najważniejszych postaci tego widowiska.Friends zwyciężyli 7:5, zachowując prowadzenie w tabeli. Lakoksy natomiast po raz kolejny pokazały, że potrafią być niezwykle groźne w ofensywie.⚽ FC CUDEE MĄ 2:2 CZARNE PANTERY UNITEDPodział punktów i kolejny sygnał, że tabela nie gra!Spotkanie FC Cudee Mą z Czarnymi Panterami United pokazało, że nawet drużyna znajdująca się w dolnej części tabeli potrafi skutecznie przeciwstawić się wyżej notowanemu rywalowi.Obie ekipy stworzyły wiele okazji, jednak przez długi czas brakowało skutecznego wykończenia.W 35. minucie Mateusz Kozłowski zdobył bramkę dla FC Cudee Mą po podaniu Daniela Korczaka.Czarne Pantery odpowiedziały w 39. minucie, kiedy Alan Gomuła doprowadził do wyrównania.Zaledwie dwie minuty później Kamil Kajkowski zdobył kolejną bramkę, wyprowadzając Pantery na prowadzenie.Gdy wydawało się, że goście są blisko pierwszego zwycięstwa w sezonie, FC Cudee Mą zdołało wyrównać.Końcowy rezultat 2:2 oznaczał podział punktów.🏆 MVP: Mateusz Kozłowski – FC Cudee MąSpotkanie nie było pozbawione błędów, ale obie drużyny pokazały ambicję i chęć walki o zwycięstwo.Dla Czarnych Panter to pierwszy punkt w VI edycji, natomiast FC Cudee Mą straciło szansę na powiększenie przewagi nad rywalami w środku tabeli.📊 DYWIZJA 2 – TABELA PRZED OSTATNIĄ KOLEJKĄ🥇 Friends – 16 pkt🥈 CPN United Castilla – 15 pkt🥉 FC Cudee Mą – 10 pktPiwne Orły Gabryelin – 9 pktLakoksy Oldboys – 9 pktBimbrownicy – 8 pktCzarne Pantery United – 1 pktLamparty Lesznowola – 1 pktFriends pozostają jedyną niepokonaną drużyną Dywizji 2. Pięć zwycięstw i jeden remis pozwoliły im utrzymać pozycję lidera.CPN United Castilla również wygrało pięć spotkań, ale jedna porażka sprawia, że przed ostatnią kolejką traci do lidera jeden punkt.O mistrzostwie zdecyduje ostatnia kolejka!⚠️ WALKOWERY – PAMIĘTAJMY O SZACUNKU DO PRZECIWNIKÓWSzósta kolejka przyniosła nam również sytuacje, których jako organizatorzy chcielibyśmy unikać.Dwa spotkania Dywizji 1 nie zostały rozegrane i zakończyły się walkowerami.Rozumiemy, że Lesznowolska Liga 6-stek to rozgrywki amatorskie. Każdy z uczestników ma swoje obowiązki zawodowe, rodzinne i prywatne. Zdarzają się sytuacje losowe, których nie sposób przewidzieć.Jednak udział w lidze to również pewne zobowiązanie wobec pozostałych uczestników.Kiedy drużyna nie pojawia się na meczu, konsekwencje ponosi nie tylko ona sama.Po drugiej stronie są zawodnicy, którzy również organizują swój czas, rezygnują z innych planów, przyjeżdżają na boisko i są gotowi do sportowej rywalizacji.Za każdą kolejką stoją także sędziowie, koordynatorzy, obsługa techniczna oraz osoby zaangażowane w przygotowanie wydarzenia.Wszystko po to, aby zawodnicy mogli rozegrać swoje spotkania w możliwie najlepszych warunkach.Walkower to nie tylko wynik zapisany w tabeli. To przede wszystkim mecz, który się nie odbył, i zawodnicy, którzy stracili możliwość gry.Nie chodzi nam o szukanie winnych czy publiczne ocenianie poszczególnych drużyn.Chodzi o odpowiedzialność i wzajemny szacunek.Dlatego apelujemy do wszystkich kapitanów i zawodników: jeżeli zgłaszamy drużynę do rozgrywek, starajmy się wywiązać z tego zobowiązania do ostatniej kolejki.Nawet jeśli nie walczymy już o mistrzostwo, podium czy indywidualne wyróżnienia, warto wyjść na boisko i zakończyć sezon sportową rywalizacją.Bo amatorska piłka nożna nie powinna sprowadzać się wyłącznie do wyniku.To przede wszystkim możliwość aktywnego spędzenia czasu, spotkania z kolegami, budowania relacji i przeżywania sportowych emocji.Szanujmy siebie nawzajem, swój czas i ludzi, którzy tworzą te rozgrywki.🔥 OSTATNIA KOLEJKA – JESZCZE NIE WSZYSTKO ROZSTRZYGNIĘTE!W Dywizji 1 znamy już komplet medalistów. CPN United, Bez Tlenu i Rodzina Orlikeone zapewniły sobie miejsca na podium.Nie oznacza to jednak końca emocji.Nadal trwa rywalizacja o indywidualne wyróżnienia. Artur Cybulski, Mykola Roshior i Patryk Jasnoch walczą o najwyższe miejsca w klasyfikacji strzelców. Równie ciekawie zapowiada się końcowa rywalizacja asystentów i bramkarzy.W Dywizji 2 stawka jest jeszcze większa.Friends czy CPN United Castilla? Kto zostanie mistrzem VI edycji?Różnica jednego punktu sprawia, że finałowa kolejka może przynieść kolejne wielkie emocje.Przed nami ostatnie spotkania, ostatnie bramki i ostatnia szansa na poprawienie swojego dorobku.📲 Wszystkie wyniki, terminarze, tabele i statystyki zawodników znajdziecie w FLM SYSTEM.⚽ Lesznowolska Liga 6-stek – gramy razem, rywalizujemy z szacunkiem!

Dywizja 2

Strzelcy

Gracjan Brzezinski
  1. 1. Gracjan BrzezinskiGole: 24
  2. 2. Bartosz WoźniakGole: 13
  3. 3. Karol ŁapotGole: 12
Zobacz wszystkie

Asystenci

Filip Ciara
  1. 1. Filip CiaraAsysty: 11
  2. 2. Bartosz WoźniakAsysty: 10
  3. 3. Karol ŁapotAsysty: 10
Zobacz wszystkie

Aktualności

6. KOLEJKA LL6! ZNAMY PODIUM DYWIZJI 1, A W DYWIZJI 2 WALKA O MISTRZOSTWO TRWA!

6. KOLEJKA LL6! ZNAMY PODIUM DYWIZJI 1, A W DYWIZJI 2 WALKA O MISTRZOSTWO TRWA!

Szósta kolejka VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek przyniosła kolejne rozstrzygnięcia! Poznaliśmy komplet medalistów Dywizji 1, byliśmy świadkami efektownych zwycięstw, bramkowych festiwali i spotkań, w których wynik zmieniał się niemal do ostatniego gwizdka.Nie zabrakło również sytuacji, które nie powinny mieć miejsca w amatorskich rozgrywkach – meczów zakończonych walkowerami. Do tego tematu wrócimy na końcu podsumowania.Jedno jest pewne: choć sezon zbliża się do końca, emocji nadal nie brakuje!🟢 DYWIZJA 1 – PODIUM ROZSTRZYGNIĘTE!🏆 CPN UNITED MISTRZEM, BEZ TLENU ZE SREBREM, RODZINA ORLIKEONE Z BRĄZEM!Znamy już trzy najlepsze drużyny VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek!🥇 CPN United – 21 punktów🥈 Bez Tlenu – 15 punktów🥉 Rodzina Orlikeone – 15 punktówCPN United po raz kolejny udowodniło swoją dominację. Siedem spotkań, siedem zwycięstw i komplet 21 punktów. Drużyna Przemysława Czapli zakończyła rozgrywki bez straty choćby jednego punktu, sięgając po piąte mistrzostwo w historii swoich występów w LL6.Na drugim miejscu uplasowało się Bez Tlenu. Dla zespołu, który dopiero w tej edycji zadebiutował w najwyższej dywizji, to bardzo udany sezon. Pięć zwycięstw i zaledwie jedna porażka pozwoliły wywalczyć wicemistrzostwo.Podium uzupełnia Rodzina Orlikeone. Drużyna z Grójca zakończyła sezon z dorobkiem 15 punktów, odnosząc pięć zwycięstw w siedmiu spotkaniach.Choć podium jest już znane, zawodnicy nadal mają o co walczyć! Ostatnia kolejka będzie okazją do poprawienia indywidualnych statystyk i walki o tytuły króla strzelców, najlepszego asystenta oraz bramkarza edycji.⚽ GALACTICOS 1:8 RODZINA ORLIKEONERodzina zachwyca skutecznością! Osiem bramek i znakomity występ całego zespołu!Wysokie zwycięstwo Rodziny Orlikeone nie oznacza, że spotkanie od początku było jednostronne. Wręcz przeciwnie – obie drużyny wyszły na boisko z ofensywnym nastawieniem, a sytuacji podbramkowych nie brakowało po obu stronach.Już w 7. minucie Jakub Biedrzycki otworzył wynik spotkania. Chwilę później goście mogli podwyższyć prowadzenie, jednak Galacticos uratowała poprzeczka.Gospodarze również mieli swoje okazje. W 14. minucie byli o centymetry od wyrównania, kiedy po niefortunnej interwencji zawodnika Rodziny piłka odbiła się od poprzeczki.Niewykorzystane sytuacje szybko się zemściły.W 18. minucie Maciej Kawecki wykorzystał rozegranie rzutu rożnego i podwyższył prowadzenie. Jeszcze w tej samej minucie Jakub Biedrzycki zdobył kolejną bramkę.Dwie minuty później ponownie trafił Kawecki, a w 22. minucie Paweł Ossowski dołożył piątego gola. Minutę później Piotr Rączkowski zakończył kolejny skuteczny atak gości.Do przerwy Rodzina prowadziła 6:0.W drugiej połowie Galacticos nie zrezygnowali z ofensywnej gry. Próbowali przedostawać się pod bramkę przeciwników, ale znakomicie spisywał się Jakub Jarnutowski, który kilkukrotnie ratował zespół przed utratą gola.W 35. minucie Mateusz Okolus podwyższył prowadzenie Rodziny, wykorzystując podanie Jakuba Biedrzyckiego.Galacticos dopięli swego w 47. minucie. Po indywidualnej akcji Piotrek Madełko zdobył honorową bramkę.Ostatnie słowo należało jednak do gości. W 50. minucie Maciej Kawecki ustalił wynik spotkania na 8:1.🏆 MVP: Maciej Kawecki – Rodzina OrlikeoneTrzy zdobyte bramki i ogromny wpływ na ofensywną grę zespołu. Na wyróżnienie zasługuje również Jakub Jarnutowski, który mimo wysokiego zwycięstwa miał sporo pracy między słupkami.Rodzina pokazała przede wszystkim zespołowość, skuteczność i bardzo dobrą organizację gry. Galacticos natomiast mogą żałować niewykorzystanych sytuacji, ponieważ sam wynik nie oddaje wszystkich momentów tego spotkania.⚽ BEZ TLENU 6:2 TORPEDA CZAPLINEKCztery gole Jasnocha! Nerwowe spotkanie i kolejne zwycięstwo wicemistrzów!Od pierwszych minut było wiadomo, że nie będzie to spokojny mecz.Obie drużyny grały intensywnie, nie brakowało fizycznych pojedynków, fauli i przerw w grze. Nerwowa atmosfera towarzyszyła zawodnikom niemal od początku rywalizacji.Torpeda Czaplinek nie zamierzała oddawać pola wyżej notowanemu przeciwnikowi. Goście szukali swoich okazji i już w 9. minucie Hubert Łaszczyk pokonał bramkarza Bez Tlenu.Odpowiedź gospodarzy przyszła szybko. W 12. minucie Krzysztof Marcin Kuba doprowadził do wyrównania po podaniu Patryka Jasnocha.Od tego momentu coraz większą rolę zaczął odgrywać właśnie Jasnoch.W 22. minucie zdobył bramkę dającą prowadzenie, a minutę później dołożył kolejne trafienie. Bez Tlenu coraz skuteczniej wykorzystywało swoje okazje, choć Torpeda nadal próbowała odpowiadać ofensywnymi akcjami.Po zmianie stron nie brakowało kolejnych pojedynków i emocji. W 29. minucie Jasnoch ponownie trafił do siatki, a w 36. minucie zdobył swoją czwartą bramkę w spotkaniu.Na listę strzelców Bez Tlenu wpisał się również Aleksander Kantarski w 41. minucie.Torpeda nie złożyła jednak broni. W 46. minucie Mikołaj Roston, po podaniu Nikodema Oliszewskiego, zmniejszył rozmiary porażki.Ostatecznie Bez Tlenu zwyciężyło 6:2, potwierdzając swoją wysoką formę w końcówce sezonu.🏆 MVP: Patryk Jasnoch – Bez TlenuCztery bramki, asysta i ogromny wpływ na wynik spotkania. Jasnoch po raz kolejny udowodnił, że należy do najważniejszych postaci ofensywnych VI edycji.To spotkanie pokazało również, jak ważne jest panowanie nad emocjami. Intensywność i sportowa walka są nieodłączną częścią piłki nożnej, ale nie powinny prowadzić do niepotrzebnych spięć.⚠️ DWA SPOTKANIA ZAKOŃCZONE WALKOWERAMINie wszystkie mecze szóstej kolejki Dywizji 1 udało się rozegrać na boisku.Dwa spotkania zakończyły się walkowerami:CPN United VS Przecinak Łazy1 Baza VS Piaseczno/BłyskTo sytuacja, której zdecydowanie wolelibyśmy uniknąć. Każdy mecz jest częścią całego sezonu, a jego nierozeganie wpływa nie tylko na zainteresowane drużyny, lecz również na rywali, terminarz i pracę osób odpowiedzialnych za organizację kolejki.Do tego tematu wrócimy jeszcze w końcowej części artykułu.🔵 DYWIZJA 2 – MISTRZOSTWO NADAL JEST SPRAWĄ OTWARTĄ!Jeżeli ktoś szuka emocji przed ostatnią kolejką, powinien uważnie śledzić właśnie Dywizję 2!Friends utrzymują prowadzenie w tabeli, ale CPN United Castilla pozostaje zaledwie punkt za liderem.Obie drużyny wygrały swoje spotkania szóstej kolejki, dlatego ostateczne rozstrzygnięcia poznamy dopiero podczas finałowej serii meczów.⚽ PIWNE ORŁY GABRYELIN 3:7 CPN UNITED CASTILLANawet hat-trick Brzezińskiego nie zatrzymał rozpędzonej Castilli!CPN United Castilla odniosło niezwykle ważne zwycięstwo w walce o mistrzostwo Dywizji 2.Piwne Orły od początku miały problemy z organizacją gry. Niedokładne podania, straty piłki i błędy w ustawieniu defensywnym pozwalały rywalom regularnie stwarzać groźne sytuacje.Mimo to gospodarze potrafili odpowiadać.Już w 5. minucie Gracjan Brzeziński otworzył wynik spotkania, ale Castilla odpowiedziała niemal natychmiast. Minutę później Patryk Geszprych doprowadził do wyrównania.W 14. minucie Brzeziński ponownie trafił do siatki, pokazując, że Piwne Orły nie zamierzają oddawać punktów bez walki.Castilla zachowała jednak większą konsekwencję w ofensywie.Patryk Geszprych zdobył kolejne bramki w 22. i 28. minucie, kompletując hat-tricka. Następnie na listę strzelców wpisali się Kamil Walędzik oraz dwukrotnie Grzegorz Podymniak.Po stronie Piwnych Orłów Brzeziński zdobył jeszcze trzecią bramkę w 40. minucie.Warto zwrócić uwagę na postawę Dawida Nowackiego. Bramkarz Piwnych Orłów, mimo siedmiu straconych goli, kilkukrotnie ratował drużynę przed jeszcze wyższym wynikiem.🏆 MVP: Patryk Geszprych – CPN United CastillaHat-trick i kluczowa rola w zwycięstwie zespołu.Castilla wygrała 7:3 i przed ostatnią kolejką pozostaje w bezpośredniej walce o mistrzostwo.⚽ BIMBROWNICY 4:4 LAMPARTY LESZNOWOLAOd 1:3 do 4:3! Niesamowity powrót i podział punktów!To był jeden z najbardziej emocjonujących meczów szóstej kolejki!Lamparty Lesznowola, które przez większość sezonu miały problemy z punktowaniem, tym razem pokazały zupełnie inne oblicze.Zespół grał odważnie, ofensywnie i regularnie zagrażał bramce Bimbrowników.W 13. minucie Maciej Sałuda dał Bimbrownikom prowadzenie, ale odpowiedź Lampartów była zdecydowana.Kacper Serwinek trafiał do siatki w 22., 28. i 33. minucie, kompletując hat-tricka i wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 3:1.Wydawało się, że Lamparty zmierzają po pierwsze zwycięstwo w sezonie.Bimbrownicy pokazali jednak ogromny charakter.W 37. minucie Marcin Chmielewski rozpoczął odrabianie strat, a minutę później zdobył kolejną bramkę, doprowadzając do wyrównania.W 39. minucie Damian Byrtek wyprowadził Bimbrowników na prowadzenie 4:3!W ciągu kilku minut sytuacja na boisku całkowicie się odwróciła.Lamparty nie zamierzały jednak odpuszczać. W 45. minucie Sviatoslav Semchyshyn zdobył bramkę wyrównującą.W końcówce spotkania bardzo ważną interwencją popisał się Igor Krzywda, ratując Lampartom cenny punkt.🏆 MVP: Kacper Serwinek – Lamparty LesznowolaHat-trick i jeden z najlepszych indywidualnych występów Lampartów w tym sezonie.Remis 4:4 pozostawia niedosyt obu zespołom, ale przede wszystkim pokazuje, że nawet przy dwubramkowej przewadze nie można być pewnym zwycięstwa.Dla Lampartów to pierwszy punkt w VI edycji i sygnał, że potrafią rywalizować z przeciwnikami jak równy z równym.⚽ LAKOKSY OLDBOYS 5:7 FRIENDSDwanaście bramek, niesamowity gol bramkarza i hat-trick Łapota!Friends wykonali kolejny ważny krok w kierunku mistrzostwa Dywizji 2, ale Lakoksy Oldboys nie ułatwiły im zadania.Już w 2. minucie Karol Łapot otworzył wynik spotkania, dając Friends szybkie prowadzenie.Lakoksy odpowiedziały w 4. minucie za sprawą Łukasza Kowalskiego, jednak goście ponownie przejęli inicjatywę.W 8. minucie Kamil Iwanowicz zdobył kolejną bramkę, a w 15. minucie wydarzyło się coś wyjątkowego.Bramkarz Friends, Patryk Olszański, zdecydował się na uderzenie z dystansu. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki!To trafienie bez wątpienia może kandydować do miana jednej z najpiękniejszych bramek kolejki.Lakoksy nie zamierzały jednak rezygnować z walki. Janusz Wrotek i Łukasz Kowalski skutecznie wykorzystywali kolejne sytuacje, a gospodarze regularnie zmniejszali dystans do przeciwnika.Friends potrafili jednak odpowiadać w kluczowych momentach.Karol Łapot zdobył kolejne bramki w 17. i 35. minucie, kompletując hat-tricka. Na listę strzelców wpisali się również Paweł Michński oraz Bartłomiej Salczyński.Lakoksy do końca próbowały odwrócić losy spotkania. Filip Ciara zdobył dwie bramki, ale zabrakło czasu na doprowadzenie do wyrównania.🏆 MVP: Karol Łapot – FriendsTrzy bramki i asysty przy kolejnych trafieniach. Łapot był jedną z najważniejszych postaci tego widowiska.Friends zwyciężyli 7:5, zachowując prowadzenie w tabeli. Lakoksy natomiast po raz kolejny pokazały, że potrafią być niezwykle groźne w ofensywie.⚽ FC CUDEE MĄ 2:2 CZARNE PANTERY UNITEDPodział punktów i kolejny sygnał, że tabela nie gra!Spotkanie FC Cudee Mą z Czarnymi Panterami United pokazało, że nawet drużyna znajdująca się w dolnej części tabeli potrafi skutecznie przeciwstawić się wyżej notowanemu rywalowi.Obie ekipy stworzyły wiele okazji, jednak przez długi czas brakowało skutecznego wykończenia.W 35. minucie Mateusz Kozłowski zdobył bramkę dla FC Cudee Mą po podaniu Daniela Korczaka.Czarne Pantery odpowiedziały w 39. minucie, kiedy Alan Gomuła doprowadził do wyrównania.Zaledwie dwie minuty później Kamil Kajkowski zdobył kolejną bramkę, wyprowadzając Pantery na prowadzenie.Gdy wydawało się, że goście są blisko pierwszego zwycięstwa w sezonie, FC Cudee Mą zdołało wyrównać.Końcowy rezultat 2:2 oznaczał podział punktów.🏆 MVP: Mateusz Kozłowski – FC Cudee MąSpotkanie nie było pozbawione błędów, ale obie drużyny pokazały ambicję i chęć walki o zwycięstwo.Dla Czarnych Panter to pierwszy punkt w VI edycji, natomiast FC Cudee Mą straciło szansę na powiększenie przewagi nad rywalami w środku tabeli.📊 DYWIZJA 2 – TABELA PRZED OSTATNIĄ KOLEJKĄ🥇 Friends – 16 pkt🥈 CPN United Castilla – 15 pkt🥉 FC Cudee Mą – 10 pktPiwne Orły Gabryelin – 9 pktLakoksy Oldboys – 9 pktBimbrownicy – 8 pktCzarne Pantery United – 1 pktLamparty Lesznowola – 1 pktFriends pozostają jedyną niepokonaną drużyną Dywizji 2. Pięć zwycięstw i jeden remis pozwoliły im utrzymać pozycję lidera.CPN United Castilla również wygrało pięć spotkań, ale jedna porażka sprawia, że przed ostatnią kolejką traci do lidera jeden punkt.O mistrzostwie zdecyduje ostatnia kolejka!⚠️ WALKOWERY – PAMIĘTAJMY O SZACUNKU DO PRZECIWNIKÓWSzósta kolejka przyniosła nam również sytuacje, których jako organizatorzy chcielibyśmy unikać.Dwa spotkania Dywizji 1 nie zostały rozegrane i zakończyły się walkowerami.Rozumiemy, że Lesznowolska Liga 6-stek to rozgrywki amatorskie. Każdy z uczestników ma swoje obowiązki zawodowe, rodzinne i prywatne. Zdarzają się sytuacje losowe, których nie sposób przewidzieć.Jednak udział w lidze to również pewne zobowiązanie wobec pozostałych uczestników.Kiedy drużyna nie pojawia się na meczu, konsekwencje ponosi nie tylko ona sama.Po drugiej stronie są zawodnicy, którzy również organizują swój czas, rezygnują z innych planów, przyjeżdżają na boisko i są gotowi do sportowej rywalizacji.Za każdą kolejką stoją także sędziowie, koordynatorzy, obsługa techniczna oraz osoby zaangażowane w przygotowanie wydarzenia.Wszystko po to, aby zawodnicy mogli rozegrać swoje spotkania w możliwie najlepszych warunkach.Walkower to nie tylko wynik zapisany w tabeli. To przede wszystkim mecz, który się nie odbył, i zawodnicy, którzy stracili możliwość gry.Nie chodzi nam o szukanie winnych czy publiczne ocenianie poszczególnych drużyn.Chodzi o odpowiedzialność i wzajemny szacunek.Dlatego apelujemy do wszystkich kapitanów i zawodników: jeżeli zgłaszamy drużynę do rozgrywek, starajmy się wywiązać z tego zobowiązania do ostatniej kolejki.Nawet jeśli nie walczymy już o mistrzostwo, podium czy indywidualne wyróżnienia, warto wyjść na boisko i zakończyć sezon sportową rywalizacją.Bo amatorska piłka nożna nie powinna sprowadzać się wyłącznie do wyniku.To przede wszystkim możliwość aktywnego spędzenia czasu, spotkania z kolegami, budowania relacji i przeżywania sportowych emocji.Szanujmy siebie nawzajem, swój czas i ludzi, którzy tworzą te rozgrywki.🔥 OSTATNIA KOLEJKA – JESZCZE NIE WSZYSTKO ROZSTRZYGNIĘTE!W Dywizji 1 znamy już komplet medalistów. CPN United, Bez Tlenu i Rodzina Orlikeone zapewniły sobie miejsca na podium.Nie oznacza to jednak końca emocji.Nadal trwa rywalizacja o indywidualne wyróżnienia. Artur Cybulski, Mykola Roshior i Patryk Jasnoch walczą o najwyższe miejsca w klasyfikacji strzelców. Równie ciekawie zapowiada się końcowa rywalizacja asystentów i bramkarzy.W Dywizji 2 stawka jest jeszcze większa.Friends czy CPN United Castilla? Kto zostanie mistrzem VI edycji?Różnica jednego punktu sprawia, że finałowa kolejka może przynieść kolejne wielkie emocje.Przed nami ostatnie spotkania, ostatnie bramki i ostatnia szansa na poprawienie swojego dorobku.📲 Wszystkie wyniki, terminarze, tabele i statystyki zawodników znajdziecie w FLM SYSTEM.⚽ Lesznowolska Liga 6-stek – gramy razem, rywalizujemy z szacunkiem!

14/10/2026

V KOLEJKA LL6 ZA NAMI! LIDERZY NIE ZWALNIAJĄ, ALE EMOCJI NIE BRAKOWAŁO

V KOLEJKA LL6 ZA NAMI! LIDERZY NIE ZWALNIAJĄ, ALE EMOCJI NIE BRAKOWAŁO

Piąta kolejka VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek przyniosła wszystko, czego można oczekiwać od decydującej części sezonu. Były wysokie zwycięstwa, mecze rozstrzygane w końcówkach, efektowne bramki i spotkania, w których losy punktów zmieniały się niemal do ostatniego gwizdka.W Dywizji 1 CPN United po raz kolejny potwierdził swoją siłę i po pięciu spotkaniach pozostaje jedynym zespołem z kompletem punktów. Za jego plecami trwa jednak walka pomiędzy Bez Tlenu i Rodziną Orlikone, które mają po 12 punktów.W Dywizji 2 sytuacja jest jeszcze bardziej napięta. Friends utrzymali pozycję lidera, ale CPN United Castilla traci do nich zaledwie punkt. Za czołową dwójką aż trzy drużyny mają po 9 punktów. Przed nami dwie ostatnie kolejki, więc margines błędu robi się coraz mniejszy.🔵 DYWIZJA 1CPN United nie zwalnia. Mistrzowska kontrola i jedenaście bramek1 BAZA – CPN United 2:11Początek spotkania nie zapowiadał aż tak wysokiego wyniku. Obie drużyny rozpoczęły dość ostrożnie, choć z każdą kolejną minutą CPN coraz mocniej przenosił ciężar gry na połowę 1 BAZY. Lider długo wymieniał podania i cierpliwie szukał miejsca do stworzenia przewagi.Co ciekawe, bardzo aktywnie w rozegraniu uczestniczył bramkarz CPN – Krystian Wilczkowski. To właśnie on zdecydował się na uderzenie z dystansu i otworzył wynik spotkania już w 4. minucie. Chwilę później Artur Cybulskipodwyższył na 2:0.1 BAZA nie zamierzała jednak od razu składać broni. Dawid Lewandowski wykorzystał jedną z okazji i zdobył bramkę kontaktową. Był to jednak tylko moment, w którym gospodarze zbliżyli się do rywala. CPN nadal prowadził grę, konsekwentnie spychał przeciwnika do defensywy i jeszcze przed przerwą odskoczył na 4:1.Po zmianie stron różnica zaczęła rosnąć. CPN całkowicie przejął kontrolę, a kolejne bramki zdobywali Michał Grzymała, Franciszek Krześniak, Sebastian Cybulski, Artur Cybulski i Natan Landsberg. Ten ostatni szczególnie mocno zaznaczył swoją obecność w końcówce spotkania, kompletując trzy trafienia.1 BAZA odpowiedziała jeszcze drugim golem Dawida Lewandowskiego, ale nie była już w stanie zatrzymać rozpędzonego lidera.CPN wygrał 11:2 i po pięciu kolejkach może pochwalić się bilansem pięciu zwycięstw w pięciu meczach oraz 47 zdobytymi bramkami. Na uwagę zasługuje również występ Krystiana Wilczkowskiego – bramkarz nie tylko wykonywał swoje podstawowe zadania, ale bardzo aktywnie uczestniczył w rozegraniu, zdobył bramkę i dokładał kolejne podania otwierające akcje zespołu.MVP: Krystian WilczkowskiBez Tlenu zatrzymuje Piaseczno/Błysk. Twardy mecz zakończony wysokim wynikiemBez Tlenu – Piaseczno/Błysk 6:1Końcowy rezultat może sugerować jednostronne spotkanie, ale szczególnie pierwsza połowa wyglądała zupełnie inaczej. Od początku oglądaliśmy bardzo wyrównaną i twardą rywalizację. Oba zespoły walczyły o każdy metr boiska, a groźne sytuacje pojawiały się po obu stronach.Na pierwszą bramkę trzeba było czekać aż do 22. minuty. Wtedy Alan Woźniak znalazł sposób na defensywę Piaseczna/Błysku i dał Bez Tlenu prowadzenie 1:0. Z takim wynikiem obie drużyny zeszły na przerwę.Po zmianie stron obraz spotkania zaczął się jednak zmieniać. Patryk Jasnoch podwyższył prowadzenie, a Bez Tlenu nabrało rozpędu. Zespół coraz częściej dochodził do sytuacji bramkowych i przede wszystkim potrafił je wykorzystywać.Dominik Nowak oraz ponownie Jasnoch dokładali kolejne trafienia i w pewnym momencie na tablicy widniało już 5:0. Piaseczno/Błysk walczyło do końca, a honorową bramkę zdobył w 48. minucie Vladyslav Zolotarov.Ostatnie słowo należało jednak ponownie do Bez Tlenu. Dominik Nowak trafił w doliczonym czasie i ustalił wynik na 6:1.To niezwykle ważne trzy punkty dla Bez Tlenu, które z bilansem czterech zwycięstw i jednej porażki pozostaje w bezpośrednim kontakcie z czołówką.MVP: Dominik NowakTorpeda była o krok od porażki. Dwie kontry w końcówce dały remis!Galacticos – Torpeda Czaplinek 5:5Jeden z najbardziej zwariowanych meczów tej kolejki.Torpeda rozpoczęła znakomicie. Już w 3. minucie Mateusz Adamek wykorzystał swoją okazję i dał zespołowi prowadzenie. Później gra długo była wyrównana i żadna ze stron nie potrafiła wypracować wyraźnej przewagi.Wszystko zmieniło się tuż przed przerwą. Galacticos przeprowadzili dwie szybkie akcje i w krótkim odstępie dwukrotnie trafili do siatki. Najpierw zrobił to Jarek Kisin, a następnie Oliwier Pierściński. Zamiast prowadzenia Torpedy mieliśmy więc 2:1 dla Galacticos.Po przerwie Torpeda odpowiedziała. W 33. minucie Jakub Adamek doprowadził do remisu, a niedługo później Nikodem Oliszewski dał swojej drużynie prowadzenie 3:2.Wtedy przebudzili się Galacticos. Trzy kolejne gole całkowicie odmieniły sytuację i przy stanie 5:3 wydawało się, że gospodarze dowiozą zwycięstwo.Torpeda zostawiła jednak najlepsze na sam koniec.W ostatnich minutach dwie skuteczne kontry zakończył Nikodem Oliszewski. Najpierw trafił w 48., a następnie w 49. minucie, kompletując hat-tricka i ratując dla swojego zespołu punkt.5:5 – po meczu pełnym zwrotów akcji trudno było o bardziej sprawiedliwe zakończenie.MVP: Nikodem Oliszewski – 3 gole i asystaRodzina Orlikone cierpliwa do końca. Przecinak walczył, ale punkty pojechały do GrójcaPrzecinak Łazy – Rodzina Orlikone 2:5Początek meczu był bardzo wyrównany. Przecinak dobrze przeciwstawiał się jednemu z czołowych zespołów Dywizji 1, a przez długi czas żadna ze stron nie potrafiła otworzyć wyniku.Dopiero w 16. minucie Piotr Rączkowski zdobył pierwszą bramkę dla Rodziny Orlikone. Przecinak odpowiedział cztery minuty później – Jakub Kośmider doprowadził do remisu i ponownie wszystko zaczynało się od początku.Jeszcze przed przerwą Rodzinka odzyskała jednak prowadzenie. Do siatki trafił Maciej Kawecki, dzięki czemu jego zespół schodził na przerwę przy wyniku 2:1.Po zmianie stron Przecinak długo pozostawał w grze. Spotkanie nadal było wyrównane, ale w decydującym fragmencie dużo skuteczniejsza okazała się Rodzina Orlikone.W 43. minucie trafił Jakub Biedrzycki, a następnie dwa kolejne gole zdobyli Piotr Rączkowski i Maciej Kawecki. W kilka minut wynik urósł do 5:1.Przecinak odpowiedział jeszcze trafieniem Mateusza Ząbkiewicza w doliczonym czasie, ale nie mogło ono już zmienić losów spotkania.Rodzina Orlikone wygrała 5:2, odniosła czwarte zwycięstwo w sezonie i pozostaje w ścisłej czołówce Dywizji 1.MVP: Maciej Kawecki🔵 Co po 5. kolejce w Dywizji 1?CPN United pozostaje bezbłędny: 5 meczów, 5 zwycięstw i 15 punktów. Lider dodatkowo imponuje ofensywą – zdobył już 47 bramek.Za nim mamy bardzo ciekawą sytuację. Bez Tlenu oraz Rodzina Orlikone mają po 12 punktów, więc walka o czołowe miejsca pozostaje otwarta.Piaseczno/Błysk ma 6 punktów, Galacticos 5, natomiast Torpeda Czaplinek i 1 BAZA po 4. Przecinak Łazy wciąż czeka na pierwsze punkty.Przed nami tylko dwie kolejki. CPN ma przewagę, ale matematycznie niczego nie można jeszcze uznać za zakończone.🟠 DYWIZJA 2Bimbrownicy zatrzymują jednego z najgroźniejszych rywaliBimbrownicy – Piwne Orły Gabryelin 5:3Bimbrownicy odnieśli bardzo cenne zwycięstwo, pokonując Piwne Orły Gabryelin 5:3. Spotkanie było zacięte, a obie drużyny miały swoje momenty, jednak to Bimbrownicy okazali się skuteczniejsi w kluczowych fragmentach.Już w 3. minucie wynik otworzył Yoko Myagmargarig, który od początku był bardzo aktywny w ofensywie. Później do siatki trafiali również Michał Kowalski oraz Maciej Sałuda.Piwne Orły, mające w swoich szeregach lidera klasyfikacji strzelców Gracjana Brzezińskiego, nie zamierzały odpuszczać. W drugiej części spotkania próbowały odrabiać straty, ale Bimbrownicy potrafili odpowiadać.W 26. minucie Yoko zdobył swoją drugą bramkę, a kolejne trafienie Damiana Byrtka pozwoliło Bimbrownikom utrzymać bezpieczną przewagę.Piwne Orły walczyły do końca. Trafiali Gracjan Brzeziński oraz Paweł Juszczyk, ale ostatecznie komplet punktów został po stronie Bimbrowników.Warto również zwrócić uwagę na kilka bardzo dobrych interwencji bramkarzy, dzięki którym wynik – mimo ośmiu zdobytych bramek – mógł być jeszcze wyższy.MVP: Yoko Myagmargarig – 2 goleFC Cudee Mą urządza festiwal bramekFC Cudee Mą – Lamparty Lesznowola 8:1FC Cudee Mą nie pozostawiło rywalom większych złudzeń. Już w 2. minucie Jakub Kozłowski otworzył wynik i był to początek bardzo mocnego występu całego zespołu.Cudee Mą grało szybko, skutecznie i przede wszystkim regularnie tworzyło zagrożenie pod bramką Lampartów. Kolejne trafienia dokładali Błażej Kozłowski, Mateusz Kozłowski i Mateusz Dytmar.Nie chodziło jednak wyłącznie o liczbę bramek. Kilka akcji mogło naprawdę podobać się obserwującym spotkanie, a ozdobą meczu było kapitalne uderzenie z woleja – piłka po kontakcie z poprzeczką wpadła w samo okienko.Lamparty miały zdecydowanie większe problemy z konstruowaniem własnych akcji. Brakowało dokładności i spokoju w rozegraniu, przez co rywale regularnie odzyskiwali piłkę i rozpoczynali kolejne ataki.Honorowe trafienie zdobył w 38. minucie Bartosz Dudowicz, ale losów spotkania nie można było już odwrócić.FC Cudee Mą wygrało 8:1 i po pięciu kolejkach ma na koncie 9 punktów, pozostając w grze o najwyższe miejsca.MVP: Błażej KozłowskiDziewięć bramek i walka do końca. Castilla minimalnie lepsza od LakoksówLakoksy Old Boys – CPN United Castilla 4:5To było spotkanie dla tych, którzy lubią mecze trzymające w napięciu do ostatnich minut.CPN United Castilla dobrze wykorzystywał swoje sytuacje, ale Lakoksy ani przez moment nie zamierzały pozwolić rywalom spokojnie kontrolować wydarzeń.W 9. minucie prowadzenie Lakoksom dał Filip Ciara, jednak później do głosu zaczęła dochodzić Castilla. Mateusz Poziomecki, Damian Chojnowski i Wiktor Rajski sprawili, że wynik zaczął przechylać się na stronę CPN.Lakoksy odpowiedziały przede wszystkim za sprawą Łukasza Kowalskiego. Jedną z ozdób spotkania było jego efektowne trafienie z rzutu wolnego.Na osobne wyróżnienie zasługują obaj bramkarze. Choć łącznie padło dziewięć goli, zarówno Tomasz Pirogow, jak i Maciej Bogacki wielokrotnie ratowali swoje zespoły.Końcówka była prawdziwą wymianą ciosów. Lakoksy próbowały doprowadzić do remisu, ale Castilla przetrwała napór i zwyciężyła 5:4.To czwarte zwycięstwo CPN United Castilla w pięciu spotkaniach. Zespół ma już 12 punktów i pozostaje tuż za plecami lidera.MVP: Wiktor RajskiFriends z kolejnym pokazem siły. Dziesięć bramek lideraFriends – Czarne Pantery United 10:2Friends ponownie pokazali, dlaczego znajdują się na szczycie tabeli Dywizji 2.Od pierwszych minut zespół dobrze operował piłką, spokojnie budował swoje akcje i konsekwentnie wykorzystywał przestrzeń pozostawianą przez Czarne Pantery.Już w 5. minucie wynik otworzył Grzegorz Gaworek. Chwilę później dwukrotnie do siatki trafił Yauhen Mialik i Friends szybko przejęli pełną kontrolę nad spotkaniem.Czarne Pantery próbowały odpowiedzieć. Alan Gomuła i Mariusz Sobieszek zdobyli po bramce, ale za każdym razem Friends potrafili szybko odzyskać inicjatywę.Bardzo aktywny był Paweł Michński, który nie tylko zdobywał bramki, ale także pracował na kolejne trafienia kolegów. Swoją cegiełkę dołożyli również Bartłomiej Salczyński oraz Karol Łapot.Końcówka należała natomiast do Bartosza Woźniaka. Trzy trafienia pozwoliły mu skompletować hat-tricka i przypieczętować wysokie zwycięstwo Friends 10:2.Lider po pięciu kolejkach pozostaje niepokonany.MVP: Paweł Michński🟠 Dywizja 2 robi się naprawdę ciasnaPo pięciu kolejkach na prowadzeniu pozostają Friends – 13 punktów i bilans 44:12. Zaledwie punkt mniej ma CPN United Castilla, więc walka o pierwsze miejsce wciąż jest całkowicie otwarta.Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja za ich plecami. FC Cudee Mą, Piwne Orły Gabryelin i Lakoksy Old Boys mają po 9 punktów. Oznacza to, że jeden wynik może całkowicie zmienić układ środkowej części tabeli.Bimbrownicy po zwycięstwie nad Piwnymi Orłami mają 7 punktów i również nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.Czarne Pantery United oraz Lamparty Lesznowola nadal czekają na pierwsze punkty VI edycji.🔥 ZOSTAŁY DWIE KOLEJKIPięć serii spotkań za nami. Zostały już tylko dwie.W Dywizji 1 CPN United zbudował przewagę, ale Bez Tlenu i Rodzina Orlikone wciąż pozostają w grze. W Dywizji 2 Friends czują na plecach oddech Castilli, a za nimi trwa walka kilku zespołów, które dzieli naprawdę niewiele.Do tego dochodzą indywidualne klasyfikacje strzelców, asystentów i bramkarzy, gdzie również daleko jeszcze do ostatecznych rozstrzygnięć.Teraz każdy punkt zaczyna ważyć podwójnie. Przed nami decydująca część VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek.⚽🔥

07/10/2026

V KOLEJKA LL6 – WCHODZIMY W DECYDUJĄCĄ FAZĘ SEZONU!

V KOLEJKA LL6 – WCHODZIMY W DECYDUJĄCĄ FAZĘ SEZONU!

Cztery kolejki za nami, a do końca rundy zasadniczej zostały już tylko trzy serie spotkań. W niedzielę 4 października Lesznowolska Liga 6-stek wraca do gry, a V kolejka może bardzo mocno wpłynąć na układ obu dywizji.W Dywizji 1 CPN United ma komplet 12 punktów i dużą przewagę bramkową, ale za jego plecami trwa walka o każdy punkt. Bez Tlenu i Rodzina Orlikeone mają po 9 punktów, Piaseczno/Błysk 6, a Galacticos i 1 BAZA po 4. W Dywizji 2 jest jeszcze ciaśniej: Friends prowadzą z 10 punktami, a aż trzy zespoły – Piwne Orły, CPN United Castilla i Lakoksy Old Boys – mają po 9.Przed nami osiem spotkań i kilka naprawdę ciekawych historii.DYWIZJA 1 | ŁAZY15:00 | Bez Tlenu 🆚 Piaseczno/BłyskDla obu zespołów poprzednia kolejka zakończyła się porażką, ale w zupełnie innych okolicznościach.Bez Tlenu przystąpiło do meczu z CPN-em mocno osłabione kadrowo i zapłaciło za to bardzo wysoką cenę – 1:21. Była to pierwsza porażka zespołu w sezonie i jednocześnie mecz, o którym drużyna będzie chciała jak najszybciej zapomnieć. Mimo tego Bez Tlenu nadal zajmuje 2. miejsce z 9 punktami, więc jeden bardzo słaby występ nie przekreśla świetnego początku rozgrywek.Piaseczno/Błysk przed tygodniem było natomiast o krok od punktów. W starciu z Rodziną Orlikeone przegrywało do przerwy 3:4, walczyło do samego końca, ale ostatecznie uległo 6:7. Bohaterem zespołu został Mykola Roshior, który zdobył wszystkie sześć bramek Piaseczna.To może być jeden z najważniejszych meczów kolejki. Bez Tlenu chce pokazać, że ostatni wynik był tylko wypadkiem przy pracy, a Piaseczno/Błysk potrzebuje punktów, aby nie stracić kontaktu z ligową czołówką.Czy Bez Tlenu odpowie po bolesnej porażce, czy Roshior ponownie poprowadzi Piaseczno?16:00 | Przecinak Łazy 🆚 Rodzina OrlikeonePrzecinak wciąż czeka na pierwsze punkty w VI edycji. Po czterech kolejkach ma bilans 0–0–4, ale V kolejka to kolejna okazja, aby wreszcie przełamać serię.Zadanie nie będzie jednak łatwe. Rodzina Orlikeone przyjedzie do Łaz po bardzo ważnym zwycięstwie 7:6 nad Piasecznem/Błyskiem. Ostatnie spotkanie pokazało charakter tej drużyny – kiedy wynik był na styku, Rodzina potrafiła wytrzymać presję i dowieźć zwycięstwo.Po czterech kolejkach ma już 9 punktów i trzecie miejsce w tabeli, tracąc do drugiego Bez Tlenu jedynie bilansem bramek.Przecinak nie ma już dużego marginesu błędu. Rodzina z kolei wie, że przy korzystnym układzie wyników może po tej kolejce znaleźć się nawet na pozycji wicelidera.17:00 | Galacticos 🆚 Torpeda CzaplinekTo może być bardzo ważne spotkanie środka i dolnej części tabeli.Galacticos mają 4 punkty, Torpeda 3. Różnica jest minimalna, dlatego bezpośrednie starcie może całkowicie zmienić sytuację obu zespołów.Galacticos przed tygodniem stworzyli razem z 1 BAZĄ jeden z najbardziej emocjonujących meczów kolejki. Przegrywali, odrabiali straty, sami wyszli na dwubramkowe prowadzenie, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 6:6. W ofensywie ponownie błyszczał Piotr Madetko.Torpeda ma za sobą zwycięstwo walkowerem z Przecinakiem, a teraz będzie chciała potwierdzić zdobyte punkty już na boisku.Tutaj naprawdę trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Galacticos mają 21 zdobytych bramek, ale również 21 straconych. Ich mecze zdecydowanie nie należą do spokojnych. 18:00 | CPN United 🆚 1 BAZANa zakończenie dnia w Dywizji 1 – lider kontra zespół, który przed tygodniem pokazał, że potrafi walczyć do ostatniej minuty.CPN United jest jedyną drużyną Dywizji 1 z kompletem zwycięstw. Cztery mecze, cztery wygrane, 12 punktów i imponujący bilans bramkowy 36:6.Ostatnie 21:1 z Bez Tlenu było pokazem ofensywnej siły lidera. Artur Cybulski i spółka od początku narzucili własne warunki i praktycznie przez całe spotkanie nie pozwolili rywalowi rozwinąć skrzydeł.1 BAZA przed tygodniem pokazała jednak zupełnie inną cechę – charakter. W meczu z Galacticos nie odpuściła nawet przy dwubramkowej stracie i doprowadziła do remisu 6:6.CPN będzie zdecydowanym faworytem, ale właśnie takie spotkania są dla lidera sprawdzianem koncentracji. Czy ktoś wreszcie zatrzyma CPN United? DYWIZJA 2 | MROKÓWTutaj sytuacja robi się jeszcze ciekawsza. Friends – 10 punktów. Piwne Orły, Castilla i Lakoksy – po 9. Jedna kolejka może całkowicie przetasować pierwszą czwórkę.15:00 | Bimbrownicy 🆚 Piwne Orły GabryelinBimbrownicy mają za sobą trudny mecz z FC Cudee Mą zakończony porażką 0:6. Wynik mógł być jednak jeszcze wyższy, gdyby nie bardzo dobra postawa bramkarza, który długo utrzymywał zespół w grze.Teraz poprzeczka ponownie wędruje wysoko.Piwne Orły zajmują drugie miejsce i mają 9 punktów, a jednym z największych zagrożeń będzie Gracjan Brzeziński. Po czterech kolejkach ma już 20 bramek i prowadzi w klasyfikacji strzelców Dywizji 2.Bimbrownicy mają 4 punkty i jeśli chcą jeszcze włączyć się do walki o wyższe lokaty, właśnie w takich spotkaniach muszą zacząć punktować. 16:00 | FC Cudee Mą 🆚 Lamparty LesznowolaFC Cudee Mą wróciło na zwycięską ścieżkę w bardzo dobrym stylu. 6:0 z Bimbrownikami było wynikiem cierpliwej gry i stopniowego przejmowania kontroli nad spotkaniem.Teraz naprzeciw stanie zespół, który nadal szuka pierwszych punktów.Lamparty mają za sobą bardzo bolesne 0:18 z Friends, ale sam rezultat nie opowiada całej historii tamtego spotkania. Lamparty potrafiły dochodzić do sytuacji, lecz brakowało wykończenia, podczas gdy Friends niemal bezlitośnie wykorzystywali każdy błąd.FC Cudee Mą ma obecnie 6 punktów. Zwycięstwo może pozwolić im zbliżyć się do ścisłej czołówki. Lamparty potrzebują natomiast przede wszystkim przełamania. 17:00 | Lakoksy Old Boys 🆚 CPN United CastillaJeden z hitów całej V kolejki.Czwarta drużyna tabeli kontra trzecia. Obie mają po 9 punktów.Lakoksy Old Boys zdobyły już 40 bramek – najwięcej w całej Dywizji 2. Z kolei Castilla może pochwalić się znacznie lepszym bilansem defensywnym – 14 straconych goli wobec 22 po stronie Lakoksów.To także spotkanie pełne indywidualności. W barwach Lakoksów bardzo dobrze wygląda m.in. Filip Ciara, lider klasyfikacji asyst po czterech kolejkach. Castilla ma z kolei swoich ludzi do zadań specjalnych i pokazała to w poprzedniej kolejce, wygrywając po bardzo zaciętym meczu z Czarnymi Panterami 6:5.Stawka jest ogromna. Zwycięzca może nie tylko odskoczyć bezpośredniemu rywalowi, ale przy korzystnym wyniku Friends nawet zaatakować fotel lidera.Tutaj każdy gol może mieć znaczenie również w końcowym rozrachunku sezonu. 18:00 | Friends 🆚 Czarne Pantery UnitedNa koniec – lider Dywizji 2 w akcji.Friends po czterech spotkaniach pozostają jedynym niepokonanym zespołem swojej dywizji. Mają 10 punktów, bilans 34:10 i są świeżo po efektownym 18:0 z Lampartami.W poprzednim meczu imponowali przede wszystkim skutecznością. Nie potrzebowali dziesiątek okazji – potrafili spokojnie wyczekiwać błędów przeciwnika, a po odbiorach błyskawicznie przechodzić do kombinacyjnego ataku.Czarne Pantery nadal pozostają bez punktów, ale wynik ostatniego meczu pokazuje, że tabela nie mówi o nich wszystkiego. W starciu z Castillą prowadziły, potrafiły odpowiedzieć rywalowi i dopiero po bardzo zaciętej końcówce przegrały 5:6.Jeżeli zagrają z podobną determinacją, lider może mieć przed sobą znacznie trudniejsze zadanie, niż sugerowałaby tabela. V KOLEJKA MOŻE WIELE ZMIENIĆW Dywizji 1 oczy będą skierowane przede wszystkim na CPN United, które spróbuje zrobić kolejny krok w kierunku zwycięstwa w rundzie zasadniczej. Za plecami lidera trwa jednak walka o kolejne miejsca.W Dywizji 2 sytuacja jest jeszcze bardziej napięta. Cztery pierwsze drużyny dzieli zaledwie jeden punkt, dlatego każde potknięcie może oznaczać spadek o kilka pozycji. Niedziela, 4 października 2026 Dywizja 1 – Łazy | od 15:00 Dywizja 2 – Mroków | od 15:00Zaczynamy drugą część sezonu. Teraz każdy punkt waży coraz więcej.

01/10/2026

IV KOLEJKA LL6 ZA NAMI! GOLE, WIELKIE EMOCJE I PIERWSZE POWAŻNE ROZSTRZYGNIĘCIA

IV KOLEJKA LL6 ZA NAMI! GOLE, WIELKIE EMOCJE I PIERWSZE POWAŻNE ROZSTRZYGNIĘCIA

Czwarta kolejka VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek przyniosła wszystko, czego można oczekiwać od ligowego weekendu. Mieliśmy mecze rozstrzygane w końcówkach, pogoń za wynikiem, remis po dwubramkowej stracie, prawdziwe strzeleckie festiwale, ale również spotkania, w których jedna ze stron całkowicie przejmowała kontrolę.Po czterech kolejkach sytuacja w obu dywizjach robi się coraz ciekawsza. W Dywizji 1 CPN United pozostaje jedyną drużyną z kompletem zwycięstw, natomiast w Dywizji 2 Friends jako jedyni nie zaznali jeszcze porażki. Za ich plecami różnice są jednak minimalne i jeden mecz może mocno zmienić układ tabeli. DYWIZJA 1 1 BAZA 6:6 GALACTICOSPrawdziwa wymiana ciosów i pogoń Bazy w końcówce!Już pierwsze minuty pokazały, że może to być jedno z najbardziej wyrównanych spotkań kolejki. 1 Baza otworzyła wynik w 3. minucie, ale Galacticos nie potrzebowali wiele czasu, aby odpowiedzieć. W 12. minucie do remisu doprowadził Piotr Madełko.Baza ponownie znalazła sposób na defensywę rywali i odzyskała prowadzenie, ale odpowiedź Galacticos po raz kolejny nadeszła za sprawą Madełki. Do przerwy mieliśmy więc 2:2 i wszystko pozostawało otwarte.Po zmianie stron mecz stał się jeszcze bardziej fizyczny. Było dużo walki, pojedynków i gry na wysokiej intensywności. W pewnym momencie to Galacticos przejęli inicjatywę. Madełko dołożył trzeciego gola, a kolejne trafienia pozwoliły jego drużynie zbudować dwubramkową przewagę.Baza jednak nie odpuściła. Gospodarze konsekwentnie gonili wynik i w końcówce dopięli swego. Dawid Lewandowskitrafił w 36. i 41. minucie, a później do siatki trafił jeszcze Tomek Białek. Ostatecznie żadna ze stron nie zadała decydującego ciosu.6:6 – pierwszy remis obu zespołów w tej edycji.⭐ MVP: Tomek Białek – 1 BazaDla obu ekip jest to punkt, który pozostawia pewien niedosyt. Galacticos byli blisko zwycięstwa, mając przewagę w drugiej połowie, natomiast Baza pokazała charakter, wracając do spotkania w momencie, kiedy sytuacja robiła się naprawdę trudna. CPN UNITED 21:1 BEZ TLENULider bez litości. Demonstracja ofensywnej siły CPNBez Tlenu przystępowało do tego spotkania w bardzo trudnej sytuacji kadrowej. Zabrakło 3–4 podstawowych zawodników, a przeciwko rozpędzonemu CPN United takie osłabienia musiały mieć znaczenie.CPN od początku narzucił własne warunki. Już w 4. minucie wynik otworzył Sebastian Cybulski, a chwilę później rozpoczął się prawdziwy koncert Artura Cybulskiego.Bez Tlenu próbowało odpowiadać kontratakami, ale CPN skutecznie zatrzymywał większość prób jeszcze przed własną bramką. Przewaga lidera rosła z każdą minutą, a do przerwy było już 8:0.Po zmianie stron obraz gry praktycznie się nie zmienił. CPN nie zwolnił, kontrolował posiadanie piłki i regularnie dochodził do kolejnych sytuacji. Szczególnie imponująco wygląda dorobek Artura Cybulskiego, który tego dnia zdobył aż 10 bramek i został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.Bez Tlenu do końca szukało honorowego trafienia i ta determinacja została nagrodzona. W 49. minucie Alan Woźniak, po podaniu Dawida Purzyckiego, zdobył jedyną bramkę swojej drużyny.Ostatnie słowo należało jednak do CPN – w 50. minucie Kamil Roguski ustalił rezultat na 21:1.⭐ MVP: Artur Cybulski – CPN UnitedTo wynik, który robi wrażenie, ale warto uwzględnić poważne problemy kadrowe Bez Tlenu. Z perspektywy CPN najważniejszy jest natomiast fakt, że lider zrobił dokładnie to, czego oczekuje się od zespołu walczącego o mistrzostwo – wykorzystał sytuację rywala i nie pozostawił żadnych wątpliwości.PIASECZNO/BŁYSK 6:7 RODZINA ORLIKEONEMecz na styku do ostatnich sekund. Sześć bramek Roshiora nie wystarczyło!To był jeden z hitów czwartej kolejki.Rodzina OrlikeOne rozpoczęła znakomicie i już w 3. minucie objęła prowadzenie. Piaseczno/Błysk odpowiedziało jednak błyskawicznie – minutę później Mykola Roshior doprowadził do remisu.I był to dopiero początek jego kapitalnego występu.Spotkanie długo toczyło się praktycznie bramka za bramkę. Żaden z zespołów nie był w stanie na dłużej przejąć pełnej kontroli, a przy stanie 3:3 wszystko zaczynało się właściwie od początku. Pierwszą połowę minimalnie lepiej zakończyła Rodzina, schodząc na przerwę przy prowadzeniu 4:3.Po zmianie stron obraz spotkania się nie zmienił. Ataki przechodziły z jednej strony na drugą, a wynik cały czas pozostawał otwarty.Kluczowa okazała się końcówka. Maciej Kawecki dwukrotnie trafił do siatki i Rodzina uzyskała dwubramkowy zapas. Piaseczno nie zamierzało jednak składać broni. W 49. minucie Roshior zdobył swoją szóstą bramkę w meczu, zmniejszając stratę do jednego gola.Na kolejną zabrakło już czasu.Rodzina OrlikeOne zwycięża 7:6 i dopisuje niezwykle cenne trzy punkty.⭐ MVP: Mykola Roshior – Piaseczno/Błysk – 6 bramekRzadko zdarza się, aby MVP został zawodnik przegranego zespołu, ale sześć trafień Roshiora mówi samo za siebie. Rodzina z kolei potwierdziła, że potrafi wygrywać również mecze, w których o wyniku decydują detale i ostatnie minuty. PRZECINAK ŁAZY 0:3 TORPEDA CZAPLINEKPunkty dla Torpedy bez grySpotkanie zakończyło się walkowerem 3:0 dla Torpedy Czaplinek.Dla Torpedy oznacza to pierwsze trzy punkty w VI edycji. Przecinak pozostaje natomiast jedynym zespołem Dywizji 1 bez zdobyczy punktowej po czterech kolejkach. CO PO IV KOLEJCE W DYWIZJI 1?Na czele nie ma zmiany – CPN United jest bezbłędny. Cztery mecze, cztery zwycięstwa, 12 punktów i bilans bramkowy 36:6. CPN nie tylko prowadzi, ale ma już trzy punkty przewagi nad najbliższymi rywalami.Za liderem robi się jednak bardzo interesująco. Bez Tlenu oraz Rodzina OrlikeOne mają po 9 punktów. Wysoka porażka Bez Tlenu mocno pogorszyła bilans bramkowy tej drużyny, podczas gdy Rodzina po zwycięstwie nad Piasecznem ma bilans +4.Dalej mamy Piaseczno/Błysk – 6 pkt, a za nim Galacticos i 1 Bazę – po 4. Torpeda dzięki walkowerowi zdobyła pierwsze trzy punkty, natomiast Przecinak wciąż czeka na otwarcie swojego dorobku.Najważniejszy wniosek? CPN zaczyna uciekać, ale za jego plecami sytuacja nadal jest bardzo otwarta. Przy trzech kolejkach pozostających do końca rundy zasadniczej każde potknięcie może mieć ogromne znaczenie. DYWIZJA 2 FRIENDS 18:0 LAMPARTY LESZNOWOLABezwzględna skuteczność lideraSam wynik może sugerować spotkanie bez historii, ale pierwsza część meczu wcale nie była tak jednostronna, jak wskazuje końcowe 18:0.Lamparty próbowały konstruować własne akcje i dochodziły do sytuacji, jednak brakowało najważniejszego – wykończenia. Friends prezentowali dokładnie odwrotną charakterystykę.Lider cierpliwie czekał na błędy rywali, odbierał piłkę i natychmiast przechodził do kombinacyjnych ataków. Praktycznie każda poważniejsza okazja Friends niosła ogromne zagrożenie pod bramką Lampartów.Już w 1. minucie wynik otworzył Karol Łapot, a później ofensywa Friends nabierała coraz większego rozpędu.W drugiej połowie przewaga była już całkowita. Friends nie pozwalali rywalom rozwinąć skrzydeł, a jednocześnie regularnie dokładali kolejne trafienia.Co warte podkreślenia – obie drużyny grały bez zmian, a mimo tego Friends utrzymali intensywność i skuteczność do samego końca.Bardzo mocny występ zanotował Bartosz Woźniak, który zdobył sześć bramek i został MVP spotkania. Karol Łapot również sześciokrotnie wpisał się na listę strzelców.⭐ MVP: Bartosz Woźniak – FriendsFriends po czterech kolejkach pozostają niepokonani i właśnie objęli samodzielne prowadzenie w tabeli. CZARNE PANTERY UNITED 5:6 CPN UNITED CASTILLAJeden gol różnicy i emocje do końcaJeżeli ktoś szukał meczu, w którym wynik mógł przechylić się w każdą stronę, dostał go właśnie tutaj.Lepiej rozpoczęła Castilla. Łukasz Szwedo trafił już w 6. minucie, ale Czarne Pantery – mimo problemów kadrowych – odpowiedziały bardzo dobrze.Po dwóch składnych akcjach Pantery odwróciły wynik. Ważną rolę odgrywał również ich bramkarz, który w odpowiednim momencie zatrzymał świetną okazję CPN.Castilla stopniowo zwiększała jednak nacisk i w końcu doprowadziła do wyrównania. Kiedy wydawało się, że pierwsza część zakończy się remisem, w doliczonym czasie Tomasz Zakrzewski dał Panterom prowadzenie 3:2.Po przerwie Castilla odpowiedziała bardzo mocno i przejęła inicjatywę. Spotkanie pozostawało jednak niezwykle nerwowe.Jednym z kluczowych momentów była interwencja bramkarza CPN przy rzucie karnym. Przy tak niewielkiej różnicy bramkowej jedna obrona mogła zdecydować o losach całego meczu.Pantery walczyły do końca, ale ostatecznie to CPN United Castilla zwyciężyło 6:5.⭐ MVP: Mateusz Poziomecki – CPN United CastillaCastilla zgarnia trzeci komplet punktów, ale Czarne Pantery mimo czwartej porażki pokazały, że ich miejsce w tabeli niekoniecznie oddaje poziom, jaki potrafią zaprezentować. Tym razem do pierwszych punktów zabrakło naprawdę niewiele. LAKOKSY OLD BOYS 10:12 PIWNE ORŁY GABRYELIN22 gole! Jeden z najbardziej szalonych meczów kolejkiTutaj defensywa zdecydowanie ustąpiła miejsca ofensywie.Piwne Orły szybko otworzyły wynik, ale Lakoksy odpowiadały i przez dużą część spotkania trwała prawdziwa wymiana ciosów. Oba zespoły regularnie znajdowały drogę do bramki rywala, a prowadzenie nie dawało żadnego poczucia bezpieczeństwa.W ekipie Lakoksów ciężar zdobywania bramek rozkładał się na kilku zawodników. Trafiali m.in. Adam Lipka-Chudzik, Marcin Tywonek, Piotr Kisiel i Filip Ciara.Po drugiej stronie błyszczał jednak Gracjan Brzeziński.Lider klasyfikacji strzelców Dywizji 2 po raz kolejny pokazał ogromną skuteczność. W tym spotkaniu dołożył kolejne trafienia do swojego imponującego dorobku i odegrał kluczową rolę w zwycięstwie Piw­nych Orłów.Przy wyniku 10:12 o spokojnej końcówce nie mogło być mowy. Lakoksy cały czas pozostawały w kontakcie, ale ostatnie słowo należało do zespołu z Gabryelina.⭐ MVP: Gracjan Brzeziński – Piwne Orły GabryelinTo bardzo ważne zwycięstwo Piw­nych Orłów, które pozwala im utrzymać bezpośredni kontakt z liderem. Dla Lakoksów jest to z kolei pierwsza porażka po serii trzech zwycięstw. BIMBROWNICY 0:6 FC CUDEE MĄBramkarz długo ratował Bimbrowników. W końcu napór zrobił swojeFC Cudee Mą od pierwszych minut wyglądało na zespół konkretniejszy.Już w 2. minucie po indywidualnej akcji wynik otworzył Bartek Szynkaruk. Nie oznaczało to jednak natychmiastowego załamania Bimbrowników.Wręcz przeciwnie – przez długi czas ich bramkarz robił wszystko, żeby utrzymać drużynę w meczu. Bronił strzały z dystansu, zatrzymał również groźną próbę zza pola karnego, a w jednej z sytuacji pomogła mu poprzeczka.Bimbrownicy także otrzymali swoją szansę na powrót do spotkania, ale zmarnowali stuprocentową sytuację.Z czasem przewaga Cudee Mą stawała się jednak coraz bardziej widoczna. Błędy i bierność w defensywie Bimbrowników zaczęły się mnożyć, a rywale konsekwentnie z nich korzystali.Szynkaruk trafił jeszcze w 32. i 38. minucie, kompletując hat-tricka, a w końcówce kolejne gole zdobyli Tomasz Kowalski, Mateusz Kozłowski i Łukasz Kowalski.Ostatecznie 6:0 dla FC Cudee Mą.⭐ MVP: Bartek Szynkaruk – FC Cudee MąWynik jest wysoki, choć przez sporą część spotkania bramkarz Bimbrowników skutecznie opóźniał to, co później stało się nieuniknione. Cudee Mą wraca na zwycięską ścieżkę i pozostaje w grze o czołowe miejsca. DYWIZJA 2 – TU ZACZYNA ROBIĆ SIĘ NAPRAWDĘ CIASNO!Po czterech kolejkach na szczycie mamy Friends – 10 punktów. Trzy zwycięstwa, jeden remis, zero porażek i bilans 34:10 sprawiają, że to właśnie Friends jako jedyni pozostają niepokonani.Ale wystarczy spojrzeć piętro niżej.Piwne Orły Gabryelin – 9 pkt.CPN United Castilla – 9 pkt.Lakoksy Old Boys – 9 pkt.A więc aż trzy zespoły znajdują się punkt za liderem!Co więcej, Lakoksy mimo czwartej pozycji mają najwięcej zdobytych bramek w całej dywizji – 40 w czterech spotkaniach. Friends mogą natomiast pochwalić się najlepszą defensywą – tylko 10 straconych goli.FC Cudee Mą ma 6 punktów i po efektownym 6:0 również nie powiedziało ostatniego słowa. Bimbrownicy mają 4 punkty, natomiast Czarne Pantery i Lamparty wciąż czekają na pierwszą zdobycz.Tutaj naprawdę jeden weekend może wywrócić tabelę do góry nogami.IV KOLEJKA W LICZBACHW obu dywizjach padło tym razem mnóstwo bramek, ale szczególnie zapamiętamy kilka indywidualnych występów.Artur Cybulski zdobył aż 10 bramek w jednym spotkaniu, Mykola Roshior strzelił wszystkie 6 goli Piaseczna/Błysk, a w Dywizji 2 ponownie błysnął Gracjan Brzeziński, który po czterech kolejkach ma już 20 trafień.W klasyfikacji asyst Dywizji 1 prowadzi Michał Grzymała z CPN United – 9 asyst, natomiast w Dywizji 2 najlepszy jest Filip Ciara z Lakoksów Old Boys – 10 asyst.Wśród bramkarzy po czterech kolejkach najwyżej plasują się Krystian Wilczkowski (CPN United) w Dywizji 1 oraz Maciej Bogucki (CPN United Castilla) w Dywizji 2.Jedno jest pewne: po czterech kolejkach nie brakuje kandydatów do indywidualnych wyróżnień, ale walka o najważniejsze cele dopiero wchodzi w decydującą fazę.Przed nami V kolejka, a przy tak niewielkich różnicach w tabelach każdy gol i każdy punkt zaczynają ważyć coraz więcej. 🔥⚽Lesznowolska Liga 6-stek – tutaj amatorska piłka ma swoje emocje!

30/09/2026

IV kolejka LL6 przed nami. Starcie liderów, walka o przełamanie i coraz większa presja punktów

IV kolejka LL6 przed nami. Starcie liderów, walka o przełamanie i coraz większa presja punktów

Trzy kolejki wystarczyły, żeby w obu dywizjach VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek zaczęły tworzyć się pierwsze wyraźne historie. Są zespoły, które jeszcze nie straciły punktu, są pozytywne niespodzianki, ale są również drużyny, które w sobotę zagrają już pod sporą presją.27 września rozegramy IV kolejkę LL6. Tym razem Dywizja 1 przenosi się do Mrokowa, natomiast zespoły Dywizji 2 spotkają się w Łazach. Początek rywalizacji o godzinie 15:00.Na pierwszy plan wysuwa się bezpośrednie starcie dwóch niepokonanych zespołów Dywizji 1 – CPN United i Bez Tlenu. Ale to zdecydowanie niejedyny mecz, na który warto zwrócić uwagę. W Dywizji 2 odpowiedzi wymaga przede wszystkim jedno pytanie: czy ktoś wreszcie zatrzyma Lakoksy Oldboys?Przed nami kolejka, po której sytuacja w tabelach może wyglądać zupełnie inaczej.DYWIZJA 1 – dwóch liderów, jeden bezpośredni pojedynekPo trzech kolejkach na szczycie mamy sytuację niemal idealną przed bezpośrednim starciem. Bez Tlenu i CPN United mają po 9 punktów i komplet trzech zwycięstw. Pierwsze miejsce zajmuje Bez Tlenu dzięki minimalnie lepszemu bilansowi bramek – 21:10 przy 15:5 CPN.Za nimi znajdują się Piaseczno/Błysk i Rodzina Orlikone – po 6 punktów. Co ciekawe, również te drużyny zmierzą się w sobotę bezpośrednio.Oznacza to, że IV kolejka przyniesie nam dwa mecze zespołów sąsiadujących ze sobą w czołowej czwórce.1 BAZA – Galacticos | 15:00Kolejkę w Mrokowie otworzy spotkanie drużyn, które po trzech meczach mają identyczny dorobek – 3 punkty.1 BAZA przystąpi do niego w zdecydowanie lepszych nastrojach. W poprzedniej kolejce zespół pokonał Przecinak Łazy 6:2, odnosząc pierwsze zwycięstwo w LL6. Wynik nie pokazuje jednak całej historii tamtego spotkania. Przecinak rozpoczął bardzo aktywnie, ale 1 BAZA przetrzymała pierwsze minuty, a następnie wykorzystała swoje doświadczenie i zaczęła bezlitośnie punktować przeciwnika.Dużą rolę odegrał Paweł Masłyk, który został MVP spotkania i wielokrotnie zatrzymywał próby rywali.Galacticos mają za sobą zupełnie inny mecz. Ich starcie z Piaseczno/Błysk było jednym z najbardziej widowiskowych spotkań III kolejki. Galacticos prowadzili, odpowiadali bramka za bramkę i jeszcze w drugiej połowie byli w grze, ale ostatecznie przegrali 5:8.Bilans Galacticos po trzech kolejkach wynosi 15 zdobytych i 15 straconych bramek. 1 BAZA zdobyła 14, ale straciła 18. Liczby sugerują więc spotkanie dwóch zespołów, które potrafią kreować sytuacje, ale jednocześnie pozwalają przeciwnikom na sporo pod własną bramką.Zwycięzca tego meczu zdobędzie bardzo ważne punkty i może złapać kontakt z pierwszą czwórką. Przegrany po czterech kolejkach pozostanie z zaledwie jednym zwycięstwem.Przecinak Łazy – Torpeda Czaplinek | 16:00Tutaj nie trzeba długo spoglądać w tabelę, żeby zrozumieć wagę spotkania.Przecinak – 0 punktów. Torpeda – 0 punktów.Obie drużyny mają za sobą trudny początek sezonu. Przecinak zdobył 9 bramek, ale stracił 21. Torpeda ma bilans 6:17. Jedna z tych serii może jednak zakończyć się właśnie w sobotę.Przecinak w poprzedniej kolejce przegrał 2:6 z 1 BAZĄ, ale momentami potrafił stworzyć rywalom problemy. Zespół nie przestał atakować nawet przy wysokim prowadzeniu przeciwnika, a dwa trafienia Jakuba Soboty były nagrodą za konsekwencję.Torpeda miała jeszcze trudniejsze zadanie – naprzeciwko stanął CPN United. Debiutant długo próbował odpierać ataki czterokrotnego mistrza LL6, ale ostatecznie przegrał 1:6.Sobotni mecz będzie dla obu ekip zupełnie innym testem. Tym razem żadna nie stanie naprzeciwko lidera tabeli. Pojawi się za to coś innego – realna szansa na pierwsze punkty.I właśnie dlatego może być to jedno z najbardziej interesujących spotkań kolejki.CPN United – Bez Tlenu | 17:00Mecz kolejki? Wszystko na to wskazuje.Po jednej stronie czterokrotny mistrz LL6, po drugiej zespół, który w VI edycję wszedł bez respektu dla kogokolwiek.CPN United: 3 mecze, 3 zwycięstwa, 15:5 w bramkach.Bez Tlenu: 3 mecze, 3 zwycięstwa, 21:10 w bramkach.W poprzedniej kolejce CPN, mimo ograniczonej kadry, całkowicie przejął kontrolę nad spotkaniem z Torpedą Czaplinek. Krótkie podania, cierpliwe budowanie akcji i konsekwencja doprowadziły do zwycięstwa 6:1. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Artur Cybulski.Bez Tlenu odpowiedziało zwycięstwem 5:3 z Rodziną Orlikone. Zespół rozpoczął tamten mecz znakomicie – Patryk Jasnoch i Alan Woźniak bardzo szybko zbudowali przewagę. Później Rodzina wróciła do gry, ale Bez Tlenu potrafiło odpowiedzieć w kluczowych momentach.I właśnie tutaj pojawia się ciekawy kontrast.CPN stracił dotychczas tylko 5 bramek – najmniej w Dywizji 1. Bez Tlenu zdobyło ich aż 21 – najwięcej w lidze.Możemy więc zobaczyć konfrontację najbardziej skutecznej ofensywy z najlepszą dotychczas defensywą.Nie będzie to jeszcze mecz decydujący o mistrzostwie – przed nami nadal sporo grania – ale zwycięstwo w takim spotkaniu może mieć znaczenie nie tylko punktowe. To również możliwość wysłania bardzo wyraźnego sygnału pozostałym drużynom.O 17:00 w Mrokowie zrobi się naprawdę ciekawie.Piaseczno/Błysk – Rodzina Orlikone | 18:00Na zakończenie rywalizacji Dywizji 1 otrzymamy kolejne bezpośrednie starcie sąsiadów w tabeli.Oba zespoły mają po 6 punktów, oba wygrały dwa z trzech spotkań i oba legitymują się identycznym bilansem bramkowym +3.Piaseczno/Błysk ma za sobą szalony mecz z Galacticos zakończony zwycięstwem 8:5. Bohaterem spotkania był Mykola Roshior, który zdobył aż sześć bramek. Gdy mecz zamienił się w ofensywną wymianę ciosów, Piaseczno miało zawodnika, który praktycznie przy każdej okazji potrafił zrobić różnicę.Rodzina Orlikone przegrała natomiast 3:5 z Bez Tlenu, ale szczególnie fragmenty drugiej połowy pokazały, że zespół z Grójca potrafi wracać do spotkania nawet po bardzo trudnym początku. Andrzej Lityński dał drużynie impuls jeszcze przed przerwą, a później swoje bramki dołożył Sebastian Kawecki.Tutaj stawką będzie przede wszystkim pozostanie tuż za prowadzącą dwójką. Zwycięzca będzie miał 9 punktów po czterech kolejkach. Przy bezpośrednim meczu CPN – Bez Tlenu oznacza to możliwość wyraźnego zbliżenia się do jednego, a w przypadku remisu nawet do obu liderów.DYWIZJA 2 – lider nie zwalnia, ale grupa pościgowa rośnieW Dywizji 2 sytuacja wygląda nieco inaczej.Po trzech kolejkach tylko jeden zespół może pochwalić się kompletem punktów. Lakoksy Oldboys prowadzą z 9 punktami i imponującym bilansem bramkowym 30:10.Tuż za nimi znajdują się niepokonani Friends – 7 punktów, a następnie CPN United Castilla i Piwne Orły Gabryelin – po 6.IV kolejka może więc albo jeszcze mocniej rozciągnąć tabelę, albo sprawić, że walka o pierwsze miejsce stanie się znacznie bardziej otwarta.Friends – Lamparty Lesznowola | 15:00Friends są jedną z ciekawszych historii początku sezonu.Debiutant po trzech kolejkach nadal nie przegrał – ma 7 punktów, bilans 16:10 i zajmuje drugie miejsce. W poprzedniej kolejce Friends pokonali FC Cudee Mą 6:4, choć początek spotkania należał do rywali.Cudee szybko wyszło na dwubramkowe prowadzenie, ale Friends nie spanikowali. Konsekwentnie wracali do meczu, jeszcze przed przerwą odwrócili wynik, a później potrafili utrzymać przewagę w bardzo intensywnej końcówce.Lamparty znajdują się po przeciwnej stronie tabeli. Trzy mecze, trzy porażki i 43 stracone bramki pokazują, jak trudny jest dla nich początek edycji. Szczególnie bolesna była poprzednia kolejka i porażka 2:18 z CPN United Castilla.Friends będą faworyzowani przez sam dotychczasowy bilans, ale dla Lampartów każde kolejne spotkanie jest szansą na rozpoczęcie sezonu właściwie od nowa. Pierwszy punkt lub zwycięstwo mogłyby całkowicie zmienić nastroje w zespole.Czarne Pantery United – CPN United Castilla | 16:00Czarne Pantery również czekają na pierwsze punkty.Po trzech spotkaniach mają bilans 9:19, ale ostatni mecz z Piwnymi Orłami pokazał, że sama tabela może nie oddawać pełnego obrazu ich gry.Pantery potrafiły doprowadzić do remisu 2:2, wcześniej trafiły również w słupek i przez długi czas pozostawały w grze. Dopiero końcówka należała do Piwnych Orłów, które wygrały 5:3.Teraz naprzeciwko stanie CPN United Castilla, które po dwóch zwycięstwach ma 6 punktów i bardzo dobry bilans 22:9.Castilla przychodzi po najbardziej jednostronnym spotkaniu III kolejki – 18:2 z Lampartami. Jan Szewczyk został MVP tamtego meczu, a cały zespół pokazał ogromną skuteczność.Pytanie brzmi, czy Castilla utrzyma ofensywny rytm również przeciwko przeciwnikowi, który w poprzedniej kolejce potrafił długo utrzymywać się w kontakcie z dobrze dysponowanymi Piwnymi Orłami.Lakoksy Oldboys – Piwne Orły Gabryelin | 17:00Jeżeli w Dywizji 1 największym wydarzeniem będzie CPN – Bez Tlenu, to w Dywizji 2 warto szczególnie obserwować właśnie ten mecz.Lakoksy są jedynym zespołem z kompletem 9 punktów. Zdobyły już 30 bramek, czyli średnio aż 10 na spotkanie.W III kolejce pokonały Bimbrowników 6:2. Był to jednak mecz zdecydowanie bardziej fizyczny niż mogłoby sugerować samo spojrzenie na wynik. Lakoksy potrafiły cierpliwie czekać na swoje momenty, a kiedy pojawiała się przestrzeń, skutecznie ją wykorzystywały.Piwne Orły mają natomiast 6 punktów i również potrafią zdobywać dużo bramek – już 21 w trzech spotkaniach.W zwycięstwie 5:3 nad Czarnymi Panterami ważną rolę odegrał Gracjan Brzeziński, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, w tym wykorzystując rzut karny. Piwne pokazały też, że potrafią reagować, gdy przeciwnik wraca do spotkania.To może być mecz, w którym lider po raz pierwszy zostanie poddany naprawdę poważnemu testowi.Jeżeli Lakoksy wygrają, będą miały już 12 punktów po czterech kolejkach. Jeżeli Piwne Orły zatrzymają lidera, sytuacja na szczycie może zrobić się niezwykle ciekawa.Bimbrownicy – FC Cudee Mą | 18:00Na zakończenie dnia w Łazach spotkają się zespoły, które bardzo potrzebują punktów.Bimbrownicy mają 4 punkty, FC Cudee Mą – 3.Bimbrownicy w poprzedniej kolejce przegrali 2:6 z Lakoksami, choć mieli momenty, w których potrafili rozmontować defensywę lidera. Problemy pojawiły się jednak pod własną bramką, a dodatkowym utrudnieniem była konieczność zmiany bramkarza po kontuzji.Cudee Mą prowadziło z Friends 2:0, ale nie zdołało utrzymać przewagi i ostatecznie przegrało 4:6. To spotkanie może szczególnie boleć, ponieważ początek układał się dokładnie po ich myśli.Oba zespoły mają po trzech kolejkach identyczny bilans bramkowy -1. Bimbrownicy 11:12, Cudee Mą 13:14.Trudno więc o bardziej wyrównane zestawienie na papierze. Różnica w tabeli wynosi tylko jeden punkt i po sobotnim meczu kolejność tych drużyn może się odwrócić.IV kolejka może powiedzieć nam znacznie więcejPo trzech seriach spotkań można było jeszcze mówić o początku sezonu. Po czwartej zaczniemy zbliżać się do momentu, w którym tabela coraz wyraźniej pokaże, o co poszczególne zespoły będą walczyć w drugiej części edycji.W Dywizji 1 CPN United i Bez Tlenu zagrają o utrzymanie perfekcyjnego startu, a Piaseczno/Błysk i Rodzina Orlikone stoczą bezpośrednią walkę tuż za ich plecami. Przecinak i Torpeda powalczą natomiast o pierwsze punkty.W Dywizji 2 Lakoksy Oldboys spróbują przedłużyć zwycięską serię, ale Piwne Orły mają argumenty, żeby ją zatrzymać. Friends będą bronić statusu niepokonanych, a na dole tabeli kolejne zespoły będą szukały przełamania.Osiem spotkań, dwa boiska i coraz mniej miejsca na błędy.📅 27 września 2026⏰ Start: 15:00🟢 Dywizja 1 – Mroków, ul. Marii Świątkiewicz 2A🔵 Dywizja 2 – Łazy, ul. ks. Henryka Słojewskiego 1IV kolejka Lesznowolskiej Ligi 6-stek – czas na kolejny rozdział VI edycji. ⚽

25/09/2026

III kolejka LL6: grad bramek, pierwsi liderzy i coraz wyraźniejszy układ sił

III kolejka LL6: grad bramek, pierwsi liderzy i coraz wyraźniejszy układ sił

Trzecia kolejka VI edycji Lesznowolskiej Ligi 6-stek przyniosła wszystko, czego można oczekiwać od amatorskiego futbolu – efektowne akcje, indywidualne popisy, zwroty akcji, walkę do ostatnich minut i… prawdziwy festiwal strzelecki.W ośmiu spotkaniach obu dywizji padły aż 82 bramki. W Dywizji 1 komplet zwycięstw zachowały Bez Tlenu i CPN United, natomiast na zapleczu bezbłędni pozostają Lakoksy Oldboys. Najbardziej spektakularny wynik kolejki zanotowała CPN United Castilla, która pokonała Lamparty Lesznowola aż 18:2.Po trzech seriach spotkań tabela zaczyna nabierać kształtu, ale do zakończenia rundy pozostały jeszcze cztery kolejki. A patrząc na to, co wydarzyło się w miniony weekend, przed nami może być jeszcze sporo niespodzianek. DYWIZJA 1Bez Tlenu – Rodzina Orlikone 5:3MVP: Patryk JasnochBez Tlenu potrzebowało zaledwie dwóch minut, aby pokazać, z jakim nastawieniem wyszło na to spotkanie. Już w 2. minucie Patryk Jasnoch otworzył wynik, a chwilę później Alan Woźniak podwyższył na 2:0. Zespół z Piaseczna od początku ustawił się wysoko, agresywnie atakował rywali i skutecznie utrudniał Rodzinie Orlikone wyprowadzenie piłki.Pierwsze minuty należały zdecydowanie do Bez Tlenu. Z czasem tempo nieco spadło i drużyna z Grójca zaczęła częściej utrzymywać się przy piłce, ale w 14. minucie kolejny błąd kosztował ją bramkę. Jasnoch świetnie wykorzystał wyjście bramkarza i zdobył swojego drugiego gola.Wydawało się, że gospodarze mają spotkanie pod pełną kontrolą, ale tuż przed przerwą Andrzej Lityński dał Rodzinie sygnał do ataku. Gol na 3:1 sprawił, że druga połowa rozpoczęła się już przy zupełnie innym obrazie gry.Rodzina przejęła inicjatywę i coraz odważniej szukała swoich szans. Mecz zrobił się bardziej fizyczny – w 31. minucie żółte kartki zobaczyli Alan Woźniak oraz Andrzej Lityński.Kiedy wydawało się, że Rodzina może jeszcze wrócić do spotkania, Bez Tlenu ponownie uderzyło. Duet Jasnoch – Wojciech Gałek wyprowadził swoją drużynę na 4:1. Rodzina odpowiedziała trafieniem Sebastiana Kaweckiego, ale chwilę później Gałek popisał się jedną z najładniejszych akcji spotkania – przyjął piłkę z rywalem na plecach, obrócił się i uderzeniem od poprzeczki zdobył bramkę na 5:2. To trafienie zdecydowanie może powalczyć o miano bramki kolejki.Kawecki odpowiedział jeszcze w końcówce, ustalając rezultat na 5:3, ale trzy punkty zostały po stronie Bez Tlenu.Bez Tlenu po trzech kolejkach ma komplet 9 punktów i bilans bramkowy 21:10.1 BAZA – Przecinak Łazy 6:2MVP: Paweł MasłykPoczątek wcale nie zapowiadał tak zdecydowanego zwycięstwa 1 BAZY. To Przecinak Łazy rozpoczął odważniej i już w pierwszych minutach potrafił stworzyć zagrożenie. Po jednej z bardzo dobrze rozegranych akcji piłka zatrzymała się na poprzeczce.1 BAZA przeczekała jednak mocny początek rywala i odpowiedziała w najlepszy możliwy sposób. W 7. minucie Dawid Lewandowski wykorzystał kontratak i otworzył wynik. Minutę później po faulu w polu karnym Łukasz Wojdat pewnie wykorzystał rzut karny.Od tego momentu role całkowicie się odwróciły.Doświadczeni zawodnicy 1 BAZY zaczęli kontrolować tempo, cierpliwie budowali akcje i punktowali rywala. Maciej Górski podwyższył na 3:0, a w 18. minucie Tomasz Białek zakończył kolejną składną akcję czwartym trafieniem.Przecinak próbował odpowiedzieć i kilkukrotnie potrafił przedostać się pod bramkę rywali, ale świetnie dysponowany był Paweł Masłyk. Bramkarz 1 BAZY zatrzymywał kolejne próby i był jednym z głównych powodów, dla których do przerwy na tablicy widniało 4:0.Po zmianie stron Przecinak wreszcie znalazł sposób na bramkarza. Długie zagranie przez niemal całe boisko wykorzystał Jakub Sobota. 1 BAZA odpowiedziała jednak natychmiast. Kolejne trafienia dołożyli Lewandowski i Wojdat, a prowadzenie wzrosło do 6:1.Sobota trafił jeszcze po raz drugi w końcówce, ale nie mogło to już zmienić losów spotkania.6:2 i pierwsze zwycięstwo 1 BAZY w VI edycji. Bohaterem meczu został Paweł Masłyk, który przez całe spotkanie wielokrotnie ratował swój zespół.CPN United – Torpeda Czaplinek 6:1MVP: Artur CybulskiCPN United przystępował do spotkania w mocno ograniczonym składzie. Torpeda Czaplinek miała zdecydowanie szerszą ławkę i mogła liczyć, że wraz z upływem czasu będzie to jej przewaga.Boisko szybko zweryfikowało te założenia.Już w 6. minucie po rzucie rożnym Jakub Jędrzejczyk otworzył wynik. CPN przejął kontrolę nad spotkaniem i zamknął Torpedę na jej połowie. Debiutanci długo bronili się skutecznie, a ich bramkarz miał mnóstwo pracy, ale kolejnych ataków było po prostu za dużo.W 19. minucie obronę przełamał Artur Cybulski, a trzy minuty później do siatki trafił Kamil Roguski. Do przerwy było 3:0.Po zmianie stron obraz spotkania nie uległ zmianie. CPN grał w swoim charakterystycznym stylu – krótkimi podaniami, cierpliwie i z dużą kontrolą nad piłką. Drugiego gola zdobył Artur Cybulski, efektownym uderzeniem z woleja popisał się Przemysław Czapla, a do siatki trafił również Sebastian Cybulski.Torpeda doczekała się honorowego trafienia po niefortunnej interwencji Michała Grzymały, który skierował piłkę do własnej bramki. CPN miał jeszcze rzut karny, ale Artur Cybulski nie wykorzystał jedenastki.Końcowe 6:1 pokazuje jednak skalę przewagi czterokrotnych mistrzów LL6. Nawet przy ograniczonej liczbie zawodników CPN potrafił kontrolować spotkanie przez praktycznie pełne 50 minut.Po trzech kolejkach CPN ma 9 punktów i bilans 15:5.Galacticos – Piaseczno/Błysk 5:8MVP: Mykola RoshiorJeśli ktoś szukał najbardziej szalonego spotkania III kolejki, znalazł je właśnie tutaj.Początek był jeszcze stosunkowo spokojny. Piaseczno/Błysk częściej utrzymywało się przy piłce, ale pierwsze uderzyło Galacticos. W 15. minucie indywidualną akcję skutecznie zakończył Walery Kisin.Piaseczno odpowiedziało za sprawą Mykoli Roshiora, ale jeszcze przed przerwą Oliwier Pierściński ponownie dał Galacticos prowadzenie. Do przerwy 2:1.A potem zaczęło się prawdziwe strzelanie.Roshior dwoma trafieniami odwrócił wynik na 2:3. Galacticos odpowiedziało natychmiast – Kisin i Pierściński sprawili, że zrobiło się 4:3. Kiedy Kisin dołożył następne trafienie, gospodarze prowadzili 5:3.I właśnie wtedy Piaseczno/Błysk rozpoczęło swój koncert.Roshior zdobywał kolejne bramki, a defensywa Galacticos nie była w stanie znaleźć na niego sposobu. Do tego Ramzi Harrabi oraz Vasyl Babiy dołożyli swoje trafienia i w krótkim czasie sytuacja zmieniła się diametralnie.Z 3:5 zrobiło się 8:5 dla Piaseczna/Błysku.Roshior zakończył spotkanie z aż sześcioma golami i asystą, zostając bezdyskusyjnym MVP jednego z najbardziej widowiskowych spotkań tej edycji.Po trzech kolejkach Piaseczno/Błysk ma 6 punktów i pozostaje w ścisłej czołówce Dywizji 1. Co dzieje się w Dywizji 1?Po trzech kolejkach mamy dwóch niepokonanych liderów. Bez Tlenu i CPN United zgromadziły po 9 punktów, a o pierwszym miejscu decyduje obecnie bilans bramkowy – Bez Tlenu ma +11, CPN +10.Za nimi znajdują się Piaseczno/Błysk i Rodzina Orlikone z dorobkiem 6 punktów. Galacticos oraz 1 BAZA mają po 3, natomiast Torpeda Czaplinek i Przecinak Łazy nadal czekają na pierwsze punkty.I właśnie teraz robi się ciekawie – do końca rundy pozostały cztery kolejki. DYWIZJA 2Bimbrownicy – Lakoksy Oldboys 2:6MVP: Filip CiaraPoczątek spotkania był zupełnie inny niż sugerowałby końcowy rezultat. Oba zespoły podeszły do meczu cierpliwie, bez wysokiego pressingu, spokojnie budując akcje i czekając na błąd przeciwnika.Pierwsi znaleźli przestrzeń Lakoksy. Co ciekawe, pierwsza bramka była efektem rodzinnej współpracy – Dariusz Ciarawykończył akcję po podaniu swojego syna Filipa.Chwilę później prowadzenie Lakoksów wzrosło, a Bimbrownicy znaleźli się w trudnej sytuacji. Zdołali jeszcze złapać kontakt, ale przed przerwą Lakoksy wykorzystały bierne zachowanie defensywy i podwyższyły na 3:1.Bimbrownikom nie pomagały również problemy kadrowe. Kontuzja wymusiła zmianę w bramce.Druga połowa szybko przyniosła następny cios. Piotr Kisiel wyłożył piłkę Filipowi Ciarze, który nie zmarnował okazji.Z czasem mecz stawał się coraz bardziej fizyczny. Bimbrownicy nie zamierzali się poddawać, stworzyli kilka bardzo dobrych okazji i zdołali jeszcze zmniejszyć stratę, ale Lakoksy zachowały kontrolę.W końcówce przypieczętowały zwycięstwo 6:2.Trzecia kolejka i trzecia wygrana. Lakoksy Oldboys pozostają jedynym zespołem Dywizji 2 z kompletem 9 punktów, a ich bilans to imponujące 30:10.Friends – FC Cudee Mą 6:4MVP: Bartłomiej SalczyńskiTo Cudee Mą zdecydowanie lepiej weszło w spotkanie. Szybko objęło prowadzenie, a po dobrze rozegranej dwójkowej akcji powiększyło przewagę do dwóch bramek.Friends nie spanikowali.Gospodarze zaczęli szukać swoich okazji w szybkich kontratakach. Najpierw złapali kontakt, później doprowadzili do wyrównania, a jeszcze przed przerwą całkowicie odwrócili spotkanie. Efektowny wolej dał im prowadzenie 3:2.Po zmianie stron emocji nie brakowało. Cudee Mą szukało wyrównania, Friends uratowała poprzeczka, a w kilku kolejnych sytuacjach świetnie zachował się ich bramkarz.Friends konsekwentnie realizowali jednak swój plan i powiększyli przewagę do dwóch bramek. Cudee odpowiedziało jeszcze trafieniem kontaktowym, przez co końcówka ponownie zrobiła się niezwykle nerwowa.W ostatnich minutach w głównych rolach występowali bramkarze. Friends ostatecznie wytrzymali presję i zwyciężyli 6:4.Ogromny udział w zwycięstwie miał Bartłomiej Salczyński, który zdobył trzy bramki, dołożył dwie asysty i został wybrany MVP.Friends po trzech spotkaniach pozostają niepokonani – 7 punktów i drugie miejsce w tabeli.Czarne Pantery United – Piwne Orły Gabryelin 3:5MVP: Gracjan BrzezińskiCzarne Pantery mogły objąć prowadzenie jako pierwsze, ale mocny strzał z dystansu zatrzymał się na słupku.Z czasem coraz większą kontrolę nad spotkaniem przejmowały Piwne Orły. Dłużej utrzymywały się przy piłce, a przewagę udokumentowały trafieniem. Kolejna akcja zakończyła się niefortunnym golem samobójczym Panter i zrobiło się 0:2.Pantery nie zamierzały jednak odpuszczać. Najpierw po składnej dwójkowej akcji złapały kontakt, a następnie efektownym strzałem z dystansu doprowadziły do remisu.Przy stanie 2:2 rozpoczął się show Gracjana Brzezińskiego.Po faulu w polu karnym lider klasyfikacji strzelców pewnie wykorzystał jedenastkę, a następnie po indywidualnej akcji dołożył kolejne trafienie. Oskar Zieliński podwyższył prowadzenie strzałem z dystansu.Czarne Pantery odpowiedziały jeszcze efektownym trafieniem Petera Freemana, ale na więcej zabrakło czasu.Piwne Orły wygrały 5:3, a Brzeziński ponownie dołożył kolejne gole do swojego imponującego dorobku. Po trzech kolejkach ma już 14 trafień.CPN United Castilla – Lamparty Lesznowola 18:2MVP: Jan SzewczykTo był najbardziej jednostronny mecz całej III kolejki.CPN United Castilla od pierwszych minut przejęła całkowitą kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Lamparty zostały zmuszone do głębokiej defensywy, ale napór rywali był ogromny.Już w pierwszych dziesięciu minutach CPN regularnie znajdował drogę do bramki. Hubert Borkowski, Jan Szewczyk i Krystian Strulak rozpoczęli strzelanie, a kolejne akcje tylko zwiększały przewagę.Castilla nie zwalniała nawet przy bardzo wysokim prowadzeniu. Zespół grał szybko, regularnie wymieniał podania i konsekwentnie wykorzystywał kolejne wolne przestrzenie. Do ofensywnego koncertu dołączył również Wiktor Rajski.Najbardziej wyróżnił się jednak Jan Szewczyk, który został wybrany MVP spotkania.Końcowe 18:2 jest najwyższym wynikiem III kolejki i pozwoliło CPN United Castilla mocno poprawić bilans bramkowy. Po trzech spotkaniach zespół ma 22 zdobyte bramki, 9 straconych i 6 punktów.Dla Lampartów był to natomiast bardzo trudny wieczór. Drużyna wciąż czeka na pierwsze punkty VI edycji. Lakoksy na czele, ale za plecami robi się ciasnoPo trzech kolejkach Dywizji 2 jedynym zespołem z kompletem zwycięstw są Lakoksy Oldboys – 9 punktów i bilans 30:10.Tuż za nimi znajdują się niepokonani Friends, którzy zgromadzili 7 punktów. Dalej mamy już ogromny ścisk. CPN United Castilla i Piwne Orły Gabryelin mają po 6 punktów, Bimbrownicy 4, a FC Cudee Mą 3.Czarne Pantery United i Lamparty Lesznowola nadal czekają na pierwszą zdobycz punktową.🔥 82 bramki. I dopiero trzy kolejki za nami!III kolejka była zdecydowanie jedną z najbardziej bramkostrzelnych w tej edycji. 36 goli w Dywizji 1 i aż 46 w Dywizji 2 daje łącznie 82 trafienia w ośmiu spotkaniach.Mamy też pierwsze wyraźne indywidualności. Gracjan Brzeziński po trzech występach ma już 14 bramek, Filip Ciaraprowadzi w klasyfikacji asystentów z ośmioma ostatnimi podaniami, a w Dywizji 1 kapitalne spotkanie rozegrał Mykola Roshior, który sześciokrotnie trafił do siatki przeciwko Galacticos.Ale najważniejsze dopiero przed nami.Za nami trzy z siedmiu kolejek. W obu dywizjach pozostały jeszcze po cztery spotkania dla każdej drużyny, więc obecny układ tabel może zmienić się bardzo szybko. Jedni będą bronić pozycji liderów, inni spróbują wrócić do walki o czołówkę, a zespoły pozostające bez punktów dostaną kolejne okazje na przełamanie.VI edycja LL6 wchodzi w decydującą część.

23/09/2026

Skontaktuj się z nami

Partner Technologiczny

Razem gramy do jednej bramki!

CS_logo_final-2.pngLogo-czarny_1.png1000008042.pngeveline.pnglogo drwal11.jpgHillwood.A-PEROT-CO®.287-424.png304859021_468885371919634_2416490192541380391_n.png